REKLAMA

Nowoczesna: Waszczykowski obraża kobiety

  • Autor: PAP/AT
  • 04 października 2016 12:30
Nowoczesna: Waszczykowski obraża kobiety Wypowiedź ministra Waszczykowskiego świadczy o głębokim lekceważeniu spraw ważnych dla tysięcy Polaków - mówi Gasiuk-Pihowicz (fot.facebook.com/kamila.gasiuk.pihowicz)

• Nazwanie przez szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego kpiną protestów tysięcy Polaków przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego obraża kobiety - uważa posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz. 
• Świadczy to o cynizmie i głębokim lekceważeniu spraw ważnych dla Polaków - dodaje.

"Żaden konstytucyjny minister nie powinien się wypowiadać tak, jak to robi w ostatnich dniach minister Waszczykowski. To jest sytuacja karygodna; to jest cynizm, totalna znieczulica, jest to obraźliwe w stosunku do kobiet. Czuję się osobiście obrażona tym, że protest tysięcy Polek i Polaków, w kraju i za granicą, na ulicach właściwie wszystkich miast, został nazwany kpiną" - powiedziała we wtorek Gasiuk-Pihowicz na briefingu prasowym w Sejmie.

Jak mówiła, "wypowiedź ministra Waszczykowskiego świadczy o głębokim lekceważeniu spraw ważnych dla tysięcy Polaków". "To, co minister Waszczykowski nazwał kpiną było wczoraj główną informacją chociażby w BBC World i innych międzynarodowych stacjach. Jeżeli minister Waszczykowski tak prowadzi dyplomację, jak traktuje polskie kobiety, to ja się po prostu zaczynam bać o przyszłość Polski" - podkreśliła.

"Jakim trzeba być człowiekiem, żeby sytuację, w której kobieta chora na raka nie będzie mogła podjąć leczenia albo kobieta będzie zmuszona do urodzenia dziecka, które umrze w cierpieniu kilka godzin po urodzeniu, albo sytuację, w której zgwałcona trzynastolatka będzie zmuszona do urodzenia dziecka, nazwać kpiną" - pytała posłanka Nowoczesnej.

Jak dodała, takie zachowanie "to ze strony PiS pogarda i kompletne niezrozumienie dramatycznych konsekwencji, jakie wprowadza ustawa, która dzięki głosom oddanym przez posłów i posłanki PiS została wprowadzana do prac w komisji".

Czytaj też: Nowacka: Waszczykowski powinien zostać odwołany. Ktoś taki nie może być ministrem

Według niej ostateczna decyzja w sprawie prawa regulującego kwestię aborcji i kwestię in vitro zostanie podjęta "jednoosobowo przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego".

"Jeżeli Jarosław Kaczyński podejmie decyzję o tym, że łaskawie kobiety zgwałcone czy kobiety, których zdrowiu będzie zagrażała ciąża, będą mogły dokonać aborcji, ale nie będą jej mogły dokonać kobiety w sytuacji, której będą nosiły dziecko z bardzo ciężkimi wadami, będzie to oznaczało koniec badań prenatalnych i leczenia prenatalnego w Polsce. Na to nie ma zgody Nowoczesnej" - oświadczyła posłanka.

Gasiuk-Pihowicz poinformowała, że Nowoczesna przygotuje projekt ustawy, która "będzie regulować kluczowe kwestie, jeżeli chodzi o ograniczenie ilości aborcji dokonywanych w Polsce". Jak mówiła, projekt będzie dotyczył dostępności i refundacji środków antykoncepcyjnych oraz edukacji seksualnej w szkołach.

W poniedziałek szef MSZ skomentował w RMF FM protest kobiet przeciwko możliwemu zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Minister na pytanie, czy prawa kobiet w Polsce są zagrożone, odparł: "Chyba tylko w Gazecie Wyborczej", po czym dodał: "Niech się bawią. Jeśli ktoś uważa, że nie ma większych zmartwień w Polsce w tej chwili, to proszę bardzo".

We wtorek Waszczykowski w TVN24 powiedział, że jego wypowiedź w RMF FM to była "dłuższa fraza", w której przestrzegał, by "się nie bawiono, nie szydzono z ważnej sprawy, jaką jest kwestia życia i śmierci". Na stwierdzenie, że uczestniczki "czarnego protestu" były oburzone jego słowami, odparł: "I niech są oburzone. Dlatego, że tego typu protesty mnie oburzają". Pokazując zdjęcie z protestu zwrócił uwagę, że na transparentach są wulgaryzmy. "Tę sprawę się spłyca do wolnego wyboru" - ocenił.

Na uwagę, że kobiety jego wypowiedź ("Niech się bawią") odebrały, jako kpienie i lekceważenie ich protestu, odparł: "Bo wczorajszy protest był kpiną z bardzo ważnego wydarzenia, z bardzo ważnej kwestii. My jesteśmy gotowi na bardzo poważne rozmowy, bo rozmowa o życiu i śmierci to najważniejsza rozmowa w naszej cywilizacji".

Dopytywany, o opinię, że jego słowa były wyrazem pogardy dla manifestujących kobiet, powiedział: "Dla takich, które w ten sposób odnoszą się do tak ważnej kwestii jak życie i śmierć człowieka. Porozmawiajmy o tym poważnie, to są zagadnienia dotyczące etyki, moralności, światopoglądu, religii i trzeba rozmawiać na ten temat poważnie. A nie przebierać się, nie robić happeningi, nie krzyczeć głupkowatych haseł. To nie jest sposób rozmowy na temat życia i śmierci" - mówił Waszczykowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA