REKLAMA

Minister Rafalska: 500 plus podniesie wskaźnik dzietności, 300 zł byłoby za małym wsparciem

  • wnp.pl
  • Autor: WNP.pl/JS
  • 04 kwietnia 2016 15:29
Minister Rafalska: 500 plus podniesie wskaźnik dzietności, 300 zł byłoby za małym wsparciem Potrzebny był mocny bodziec. Spodziewanego rezultatu nie osiągnęlibyśmy, proponując na przykład 300 zł - twierdzi Rafalska (fot. twitter/Kancelaria Premiera)

- GUS szacuje, że to rozwiązanie zaowocuje wzrostem urodzeń o 278 tys. w perspektywie 11 lat. Niektórzy demografowie sądzą, że nie jest to nadmiernie optymistyczna ocena. Po cichu liczę, że efekty będą jeszcze lepsze - podkreśla Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej

Firmowany przez Mateusza Morawieckiego Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju przedstawiany jest jako swego rodzaju społeczno-gospodarczy system naczyń połączonych. Jaką rolę przypisuje w nim Pani polityce prorodzinnej?

Wielką. Międzyresortowy, kompleksowy program rozwoju demograficznego zawiera wiele aspektów wsparcia rodzin z dziećmi. Celem jest, rzecz jasna, przeciwdziałanie pułapce demograficznej: likwidacja barier, mocno ograniczających dzietność. Bardzo ważny element tej strategii stanowi Program Rodzina 500 plus.

To ma być pierwszy krok na drodze wydatnego podniesienia wskaźnika dzietności w naszym kraju (1,32 w roku 2015).

Elżbieta Rafalska: GUS szacuje, że to rozwiązanie zaowocuje wzrostem urodzeń o 278 tys. w perspektywie 11 lat. Niektórzy demografowie sądzą, że nie jest to nadmiernie optymistyczna ocena. Po cichu liczę, że efekty będą jeszcze lepsze. Pamiętajmy, że wspomniana prognoza oznacza skok wskaźnika urodzeń do 1,6.

Polacy co do deklaracji chęci posiadania dzieci znajdują w ścisłej europejskiej czołówce, ale w realnej rzeczywistości tkwimy na ostatnich miejscach w Unii (a np. w Niemczech takie różnice nie są duże). Często się obawiamy, że nie zabezpieczymy bytu większej gromadce dzieci lub że nasza sytuacja finansowa znacznie się pogorszy i nie wychowamy ich na takim poziomie, na jakim chcielibyśmy. Na to wskazuje aż 85 proc. respondentów i tak wynika z diagnozy społecznej z roku 2013.

Potrzebny był mocny bodziec. Spodziewanego rezultatu nie osiągnęlibyśmy, proponując na przykład 300 zł.

To jednak ambitne szacunki. W ponad 20 krajach europejskich stosowane jest podobne rozwiązanie (np. w Rosji po roku 2007, od kiedy wprowadzono zasiłki pieniężne, poziom dzietności urósł o ok. 0,15 proc.). Czy w analizach projektodawcy brali pod uwagę obce doświadczenia?

Tak, przyjrzeliśmy się rozmaitym politykom prorodzinnym: ich efektywności, skutkom finansowym, długofalowemu oddziaływaniu. Ale nasz model jest autorski, a pierwotny pomysł, by z takiego instrumentu skorzystać, pochodzi od Jarosława Kaczyńskiego.

Wsparcie materialne z reguły mocno się przyczyniło do przyrostu urodzin. Tak było w Estonii, Wielkiej Brytanii czy Rosji („kapitał macierzyński”, jednorazowe wysokie świadczenie - ok. 4,7 tys. euro). Węgry też nieco zyskały, ale raczej wskutek zmian w podatkach. Uważnie analizujemy też model francuski, bo tam rozbudowana polityka prorodzinna, w tym preferencje podatkowe, przyniosła znakomite efekty.

Przeczytaj cały wywiad tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA