REKLAMA

”Nowacka ma być "Wunderwaffe" lewicy. Premia za zjednoczenie”

  • Autor: PAP
  • 20 października 2015 10:23
”Nowacka ma być "Wunderwaffe" lewicy. Premia za zjednoczenie” Nowacka pokazała, że jednak Zjednoczona Lewica ma szanse się odbić – ocenia ekspert. Fot. facebook.com

Barbara Nowacka ma być "Wunderwaffe" lewicy, bo czas SLD w starym kształcie już minął - mówią eksperci. Wskazują, że lewica "wraca do korzeni", a tworząc szeroką koalicję otrzymuje - co widać w sondażach - "premię za zjednoczenie".

Czasy SLD w starym kształcie się dopełniły. 10 lat w opozycji to nawet więcej niż PiS. Zestarzeli się starzy liderzy i w tym sensie musiała powstać nowa jakość. I tutaj zaczerpnięto ze skarbnicy Janusza Palikota, szukając kogoś, kto porwałby lewicowo myślących obywateli. Wynaleziono tajną broń, taką ”Wunderwaffe” - Barbarę Nowacką, co nie jest jakimś błyskotliwym osiągnięciem w tym sensie, że każda z partii postawiła na kobiety - mówi politolog dr Krzysztof Piekarski.

Powrót do korzeni

Zjednoczona Lewica wraca do korzeni - ocenia socjolog dr Marcin Kotras.

Wskazuje na silny przekaz dotyczący "osób najbardziej pokrzywdzonych, znajdujących się na nizinach społecznych".

Podkreśla ponadto, że w kampanii ZL mieliśmy też do czynienia z "powielaniem schematów, które są tradycyjne dla ugrupowań lewicowych - wzmocnienie polityki socjalnej, gra skalą podatkową, aby wspomóc najuboższych i oczywiście powrót do tematów w postaci świeckości państwa, opodatkowania Kościoła".

Czyli coś, co może w jakimś stopniu uruchamiać tradycyjny elektorat lewicy, a z drugiej strony może być atrakcyjne dla osób, którym nie podoba się ten porządek kulturowy, który mamy w Polsce - konkluduje ekspert.

Odważna decyzja

Politolog Piotr Trudnowski uważa, że Zjednoczona Lewica z sukcesem dokonała "ruchu transformacyjnego".

Wydawało się, że kiedy dodaje się partie z minimalnym poparciem, to tak naprawdę to się dodać nie może. Ale okazało się, że ten komunikat o zjednoczeniu, wpuszczenie nowych ludzi na listy, wpuszczenie Zielonych, przedstawicieli różnych środowisk społecznych i przede wszystkim nowa kandydatka na premiera pokazała, że jednak Zjednoczona Lewica ma szanse się odbić - dodał.

Zdaniem Trudnowskiego decyzja o starcie w ramach koalicji była odważna, bo ZL musi się zmierzyć z 8 proc. progiem wyborczym.

Czy im się to uda - nie wiadomo, ale na pewno Zjednoczona Lewica ma na to dużo większe szanse niż ktokolwiek mógł się spodziewać w momencie jednoczenia. Czyli ta premia za zjednoczenie w tym przypadku wydaje się, że zadziałała z sukcesem - mówi politolog.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA