REKLAMA

Nowoczesna. Katarzyna Lubnauer krytykuje oddanie Warszawy. "Nie widzę w tym żadnych korzyści"

  • Autor: GP
  • 24 listopada 2017 09:50

Katarzyna Lubnauer (Nowoczesna) przyznała, że uważa współpracę w wyborach samorządowych z PO w Warszawie w 2018 roku za błąd. Powiedziała to Ryszardowi Petru.

• Polityk argumentowała, że miasto oddano praktycznie bez walki z PO.

• Nie widzę z tego żadnych korzyści dla naszej formacji – mówiła w piątek (24 listopada) o decyzji wsparcia Rafała Trzaskowskiego.

• Dotychczasowy kandydat partii Ryszarda Petru – Paweł Rabiej – nie podziela oceny koleżanki. W materiale wideo w sieci tłumaczy, dlaczego zgodził się na poparcie kandydata Platformy.

W czwartek (24 listopada) jedną z najważniejszych informacji politycznych po stronie opozycji było udzielenie poparcia dla kandydata PO w Warszawie przez Nowoczesną. Poseł Rafał Trzaskowski dostał prezent w postaci wycofania się Pawła Rabieja z rywalizacji o ratusz miasta.

– Jestem zadowolony z tego porozumienia, zawsze byłem zwolennikiem gry zespołowej, zwłaszcza w doskonałej drużynie, to będzie rozwiązanie dobre dla warszawiaków – podkreślił polityk Nowoczesnej, który w myśl ustaleń, w wypadku wygranej przez Trzaskowskiego elekcji wejdzie do ratusza jako jego zastępca.

Czytaj też: Kryzys w Nowoczesnej

W piątek (24 listopada) wątpliwości wobec takiego ruchu partii wyrażała poseł Katarzyna Lubnauer. W komercyjnej rozgłośni RMF FM mówiła:

– Nie znam szczegółów porozumienia z PO – zaczynała poseł w piątek. – Myślę, że oddaliśmy najważniejsze miasto w Polsce i nie widzę z tego żadnych korzyści dla naszej formacji.

Szefowa klubu parlamentarnego mniejszej opozycyjnej partii zaznaczyła, że nawet forma ogłoszenia ustaleń jej się nie podobała. Dla Lubnauer koalicji nie zawiera się na konferencjach prasowych, a właśnie taką formę wybrano w czwartek, by podbudować pozycję Rafała Trzaskowskiego.

Błąd lidera

W konkluzji swojej wypowiedzi polityk stwierdziła, że już w czwartek powiedziała Ryszardowi Petru, że udzielenie poparcia dla kandydata PO to błąd.

Petru był obecny w czwartek z Grzegorzem Schetyną, Rafałem Trzaskowskim i Pawłem Rabiejem na spotkaniu, w czasie którego opinia publiczna poznała ich ustalenia dotyczące wyborów w 2018 roku w Warszawie.

Rafał Trzaskowski (PO), źródło: PO/twitter.com

Rabiej robi dobrą minę do złej gry?

W całej sytuacji najwięcej miał stracić Paweł Rabiej, który jako pierwszy zadeklarował start w wyborach, w czerwcu br. Po tym, jak wycofał się w czwartek i udzielił poparcia politykowi PO, zamieścił film, w którym tłumaczył swoją zgodę na porozumienie z PO.

– Podjąłem decyzję, że wspólnie z Rafałem Trzaskowskim będziemy walczyli o zmiany w Warszawie – mówi w materiale video Rabiej. Film jest dostępny na kanale Nowoczesnej na serwisie YouTube. – Będziemy walczyć o zmianę w Warszawie na lepsze. Rafał Trzaskowski, jako wspólny kandydat opozycji na prezydenta Warszawy, a ja jako kandydat na wiceprezydenta.

Rabiej w materiale akcentuje, że decyzja wychodzi na przeciwko wyborcom, którzy nie chcą dopuścić, by PiS rządziło największym polskim miastem. – W obliczu zmian w ordynacji wyborczej (proponowanych przez PiS – red.) jest to decyzja niezbędna i konieczna – konkluduje polityk.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA