REKLAMA

Mariusz Kamiński: Sąd Najwyższy sam postawił się ponad prawem

  • Autor: PAP/JS
  • 31 maja 2017 18:59
Mariusz Kamiński: Sąd Najwyższy sam postawił się ponad prawem Koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński (fot. Kancelaria Premiera/twitter)

Minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński oświadczył, że "żaden sąd, w tym Sąd Najwyższy nie ma uprawnień do oceny konstytucyjnych prerogatyw prezydenta". Jego zdaniem, SN wydając takie rozstrzygnięcie "sam stawia się ponad prawem".

"W związku z wydaną w dniu dzisiejszym uchwałą Sądu Najwyższego, uważam, że w świetle obowiązujących przepisów prawa, żaden Sąd, w tym Sąd Najwyższy nie ma uprawnień do oceny konstytucyjnych prerogatyw Prezydenta RP. Sąd Najwyższy wydając takie rozstrzygnięcie sam stawia się ponad prawem" - oświadczył Kamiński.

Oświadczenie o tej treści przesłał rzecznik prasowy ministra Stanisław Żaryn.

W środę siedmioosobowy skład SN uznał, że prawo łaski może być stosowane wyłącznie wobec prawomocnie skazanych, a jego zastosowanie przed prawomocnym wyrokiem nie wywołuje skutków procesowych.

Taką uchwałę siedmioro sędziów SN wydało w odpowiedzi na pytanie prawne związane z ułaskawieniem przez prezydenta Andrzeja Dudę obecnego ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego i innych b. szefów CBA m.in. obecnego zastępcy Kamińskiego - Macieja Wąsika, skazanych wcześniej nieprawomocnie za działania CBA w "aferze gruntowej" z 2007 r.

W świetle uchwały Sądu Najwyższego, aktu łaski prezydenta ws. b. szefów CBA nie ma - powiedział rzecznik SN sędzia Michał Laskowski. Jego zdaniem, ich proces wróci do etapu odwoławczego od skazującego wyroku sądu I instancji.

Wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha ocenił po orzeczeniu, że akt łaski wobec Kamińskiego jest skuteczny i został podjęty zgodnie z przepisami konstytucji. "Pan prezydent, oczywiście, nie zmienił zdania i cały czas to, co się wydarzyło poprzez zastosowanie prawa łaski, w naszym przekonaniu ma moc prawną. Nie widzimy podstawy do ingerencji. Nikt nie ma tego rodzaju kompetencji, żeby ingerować w zastosowanie prawa łaski przez prezydenta" - mówił prezydencki minister. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • tomasz_kubik@toya.net.pl 2017-06-11 11:30:33
    We własnym interesie Mariusz Kamiński "nie rozumie" artykułu 139 Konstytucji i próbuje inwektyw wobec uchwały Sądu Najwyższego. Skądinąd słusznie konstatuje, że Sąd Najwyższy nie może oceniać konstytucyjnych prerogatyw prezydenta, ale uchwała Sądu Najwyższego dotyczy naruszenia Konstytucji przez Andrzeja Dudę, co z prerogatywą prezydenta na podstawie artykułu 139 Konstytucji Rzeczypospolitej nie nic wspólnego. Skąd taki przejaw "absolutyzmu" u Mariusza Kamińskiego ?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA