REKLAMA

Mateusz Kijowski nie płaci alimentów. Lider KOD się tłumaczy

  • Autor: AT
  • 29 grudnia 2015 12:15
Mateusz Kijowski nie płaci alimentów. Lider KOD się tłumaczy Lider KOD utrzymuje, że "nigdy nie uchylał się od płacenia alimentów", lecz nie zawsze było go stać na płacenie całej zasądzonej kwoty (Mateusz Kijowski, fot.wikipedia.org/Lukasz2)

Mateusz Kijowski, lider Komitetu Obrony Demokracji, mimo iż jest prezesem firmy nie płaci alimentów na dzieci – informuje "Super Express".

Jak ustalił "SE", lider Komitetu Obrony Demokracji Mateusz Kijowski jest prezesem firmy MKM Studio, którą prowadzi ze swoją żoną Magdaleną. Firma zajmuje się m.in. doradztwem w zakresie informatyki. Mimo prowadzenia interesu Kijowski nadal zalega z gigantycznymi alimentami na swoje dzieci.

Dług przekracza 80 tys. zł

- Obecnie ma zasądzone 2,1 tys. zł miesięcznie na troje dzieci z poprzedniego związku. A jego zaległości urosły już do kwoty przekraczającej 80 tys. zł - podaje "SE".

- Nie jest jednak tak, że mam kłopoty z płaceniem. Po prostu płacę tyle, ile mogę. Mam zasądzone bardzo wysokie alimenty, w wysokości 60 proc. wynagrodzenia, na trójkę dzieci. Płaciłem regularnie, nawet wtedy, kiedy byłem bezrobotny. Po prostu więcej nie byłem w stanie płacić. Nie będę tego ukrywał, bo takie są fakty – mówi w rozmowie z dziennikarzem "SE" Kijowski.

Kijowski: Nigdy nie uchylałem się od płacenia

Również w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" lider KOD utrzymuje, że "nigdy nie uchylał się od płacenia alimentów", lecz nie zawsze było go stać na płacenie całej zasądzonej kwoty.

Jak pisze "GW" jeszcze w trakcie rozwodu w 2003 r. sąd zasądził Kijowskiemu 3 tys. zł alimentów miesięcznie, bo wtedy nieźle zarabiał. Ale niedługo stracił pracę, był bezrobotny w sumie przez ponad dwa lata. Tuż po stracie pracy u Kijowskiego pojawił się komornik. Kijowski starał się alimenty płacić, pożyczał pieniądze od rodziny, ale nie zawsze uzbierał całe 3 tys. zł, płacił ok. 1,6 zł miesięcznie. Dług więc narastał.

Lider zrezygnował z pracy

- Gdy już miałem pracę, wysokość alimentów przekraczała moje zarobki - mówi Kijowski w "GW". Niestety sąd nie zgodził się na obniżenie alimentów.

Mimo długów lider postanowił zrezygnować z pracy w PZPN, gdzie zarabiał ok. 7 tys. zł. - bo jak tłumaczył w wywiadzie dla "GW" - nie jest w stanie łączyć pracy z zaangażowaniem w Komitet Obrony Demokracji.

Ponadto "Fakt" podliczył, że sama kurtka i spodnie, w których publicznie występował lider KOD, kosztują niemal 1 tys. złotych.

 

Skomentuj (5 komentarzy)

  • ssss 2016-01-20 22:31:17
    może te ciuchy z lumpexu? tam też bywają markowe
  • fałsz i obłuda 2015-12-30 11:56:02
    Do prawda wypłynęła: co za bzdury i żenada o jakiej prawdzie piszesz rozumu nie masz, przecież słuchaj w mediach . ten człowiek prezentuje swoją biografię i tłumaczy dlaczego nie płaci alimentów , miał pracę , ale widać za mało płatną , więc dał się kupić opozycji PO.NOWOCZESNA , bo ta elita śmietankowa widać płaci mu wielokrotnie więcej niż wynagrodzenie za pracę , tylko po to aby w RP robić Polakom wodę z mózgu przez wiece , nie wiadomo komu służące . Ty wprowadzasz chaos i anarchię w sieci , wielu ludzi pisze , jest wolność słowa i nikt nikogo nie sprawdza , więc opanuj się i poczytaj mędrca PLATONA.
  • prawda wypłynęła 2015-12-29 19:21:41
    Gdyby miał miliony dawno człowieka zamknęlibyście, drepczecie zanim inwigilujecie sprawdzacie pocztę, komputer przez internet, rodzinę itd. Wstyd i hańba!
  • dzieci niczyje 2015-12-29 13:51:44
    Sprzedawczyk za grubą kasę , opłacany przez elitę towarzyską , która straciła profity i władzę . Wstyd i hańba , aby miał kłopoty z prawem , a sam organizuje zlecone za miliony marsze w obronie demokracji , a w tej demokracji dopuszcza się obrazy prawa. Skandaliczna i korupcyjna działalność tego kolesia o nie czystych , partykularnych , indywidualnych , prywatnych interesów.
  • plac swoje dlugi 2015-12-29 13:40:58
    KODowcy i wszystko jasne



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA