REKLAMA

Mateusz Morawiecki: Zaskoczenie minęło ws. weta prezydenta

  • Autor: PAP/GP
  • 26 lipca 2017 08:45
Mateusz Morawiecki: Zaskoczenie minęło ws. weta prezydenta Mateusz Morawiecki po wetach prezydenta: - My nie potrafiliśmy komunikacyjnie przebić się z naszymi racjami. (fot.: Ministerstwo Rozwoju/twitter.com)

- Zaskoczenie minęło w sprawie prezydenckiego weta wobec ustaw o Sądzie Najwyższym (SN) i Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS), ale rozczarowanie nie minęło – powiedział w środę wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. Jego zdaniem sądy wymagają "głębokiej reformy”.

Mateusz Morawiecki złagodził nieznacznie swoje stanowisko wobec poniedziałkowych decyzji prezydenta o wetach do ustaw sądowych.

• Jednocześnie zaznaczał w środę (26 lipca), że czeka na propozycje prezydenta. - Pan prezydent w ciągu dwóch miesięcy obiecał swoje propozycje - zaznaczał wicepremier.

 

Morawiecki w poniedziałek, pytany przez media o decyzję prezydenta Andrzeja Dudy, który tego dnia poinformował, że zawetuje te ustawy, powiedział, że jest zaskoczony i rozczarowany tą decyzją. Mówił to przed spotykaniem władz PiS w siedzibie partii na ul. Nowogrodzkiej. Dodał wówczas, że "to była dobra reforma".

- Zaskoczenie minęło, ale rozczarowanie nie minęło - powiedział wicepremier w środę (26 lipca).

W jego ocenie, sądy wymagają głębokiej reformy, głębokiej zmiany. - Ilość nieprawidłowości, patologii w polskich sądach dawno już przekroczyła masę krytyczną - podkreślił Mateusz Morawiecki. - Jestem mimo wszystko osobą, która ma dużą nadzieję - mówił.

Czytaj też: Rząd gotowy na współpracę z prezydentem

- Pan prezydent w ciągu dwóch miesięcy obiecał swoje ustawy. Te ustawy, żeby mogły być zaakceptowane przez większość parlamentarną muszą zawierać realne, a nie tylko powierzchowne, naskórkowe zmiany. Zaczekajmy. Chciałbym, żeby ta reforma była głęboka. Cieszę się też, że pan prezydent nie zawetował ustawy o sądach powszechnych - podkreślił wicepremier.

Sądy a gospodarka, czyli domena Morawieckiego

W jego ocenie, sądy są nieefektywne z punktu widzenia prowadzenia spraw gospodarczych.

Zdaniem wicepremiera, rząd powinien lepiej komunikować zmiany, jakie chce wprowadzać, w tym także jeśli chodzi o reformę sądownictwa. - My nie potrafiliśmy komunikacyjnie przebić się z naszymi racjami - tłumaczy.

Czytaj też: Wiceminister Jaki o "umowie z prezydentem", która miała wyglądać inaczej

- Uważam, że po naszej stronie powinien być ogromny wysiłek komunikacyjny. Między innymi po to jadę do Londynu. Za słabo wyjaśniliśmy ludziom, klasie politycznej, przedsiębiorcom, inwestorom i obserwatorom zagranicznym - za mało wyjaśniliśmy sens tej reformy, jej wartość - podkreślił wicepremier. Jak zaznaczył, tego typu reformy powinny być "jak najgłębiej zakomunikowane".

- Zgadzam się, że weto prezydenta oddala reformę sądownictwa - w oczywisty sposób oddala przynajmniej o dwa miesiące - natomiast jak oddali lub nie oddali od strony zawartości tej reformy - to zobaczymy - powiedział.

Morawiecki pytany o to, jak weto prezydenta może wpłynąć na obóz rządzący, powiedział, że można popatrzeć na Prawo i Sprawiedliwość, jako na zjednoczoną prawicę z dwoma niewielkimi partiami, które są partiami sojuszniczymi. - Jedna patrzy bardziej radykalnie, druga patrzy bardziej łagodnie na zmiany w sądownictwie. Ja jestem bardziej w środku - dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Krystyna P. 2017-07-26 11:46:32
    Morawiecki nie przypuszczałam, że jesteś takim sługusem Kaczyńskiego. Spodziewałam się po tobie średniej mądrości, ale jak wynika z twojego postępowania przeliczyłam się. Weźże człowieku i zachowaj choć trochę godności osobistej bo jak widać na twój rozumek nie można liczyć.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA