REKLAMA

Nowoczesna: Zadbamy o to, żeby projekt zakazujący aborcji został odrzucony w Sejmie

  • Autor: PAP/JS
  • 05 października 2016 19:35
Nowoczesna: Zadbamy o to, żeby projekt zakazujący aborcji został odrzucony w Sejmie (fot.: pixabay.com)

• Nowoczesna zadba o to, żeby projekt całkowicie zakazujący aborcji, który został odrzucony w środę przez sejmową komisję sprawiedliwości, został również odrzucony przez Sejm - mówiła wiceprzewodnicząca klubu Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.
• PiS schował do kieszeni swoje sumienie, przestraszył się kobiet, które wyszły na ulice - oceniła Ewa Kopacz (PO).
• Każdy poseł Kukiz'15 będzie głosował zgodnie z własnym sumieniem; nie będzie dyscypliny klubowej w tej sprawie - zapowiedział rzecznik klubu Kukiz"15 Jakub Kulesza.
• PiS zachował się koniunkturalnie, cynicznie - powiedział poseł PSL Krzysztof Paszyk.

Lubnauer na  briefingu w Sejmie oceniła, że odrzucenie projektu ustawy całkowicie zakazującej aborcji w trakcie posiedzenie sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka odbyło się "w strasznym bałaganie, przy protestach PO, która nie chciała pozwolić na to głosowanie".

- Teraz zadbamy o to, żeby ten projekt został również odrzucony przez Sejm - deklarowała.

Według Lubnauer wnioski o odrzucenie projektu w trakcie posiedzenia komisji złożył zarówno PiS, PO jak i Nowoczesna. - Nie rozumiemy tylko, dlaczego musiało się to odbyć w takiej hucpie, dlaczego się to musiało odbyć w takiej awanturze - podkreśliła.

- Kobiety zwyciężyły, kobiety, które wyszły na ulice, które poszły w marszach, które strajkowały w poniedziałek - zwyciężyły; dzięki ich protestowi ten projekt chwilowo ma szanse trafić do kosza, dopilnujemy, żeby tak się stało - dodała.

Obecna na briefingu posłanka Nowoczesnej Joanna Schmidt podziękowała wszystkim, którzy zaangażowali się w poniedziałkowe protesty. - To pokazuje, że PiS potrafi cofnąć się pod presją społeczną i dzisiaj efekt tej presji jest taki, że został odrzucony projekty ustawy, mamy nadzieję, że Sejm również przegłosuje i dalszych prac nad tą ustawą nie będzie - mówiła.

W ocenie Pauliny Henning-Kloski komisja została zwołana nieregulaminowo, ale jak dodała, "to nie pierwsza i nie ostatnia w tej kadencji Sejmu komisja zwołana niezgodnie z regulaminem Sejmu. - Ważniejszym dla nas było to, żeby przegłosować projekt szkodliwy dla polskich kobiet, projekt, który ogranicza prawa kobiet - powiedziała.

- Nie będziemy prowadzić rozgrywek politycznych wokół tak ważnych problemów dotyczących podstawowych praw kobiet w Polsce, nieeetycznym jest prowadzenie rozgrywek politycznych w takim temacie - dodała.

PO: PiS przestraszył się kobiet, które wyszły na ulice

- Zakończyło się właśnie posiedzenie komisji sprawiedliwości z wnioskiem pozytywnie przegłosowanym o odrzucenie projektu, radykalnego projektu zakazującego aborcji w Polsce i oczywiście ten wniosek został przyjęty przez większość na sali - powiedziała dziennikarzom Kopacz w Sejmie.

Podkreśliła, że "co prawda nie jest to jeszcze koniec". - Tą większość musimy znaleźć w czwartek na sali sejmowej, po to, żeby utrzymać nasze stanowisko - dodała Kopacz.

- Ale dzisiaj PiS schował swoje sumienie do kieszeni, nie dlatego, że tu się toczyły potyczki, tylko że przestraszyli się tych kobiet, które wyszły na ulice. Dzisiaj dziękujemy wszystkim kobietom, które protestowały, które z taką determinacją broniły swojego prawa do wyboru i broniły prawa do wolności - dodała Kopacz.

Przekonywała, że czwartek będzie bardzo ciężkim dnem w Sejmie. - Cała opozycja musi być razem przeciwko temu projektowi - oświadczyła.

- Składaliśmy wniosek o odrzucenie, pan przewodniczący przy całej swojej nieudolności prowadzenia tej komisji głosował w pierwszej kolejności oczywiście wniosek zgłoszony przez PiS - powiedziała Kopacz.

- Jak to się stało, jeszcze nie tak dawno, kilkanaście godzin temu ci, którzy opowiadali o sumieniach, mówili o zabijaniu, dzisiaj, zgłosili wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu. Zwyciężyła wolność i prawo decydowania o sobie, dzięki kobietom, które wyszły na ulice - powiedziała Kopacz.

Kukiz'15: W klubie nie będzie dyscypliny przy głosowaniu ws. projektu dot. aborcji

- Tak, jak poprzednio i w każdej tego typu sytuacji u nas w klubie z pewnością nie będzie dyscypliny. Każdy poseł indywidualnie podejmie decyzję, także dopiero po głosowaniu okaże się kto, jak głosował - powiedział Jakub Kulesza.

Jak zaznaczył, w klubie powszechnie panuje opinia, że spraw projektu zaostrzającego prawo aborcyjne miała na celu przykrycie takich spraw jak: CETA - umowa handlowa między UE a Kanadą, nieprawidłowości przy nominacjach do spółek Skarbu Państwa oraz reprywatyzacja w Warszawie. Według niego z tego względu sprawa ta była na rękę wszystkim partiom politycznym.

Kulesza zaznaczył, że opinia na temat skutków politycznych projektu dot. aborcji nie zmieni jednak faktu, że każdy poseł i posłanka Kukiz'15 będzie głosować w tej sprawie zgodnie z własnymi przekonaniami i własnym sumieniem.

PiS zachował się koniunkturalnie, cynicznie

Poseł PSL Krzysztof Paszyk atmosferę podczas posiedzenia sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka określił jako "skandaliczną, niegodną żadnego projektu, a tym bardziej regulującego kwestie dotyczące aborcji".

- Kolejny wniosek wynikający z tego posiedzenia, to cynizm PiS-u, który widać pod wpływem ewoluujących nastrojów społecznych, licznych "czarnych marszów" zmienił całkowicie koniunkturalnie podejście do spraw regulacji dopuszczenia aborcji - uważa Paszyk.

Podkreślił, że nie po raz pierwszy PiS zachowuje się w ten sposób. W wielu kwestiach i w przeszłości i obecnie tak było, że PiS koniunkturalnie podchodzi dostosowuje decyzje, stanowiska do opinii społecznej Ten cynizm dzisiaj wyszedł na światło dzienne jeszcze raz" - dodał Paszyk.

- Widzimy, że PiS się pogubiło i właściwie trudno powiedzieć, czy popierają zaostrzenie tego prawa, czy nie popierają. Nie mają zdania. To partia, która działa na zasadzie populistycznych haseł, które trafiają do wyborców. PiS staje się niewyrazisty - ocenił rzecznik PSL Jakub Stefaniak.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Zabiegowiec 2016-10-05 20:20:54
    Zaraz popatrzę na listę głosujących z PiS przeciwko projektowi ustawy antyaborcyjnej - będzie to lista osób, które na następną kadencję (przynajmniej w Poslce) już się nie załapią.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA