REKLAMA

Nowacka: Zatrzymaliśmy fanatyków, przynajmniej na jakiś czas

  • Autor: PAP/JS
  • 06 października 2016 17:43
Nowacka:  Zatrzymaliśmy fanatyków, przynajmniej na jakiś czas fot. Zjednoczona Lewica

Bitwa wygrana, ale wiele lat pracy przed nami, żeby przekonywać, jak ważne jest prawo do wyboru, dostęp do edukacji seksualnej, prawo do antykoncepcji, dostęp do in vitro - mówiła Barbara Nowacka, komentując odrzucenie przez Sejm projektu zaostrzenia przepisów dot. przerywania ciąży.

Liderka Inicjatywy Polska oraz pełnomocniczka komitetu odrzuconej wcześniej przez Sejm inicjatywy ustawodawczej ws. aborcji "Ratujmy kobiety" pozytywnie odniosła się jednocześnie do zapowiedzianego przez premier Beatę Szydło programu na rzecz rodzin wychowujących niepełnosprawne dzieci.

Sejm odrzucił w czwartek obywatelski projekt komitetu "Stop aborcji", zakładający całkowity zakaz przerywania ciąży. Podczas debaty przed głosowaniem, Szydło zapowiedziała, że rząd stworzy program wsparcia dla rodzin wychowujących dzieci niepełnosprawne, zapewni środki na jego realizację od 2017 r. oraz zorganizuje akcję promującą i wspierającą ochronę życia.

"Dzisiaj taki bardzo budujący dzień dla wielu Polek i Polaków, którzy przez ostatnich kilka tygodni protestowali przeciwko barbarzyństwu, które proponowało Ordo Iuris, a które popierało PiS. Zrobiliśmy to, co żeśmy obiecywali - zatrzymaliśmy fanatyków, przynajmniej na jakiś czas" - powiedziała Nowacka, odnosząc się do decyzji Sejmu.

Zaznaczyła, że sytuacja po czwartkowej decyzji Sejmu "to nie jest koniec dyskusji (o prawie aborcyjnym), to dopiero początek". "Bitwa wygrana, ale wiele lat pracy przed nami, wiele działań, żeby przekonywać, jak ważne jest prawo do wyboru, dostęp do edukacji seksualnej, prawo do antykoncepcji, możliwość dostępu do in vitro, czyli prawo do szczęścia. Nie składamy parasolek - walka trwa" - podkreśliła.

Czytaj też: Projekt "Stop aborcji" odrzucony. Opozycja: Kobiety wygrały ze złą zmianą

Jak dodała, ostatnie tygodnie pokazały, że "społeczeństwo się zmieniło - Polki wiedzą, gdzie naruszana jest ich godność, gdzie naruszane jest ich bezpieczeństwo i chcą tę sytuację zmieniać".

Szefowa stowarzyszenia Inicjatywa Polska odniosła się również do środowej debaty na temat sytuacji praw kobiet w Polsce, która odbyła się w Parlamencie Europejskim. Jej zdaniem pokazała ona, że polskie kobiety mogą liczyć na wsparcie za granicą, "wśród kobiet i mężczyzn zasiadających w PE".

"Tam chciano dyskutować, tam, w przeciwieństwie do polskiego Sejmu, pozwolono Polkom przysłuchiwać się debacie o ich prawach, kiedy równolegle polski parlament aktywistki wyrzucał z posiedzenia komisji. To jest różnica standardów i dzisiaj widać, jakich standardów nam potrzeba - potrzeba nam standardów dialogu, standardów zrozumienia, szukania porozumienia i otwartego mówienia o problemach" - przekonywała.

Pytana przez dziennikarzy o propozycje przedstawione w Sejmie przez szefową rządu Nowacka oceniła, że to "bardzo dobrze", że rząd zwrócił uwagę na "wielokrotnie nagłaśniany" problem osób niepełnosprawnych, ich rodzin i opiekunów. "Nie może być tak, że 641 złotych i dwie pieluchy, to jest wszystko, na co stać Polskę wtedy, kiedy równolegle stać ją na 500 złotych na drugie dziecko bardzo zamożnych ludzi. To musi być zmienione" - mówiła.

Według Nowackiej, cieszą również zapowiedzi Szydło dot. poprawy warunków porodowych. "Mam nadzieję, że dotyczy to też dostępu do medycyny prenatalnej, dostępu do różnych procedur - cesarskiego cięcia, kiedy jest potrzebne, nieodwlekanego; jeżeli mamy zmierzać do cywilizowanych standardów - tak, to jest kawałek tej drogi" - powiedziała. Zastrzegła zarazem, że kwestia regulacji na rzecz niepełnosprawnych "nie ma specjalnie wiele wspólnego" z kwestiami, nad którymi w ostatnich dniach debatował Sejm.

23 września projekt komitetu "Stop aborcji" skierowany został do dalszych prac w komisji sprawiedliwości; posłowie odrzucili natomiast liberalny projekt komitetu "Ratujmy kobiety", który przewidywał możliwość aborcji na życzenie do 12 tygodnia ciąży. Reakcją na decyzję posłów były tzw. czarne protesty w całym kraju, które współorganizowała m.in. Partia Razem oraz stowarzyszenie Inicjatywa Polska. Według policji, w poniedziałek w 143 zgromadzeniach związanych z czarnym protestem uczestniczyło ok. 98 tys. osób.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA