REKLAMA

Maciejewski: Brak kadencyjności to życie w marazmie

  • www.portalsamorzadowy.pl
  • Autor: PortalSamorzadowy.pl
  • 18 kwietnia 2016 22:10
Maciejewski: Brak kadencyjności to życie w marazmie – Istotą koncepcji jest walka z tzw. lokalnymi układami, które są zagrożeniem dla wielu gmin – wyjaśnia poseł Andrzej Maciejewski. (fot. facebook.com/andrzej.maciejewski.54)

Poseł Andrzej Maciejewski, przewodniczący Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej popiera ograniczenie liczby kadencji w samorządach. Jego zdaniem okres przerwy jest dla każdego wskazany.

– Mieliśmy ostatnio komisję samorządową z udziałem wiceministra spraw wewnętrznych i w jej trakcie wyraźnie już padła do przedyskutowania kwestia kadencyjności w samorządach, a jednocześnie pytanie: kadencja cztero- czy pięcioletnia? Jaka liczba kadencji? Dwie, czy może trzy? Jesteśmy dziś na etapie dyskusji. To dyskusja akademicka, ale pewne jest, że tę strukturę systemu państwowego musimy uporządkować, bo jeżeli głowa państwa polskiego ma dwie kadencje – to jest dekada – to robimy wyjątki? – mówi przewodniczący Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej Andrzej Maciejewski.

– Spróbujmy uporządkować tę strukturę, żeby była jednorodna wzorem prezydenta państwa. Dziś każdy obywatel ma prawo się rozwijać, gdzie chce: na poziomie gminy, na poziomie powiatu, województwa czy może parlamentu. Może być wójtem, burmistrzem bądź marszałkiem. To, co jest istotą tej całej koncepcji dziś rozważanej, to walka z tzw. lokalnymi układami, które są zagrożeniem dla wielu gmin – wyjaśnia.

Jego zdaniem posłowie, którzy są już zasiedziali, a których limit nie obowiązuje, nie mają świeżości i żyją w marazmie.

– Myślę, że dla higieny po dwóch, trzech kadencjach w sejmie i senacie kilkuletni okres przerwy jest dla każdego wskazany. Znam przypadki posłów, którzy wracają po przerwie do sejmu i mówią: wiesz, dziś patrzę na to inaczej, dziś robię więcej i dwa razy lepiej niż poprzednio, bo miałem okazję przewietrzyć swoją ocenę rzeczywistości. Nie chodzi więc, by komuś robić na złość, ale by zadbać o higienę pracy. Wypalenie występuje wśród polityków tak samo jak w każdym innym zawodzie – wyjaśnia.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA