REKLAMA

MEN: Liczymy, że ZNP podejmie dialog, ale inny niż protest

  • Autor: PAP/JS
  • 08 października 2016 19:13
MEN: Liczymy, że ZNP podejmie dialog, ale inny niż protest W przesłanym komentarzu MEN do zapowiedzi protestów nauczycielskich Ostrowska podkreśliła, że uczniowie, nauczyciele i rodzice zasługują na dobrą szkołę na miarę XXI wieku. (fot. MEN)

Liczymy, że ZNP podejmie dialog, ale inny niż kolejny protest. Wierzymy, że przedstawiciele ZNP zechcą wspólnie z nami wypracować rozwiązania korzystne dla nauczycieli - oświadczyła rzeczniczka prasowa MEN Anna Ostrowska.

Na poniedziałek na 14.00 Związek Nauczycielstwa Polskiego zapowiedział protest przeciw reformie edukacji, ma się on odbyć w 17 miastach - 16 wojewódzkich i Koszalinie. Według prezesa ZNP Sławomira Broniarza weźmie w nim udział ok. 25 tys. nauczycieli - członków związku, a oprócz tego rodzice i samorządowcy. Protest dotyczy zapowiedzianej przez minister Zalewską reformy oświaty, z którą ZNP się nie zgadza.

"Liczymy, że ZNP jest w stanie rozmawiać o sprawach ważnych z punktu widzenia uczniów, rodziców i nauczycieli, a nie tylko protestować. Kierownictwo związku jak na razie nie przejawia żadnej woli porozumienia. Liczymy, że ZNP podejmie dialog, ale inny niż kolejny protest. Wierzymy w to, że przedstawiciele ZNP zechcą wspólnie z nami wypracować rozwiązania korzystne dla nauczycieli" - napisała rzeczniczka MEN.

Przesłanym PAP komentarzu MEN do zapowiedzi protestów nauczycielskich Ostrowska podkreśliła, że uczniowie, nauczyciele i rodzice zasługują na dobrą szkołę na miarę XXI wieku. Oceniła, że nie sprawdziło się założenie reformy edukacji z 1999 r., że wdrożone wówczas gimnazjum będzie metodą na wyrównanie szans edukacyjnych uczniów oraz podniesie jakości nauczania.

MEN podkreśliło, że nie przewiduje zwolnień nauczycieli i nie podziela obaw wyrażanych w tej sprawie przez ZNP. "Reforma systemu edukacji jest dokładnie przemyślana i zaplanowana na wiele lat. Zmiany będą wprowadzane ewolucyjnie, a nie rewolucyjnie. (...) Przedstawione kierunki zmian w oświacie nie spowodują zmniejszenia liczby uczniów, zmianie ulegnie jedynie miejsce kontynuacji nauki. W związku z tym nauczyciele obecnie zatrudnieni w gimnazjach będą niezbędni do prowadzenia zajęć w szkołach nowego systemu" - zapewniła Ostrowska.

Dodała, że minister edukacji Anna Zalewska dostrzega konieczność wzmocnienia dialogu ze środowiskami zainteresowanymi sprawami oświaty na statusu zawodowego nauczycieli oraz pracowników oświaty niebędących nauczycielami.

 

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA