REKLAMA

Nowoczesna obawia się, czy komisja weryfikacyjna nie będzie "spektaklem medialnym"

  • Autor: PAP/JS
  • 24 października 2016 14:20
Nowoczesna obawia się, czy komisja weryfikacyjna nie będzie "spektaklem medialnym" Paweł Rabiej z zarządu partii podkreślił na konferencji prasowej w Sejmie, że jego ugrupowanie na projekt ustawy zmierzający do powołania komisji weryfikacyjnej "patrzy z życzliwością" (fot.:twitter.com/PawelRabiej)

• Nowoczesna ma wątpliwości, czy komisja weryfikacyjna nie będzie tylko "spektaklem medialnym" i "politycznym cyrkiem".
• Według polityków ugrupowania nie rozwiązuje ona problemu reprywatyzacji w Warszawie, ale na pomysł "patrzą z życzliwością".

Paweł Rabiej z zarządu partii podkreślił na konferencji prasowej w Sejmie, że jego ugrupowanie na projekt ustawy zmierzający do powołania komisji weryfikacyjnej "patrzy z życzliwością", jednak - jak podkreślił - Nowoczesna stawia warunki. Jak dodał Nowoczesna mówi komisji "tak", ale tylko w połączeniu z dużą ustawą reprywatyzacyjną.

Podkreślił, że komisja weryfikacyjna powinna działać "w ramach konstytucji, w ramach prawa". "Chcemy być pewni, zanim poprzemy to rozwiązanie, że będzie ono w ramach porządku prawnego" - zaznaczył Rabiej.

Według niego ważne jest, aby w komisji zasiadali "fachowcy". "To fachowcy są w stanie określić do czego doszło, jak zadośćuczynić byłym właścicielom, jak zadośćuczynić lokatorom" - powiedział polityk. "Ta komisja musi być nasycona fachowcami, a nie tylko politykami lub osobami, które są tam z klucza politycznego" - przekonywał.

Zdaniem Rabieja w propozycji resortu sprawiedliwości brakuje "rozwiązań, które stworzą zadośćuczynienia dla lokatorów. "Jeżeli mówimy, że chcemy poważnie rozstrzygnąć kwestie reprywatyzacji, to zadbajmy o tych, którzy na tym ucierpieli najbardziej, czyli na lokatorach. Muszą tam być rozwiązania konkretne, które będą czyniły zadośćuczynienie stratom lokatorskim" - podkreślił.

Poseł Jerzy Meysztowicz (N) zauważył, że propozycja utworzenia komisji "budzi bardzo duże wątpliwości" w jego ugrupowaniu. Według niego prawdopodobnie ustawa dotycząca powołania takiej komisji będzie niekonstytucyjna. "Wszystko wskazuje na to, że w tej komisji - gdyby powstała - będą pomieszane wszystkie trzy władze: władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza. Wiemy, że takie ciało nie powinno funkcjonować, w ogóle nie może funkcjonować w polskim systemie prawnym" - podkreślił poseł.

"Mamy wątpliwości, czy komisja weryfikacyjna służy tylko temu, żeby ukarać winnych, czy zrobić spektakl medialny, żeby pokazać kto jest odpowiedzialny za te największe afery reprywatyzacyjne, dlatego, że w naszej ocenie, ona nie rusza do przodu, nie ma zapowiedzi rozwiązania problemu, który jest" - mówił Meysztowicz.

Również Rabiej dodał, że Nowoczesna ma poważne obawy, że komisja będzie "politycznym cyrkiem i igrzyskami", a nie skupi się na rozwiązaniu problemu. Jak zaznaczył, Nowoczesna dużą nadzieję pokłada w zespole parlamentarnym ds. uregulowania stosunków własnościowych. "Tam są złożone, już są badane wszystkie dziewięć projektów ustaw reprywatyzacyjnych, które pojawiły się do tej pory w Sejmie" - zauważył.

O tym, że resort sprawiedliwości opracował projekt ustawy zmierzający do powołania komisji weryfikacyjnej, która badałaby decyzje reprywatyzacyjne wydawane dla Warszawy pod kątem ich zgodności z prawem, poinformowali na wspólnej konferencji prasowej: prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA