REKLAMA

Magierowski zapewnia: Wniosek prezydenta do TK nie był ukartowany

  • Autor: PAP/JS
  • 29 grudnia 2016 21:36
Magierowski zapewnia: Wniosek prezydenta do TK nie był ukartowany Szef biura prasowego KPRP Marek Magierowski (fot.:youtube.com)

• To nie było ukartowane ani uzgodnione - mówił szef prezydenckiego biura prasowego Marek Magierowski odnosząc się do komentarzy części opozycji ws. decyzji prezydenta Andrzeja Dudy, który zaskarżył do TK Prawo o zgromadzeniach.
• Prezydent miał poważne wątpliwości i podjął tę decyzję samodzielnie - dodał.

Prezydent wysłał dziś do TK wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją nowelizacji Prawa o zgromadzeniach. Wątpliwości prezydenta dotyczą trzech kwestii: różnicowania statusu zgromadzeń publicznych poprzez wprowadzenie tzw. zgromadzeń cyklicznych, braku możliwości zaskarżania przez organizatora zgromadzenia zakazu zgromadzenia wydanego przez wojewodę oraz zakazu odbycia zgromadzeń nakazującego stosowanie nowo ustanowionych przepisów do zdarzeń, które miały miejsce przed ich wejściem w życie.

Magierowski był pytany w wywiadzie dla TVP, czy prezydent nie ma wątpliwości, czy wyrok Trybunału w tej sprawie będzie później stosowany przez sędziów. Chodzi m.in. o komentarz prezesa Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" Krystiana Markiewicza, który w "Dzienniku Gazecie Prawnej" zapowiedział: "Z ciężkim sercem, ale muszę przyznać, że będę w swojej pracy ignorować te wyroki TK, które zostaną wydane w składzie sprzecznym z ustawą zasadniczą oraz dotychczasowym orzecznictwem sądu konstytucyjnego".

Magierowski wyraził nadzieję, że do tego nie dojdzie. - Mam nadzieję, że TK wydając swoje orzeczenia będzie działał zgodnie z prawem - co niestety w przypadku okresu, w którym prezesem Trybunału był pan Andrzej Rzepliński, nie do końca się działo - oraz że te orzeczenia będą wykonywane, respektowane przez sądy - mówił.

Dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta odniósł się też do komentarzy części opozycji, którzy oceniali decyzję Andrzej Dudy jako "element gry politycznej", czy "próbę uwiarygodnienia się". - Nie, to nie było ukartowane, nie było uzgodnione. Pan prezydent od dłuższego czasu miał poważne wątpliwości co do tej ustawy i podjął taką a nie inną decyzję samodzielnie, bo uważa, że ta ustawa powinna zostać zbadana bardzo wnikliwie przez TK - podkreślił.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Elzbieta Gliwinska 2016-12-30 00:58:07
    Dlaczeo musimy tlumaczyc, wyjasniac zapewniac ... silny powinien slabszemu "ustepowac" ? ..
    ... opozycja jest slabsza - mniejsze poparcie Narodu, za to silna w chuliganskim postepowaniu... na zasazie "dac kurze grzede - a ona - ja wyzej bede"



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA