REKLAMA

Młodzi posłowie PO: Chcemy polityki bez agresji

  • Autor: PAP/JS
  • 19 stycznia 2017 21:58
Młodzi posłowie PO: Chcemy polityki bez agresji Agnieszka Pomaska powiedziała, że o polityce trudno rozmawiać bez emocji, ale w ostatnich miesiącach ta granica emocji została znacznie przekroczona (fot.:pomaska.pl)

• Młodzi posłowie PO apelują do rządzących, aby traktowali wszystkie strony konfliktu politycznego w Polsce równo; żeby jeśli pojawia się nienawiści i przemoc, z tym walczyli.
• Chcemy rozmawiać z Polakami o polityce, ale bez agresji i nienawiści – podkreślali podczas spotkania z mieszkańcami Kielc.

Młodzi parlamentarzyści PO spotykają się z mieszkańcami Polski w ramach inicjatywy "Kluby Obywatelskie". W czwartek spotkali się z mieszkańcami Kielc.

Inicjatywa "Klubów obywatelskich" narodziła się na początku 2016 roku. "W całym kraju odbyło się takich spotkań już kilkaset. Chcemy rozmawiać z mieszkańcami naszego kraju o polityce, ale w trochę inny sposób, bez agresji i nienawiści. Ludzie zawsze unikali tematów politycznych, ale zauważyliśmy, że teraz chcą o nich rozmawiać" - podkreślił poseł Cezary Tomczyk.

Agnieszka Pomaska dodała, że o polityce trudno rozmawiać bez emocji, ale w ostatnich miesiącach ta granica emocji została znacznie przekroczona. "Od emocji dosyć płynnie przechodzimy do nienawiści, obecnej nie tylko w polskim parlamencie, nie tylko ze strony niektórych polityków. Mamy takie poczucie, że ta nienawiść, agresja, która wylewa się w internecie, za chwilę może wydostać się na polskie ulice" - podkreśliła posłanka.

Jej zdaniem trzeba się wspólnie zastanowić "jak zatrzymać tę falę nienawiści, falę agresji". "Chcemy zaapelować do wszystkich partii politycznych, bo nienawiść nie ma barw partyjnych. To zjawisko, z którym trzeba walczyć. Przykład idzie z góry, dlatego w pierwszej kolejności chcemy zaapelować do rządzących. Aby traktowali wszystkie strony konfliktu politycznego w Polsce równo. Żeby rządzący, jeśli pojawia się nienawiści i przemoc, z tym walczyli, bo to za chwilę może dotknąć każdego z nas" - przestrzegała posłanka PO.

Czytaj też: Bochenek: Pisma PO skierowane do premier to niezrozumiała przepychanka polityczna

Joanna Mucha dodała, że o polityce można rozmawiać w zupełnie inny sposób, niż to się dzieje w polskim parlamencie. "Na całym świecie, nie tylko w Polsce, wyrzuca się tzw. poprawność polityczną do kosza. Mówi się, że ona nie jest potrzebna" - zaznaczyła.

"De facto, poprawność polityczna oznacza, że wyrażamy szacunek do ludzi, którzy są inni niż my. Do ludzi, którzy mają inne poglądy, inną orientację seksualną, inne wyznanie. Bez tej poprawności politycznej nie ma szacunku dla drugiego człowieka. A ten szacunek jest podstawową kategorią, która pozwala nam razem żyć i tworzyć społeczeństwa, które są w stanie ze sobą się dogadać" - zauważyła Mucha.

Świętokrzyski poseł PO Artur Gierada dodał, że o polityce powinno się rozmawiać spokojnie, rzeczowo i za pomocą konkretnych argumentów. "Przez ostatnie osiem lat rządów Platformy Obywatelskiej wydawało się, że ta dyskusja jest na wysokim poziomie. Oczywiście były różnego rodzaju sytuacje, których nie dało się przewidzieć, ale na pewno nie było takiej agresji jaka jest dzisiaj" - powiedział poseł.

Nawiązując do niedawnego protestu opozycji w Sejmie poseł zauważył, że pierwszy raz po 1989 roku na terenie Sejmu była policja. "Rządzący wywierają presję na opozycję, mówiąc o karach więzienia nawet do 10 lat. Chcemy pokazać, jako pozycja, że potrafimy rozmawiać spokojnie. Tylko nie mamy do tego partnera, bo on chce eskalacji konfliktu" - podkreślił Gierada.

"Nie mamy prawa, aby mówić, że można być nienawistnym, ksenofobicznym. Nie, nie można. Bo to oznacza, że przestajemy być społeczeństwem, przestajemy być wspólnotą" - zaznaczyła posłanka Mucha.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Ewelina 2017-01-20 16:19:40
    Do PO i Nowoczesnej,KOD :Należy zdecydowanie zacząć OD SIEBIE !
  • Olgierd 2017-01-19 23:40:50
    Obserwuję to z zewnątrz, bo nie jestem wyborcą PIS-u i nigdy nie głosowałem na PO. Mam nieodparte wrażenie, że agresja i nienawiść stały się jedyną formą wyrazu poglądów dla PO. Dla odmiany PIS przypomina walec którego nikt nie jest w stanie zatrzymać, bo nabrał rozpędu po wyborach. Antagonizowanie ludzi przez polityków i napuszczanie na siebie fanatycznych wyznawców tych dwu opcji politycznych, powoli zmienia nie tylko internet ale także ulice w pole walki. Powoli obawiam się, że w którymś momencie naprawdę stanie się coś strasznego. Zadziwia mnie jednak, że politycy nie dostrzegają, że oni sami są źródłem tego wszystkiego.
  • Federero 2017-01-19 23:28:35
    Rozumiem że dlatego dochodzi do ataków werbalnych i fizycznych przez tych tzn. młodych posłów? Trochę to przypomina antyfaszystów stosujących faszystowskie metody walki z tymi którym nie po drodze z komunizmem.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA