REKLAMA

Nowoczesna: sędzia Muszyński powinien podać się do dymisji

  • Autor: pt/pap
  • 23 listopada 2016 13:20
Nowoczesna: sędzia Muszyński powinien podać się do dymisji Katrzyna Lubnauer (fot.twitter.com/Nowoczesna)

• Sędzia TK, prof. Mariusz Muszyński, o którym "Gazeta Wyborcza" napisała, że służył w wywiadzie, powinien podać się do dymisji - oceniła posłanka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.
• Jak dodała, utajnienie informacji o współpracy z wywiadem świadczy nie najlepiej o Muszyńskim.

Lubnauer powiedziała w środę na konferencji prasowej w Sejmie, że w samej współpracy Muszyńskiego z polskim wywiadem nie ma nic złego. Podkreśliła jednocześnie, że - zgodnie z prawem - osoba, która jest kandydatem do Trybunału Konstytucyjnego musi mieć "nieposzlakowany charakter".

"W tym momencie utajnienie informacji (o współpracy z wywiadem), przedstawienie niepełnego CV, świadczy nie najlepiej o panu Muszyńskim. Oczekiwalibyśmy (od niego) rezygnacji. Natomiast, w sytuacji, w której zataił informację w swoim CV, w sytuacji, w której pozwolił się wybrać (na sędziego TK) w sposób niezgodny z prawem, w sytuacji, w której był zwolennikiem uchwał, które były niezgodne z prawem, trudno spodziewać się, że ustąpi" - powiedziała Lubnauer.

"Gazeta Wyborcza" napisała w środę, że w niezależnych źródłach potwierdziła informację, że sędzia Trybunału Konstytucyjnego Mariusz Muszyński ukrył przed Sejmem, że w latach 90. służył w wywiadzie. Sama praca w służbach specjalnych - pisze "GW" - nie jest przeszkodą w sprawowaniu funkcji sędziego; przeszkodą jest zatajenie tej służby.

Dziennik podaje, że Muszyński został przyjęty do UOP w 1993 roku. "Potem rok pracował w centrali UOP. W ambasadzie w Berlinie objął funkcję szefa działu prawnego. Zdaniem naszych informatorów była to przykrywka dla drugiego etatu - oficera służb" - pisze "Wyborcza". Jak podaje dalej, w 1996 roku na życzenie strony niemieckiej, Muszyński musiał w ciągu jednego dnia opuścić placówkę.

Z dobrze poinformowanym źródle zbliżonym do MSZ, Muszyński wyjechał na placówkę do Niemiec w 1998 r. a wrócił w 2002 r. "Jeśli mieliby go rzekomo wydalić w 1996 r., to nigdy by go nie przyjęli w 1998 r." - podało źródło.

Sędzia Muszyński został wybrany do TK 2 grudnia na jedno z miejsc w Trybunale - jak orzekł dzień później TK - prawidłowo obsadzonych przez Sejm poprzedniej kadencji. Prof. Muszyński do tej pory nie orzekał jeszcze jako sędzia, ponieważ nie dopuszcza go do tego prezes TK prof. Andrzej Rzepliński.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA