REKLAMA

Łopiński o podkomisji: Okazja, by dowiedzieć się całej prawdy o Smoleńsku

  • Autor: PAP/JS
  • 04 lutego 2016 16:32
Łopiński o podkomisji: Okazja, by dowiedzieć się całej prawdy o Smoleńsku Minister spodziewa się wyjaśnienia okoliczności przygotowania wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku (fot. mat. pras.)

· Minister spodziewa się wyjaśnienia okoliczności przygotowania wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku.
· Zdaniem Łopińskiego polskie władze po 10 kwietnia 2010 absolutnie nie zdały egzaminu.
· Katastrofę smoleńską badała w latach 2010-11 KBWLLP, którą kierował ówczesny szef MSWiA Jerzy Miller.

- Powołanie podkomisji smoleńskiej to okazja, by Polacy dowiedzieli się całej prawdy o katastrofie; badania MAK-u i komisji Jerzego Millera są dalekie od tego, co się naprawdę wydarzyło - powiedział w czwartek (4 lutego) PAP minister w Kancelarii Prezydenta Maciej Łopiński.

Minister spodziewa się wyjaśnienia okoliczności przygotowania wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku, przebiegu samej katastrofy oraz działań rządu po katastrofie. "Spodziewam się, że Rzeczpospolita tym razem stanie na wysokości zadania i doprowadzi do tego, że będziemy wiedzieli, jak doszło do katastrofy smoleńskiej, jaki był jej przebieg i co się działo potem" - zaznaczył.

"Chciałbym się dowiedzieć, dlaczego ta wizyta była tak źle przygotowana, dlaczego rząd polski nie zadbał o to, by doprowadzić do wspólnej wizyty prezydenta i premiera, a zmierzał - co już jest wiadome bez żadnych wątpliwości - do rozdzielenia tych dwóch wizyt" - mówił minister.

Łopiński uważa, że polskie władze po 10 kwietnia 2010 absolutnie nie zdały egzaminu. Zaznaczył, że nie wiadomo, na jakiej podstawie b. premier Donald Tusk zgodził się na konwencję chicagowską, której nie wszystkie artykuły zostały wypełnione przez stronę rosyjską. Według ministra wyjaśnienia wymaga także, dlaczego oddano śledztwo w ręce Rosjan, a także dlaczego nie przyjęto pomocy sojuszników z UE i NATO.

"Mówi mi się, że państwo polskie zdało egzamin - tak mi powtarzano w 2010 r. - ponieważ sprawnie zorganizowano 96 pogrzebów. Potem okazuje się, że państwo polskie działało gorzej niż komunalne przedsiębiorstwo pogrzebowe, które nie myli zwłok i nie myli trumien" - podkreślił.

"Dobrze, że nareszcie będzie okazja, byśmy dowiedzieli się całej prawdy o Smoleńsku" - mówi Łopiński. Uważa, że badania i MAK-u i komisji Jerzego Millera są dalekie od tego, co się naprawdę wydarzyło w Smoleńsku. "Liczę też, że komisja powołana dziś przez ministra Antoniego Macierewicza wykorzysta w swych pracach dorobek zespołu parlamentarnego oraz czterech Konferencji Smoleńskich" - dodał.

Maciej Łopiński od lipca 2007 r. do lipca 2010 r. był szefem gabinetu prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Szef MON Antoni Macierewicz podpisał w czwartek dokumenty umożliwiające wznowienie badania katastrofy smoleńskiej. Tragedię będzie badać powołana do tego podkomisja przy KBWLLP. W obecności przedstawicieli rodzin ofiar katastrofy minister obrony podpisał nowelizację rozporządzenia ws. organizacji oraz działania Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (KBWLLP). Daje ona szefowi MON prawo do wznowienia badania wypadku lub incydentu lotniczego, "gdy zostaną ujawnione nowe okoliczności lub dowody mogące mieć istotny wpływ na ich przyczyny".

Katastrofę smoleńską badała w latach 2010-11 KBWLLP, którą kierował ówczesny szef MSWiA Jerzy Miller. W przedstawionym w lipcu 2011 r. raporcie Komisja ustaliła, że przyczyną katastrofy było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, czego konsekwencją było zderzenie samolotu z drzewami, prowadzące do stopniowego niszczenia konstrukcji Tu-154M. Komisja podkreśliła, że ani rejestratory dźwięku, ani parametrów lotu nie potwierdzają tezy o wybuchu na pokładzie samolotu.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • ma'c67 2016-02-04 22:27:16
    świetny gość na przewodniczącego nowopowołanej komisji, może w końcu się czymś wykaże



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA