REKLAMA

Leszek Miller przeprosi lidera Nowoczesnej Ryszarda Petru

  • Autor: PAP
  • 09 października 2015 20:33
Leszek Miller przeprosi lidera Nowoczesnej Ryszarda Petru Leszek Miller. Fot. PTWP

Przeprosiny szefa SLD Leszka Millera pod adresem lidera Nowoczesnej Ryszarda Petru mają zostać opublikowane; Miller złożył zlecenie emisji spotu z przeprosinami - dowiedziała się w piątek PAP.

Sąd w ubiegłym tygodniu nakazał Millerowi przeproszenie w mediach Petru za nazwanie go "człowiekiem wynajętym przez banki". Przeprosiny nie zostały opublikowane w terminie, bo jak uzasadniano Miller nie otrzymał postanowienia sądu apelacyjnego. W czwartek Petru poinformował, że w takiej sytuacji uzyskał zgodę sądu na wyegzekwowanie przeprosin w trybie egzekucyjnym.

Wykonanie postanowienia wobec Millera w trybie egzekucyjnym oznaczałoby, że - za zgodą sądu - Petru sam zleciłby wyemitowanie spotu z przeprosinami, a następnie obciążył przewodniczącego SLD kosztami

Odpis wyroku wysłany pocztą

W piątek pełnomocnik Millera, mec. Liwiusz Laska poinformował sztab wyborczy Nowoczesnej o tym, iż szef SLD złożył zlecenie wyemitowania spotu, w którym przeprasza Petru. Jak wyjaśnił Laska w rozmowie z PAP, przewodniczący SLD wciąż nie otrzymał prawomocnego postanowienia wydanego przez sąd apelacyjny, a polecenie emisji wydał na podstawie kopii.

Jak dodał, jednocześnie złożone zostało zażalenie na postanowienie sądu o zastosowaniu trybu egzekucyjnego. Według Laski sąd powinien był najpierw wezwać Millera do wykonania zobowiązania i dopiero potem dać Petru zezwolenie na emisję przeprosin w trybie egzekucyjnym.

O tym, że postanowienie sądu ma być zrealizowane w trybie egzekucyjnym, Petru poinformował na konferencji prasowej w czwartek. Pełnomocnik Millera odpowiedział wówczas, że przewodniczący SLD nie mógł wykonać postanowienia sądu, ponieważ go nie otrzymał.

"Sąd wydał wyrok na posiedzeniu niejawnym i my się dowiadujemy o tym w jakiś sposób z mediów, ale nie znamy dokładnie treści" - mówił wówczas PAP mecenas. Jak twierdził Laska, "każda telewizja, żeby opublikować sprostowanie, domaga się wyroku z pieczęciami sądu - inaczej nie opublikują, bo nie mają takiego obowiązku".

Jak poinformowała PAP w piątek po południu Barbara Trębska, rzeczniczka prasowa sądu apelacyjnego w Warszawie, odpis decyzji sądu został wysłany do Millera w poniedziałek. "Ponieważ pełnomocnik nie odebrał osobiście - a miał taką możliwość - odpis wyroku został wysłany pocztą" - powiedziała. Jak dodała, do piątku sąd nie uzyskał jednak potwierdzenia, że przesyłka dotarła do swojego adresata.

Natomiast Katarzyna Kisiel, rzeczniczka warszawskiego sądu okręgowego, który pozytywnie rozpatrzył wniosek Petru o emisję spotu z przeprosinami w trybie egzekucyjnym, zapewniła, że kwestia braku doręczenia wyroku sądu apelacyjnego pełnomocnikowi Millera "nie mogła mieć wpływu" na orzeczenie sądu ws. wniosku Petru o wykonanie tego postanowienia sądu w trybie egzekucyjnym.

"Postanowienie wydane na posiedzeniu niejawnym wiąże sąd od chwili, w której zostało podpisane wraz z uzasadnieniem" - zaznaczyła. Petru uzyskał więc prawo do emisji spotu w trybie egzekucyjnym, choć - jak zaznaczyła rzeczniczka SO - stronom przysługuje w tej sprawie zażalenie.

Sąd: Palikot ma przeprosić Petru

"Człowiekiem wynajętym przez banki" nazwali Petru Leszek Miller i lider Twojego Ruchu Janusz Palikot podczas wspólnej konferencji prasowej Zjednoczonej Lewicy pod koniec września.

Komitet Nowoczesnej złożył w sądzie pozew w trybie wyborczym, stwierdzając, że wypowiedzi liderów TR i SLD naruszają dobre imię Petru, domagając się sprostowania nieprawdziwych informacji oraz przeprosin. Sam Petru mówił, że słowa liderów TR i SLD to oszczerstwo.

Sąd pierwszej instancji zakazał Millerowi i Palikotowi rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, a także zdecydował, że mają oni wyemitować przeprosiny w głównych programach informacyjnych stacji telewizyjnych. Palikot i Miller złożyli zażalenie na decyzję sądu, oczekując uchylenia tego orzeczenia. W ubiegły piątek warszawski sąd apelacyjny odrzucił zażalenie Millera. Tym samym postanowienie w jego sprawie stało się prawomocne. W czwartek Petru poinformował, że Miller "od przegranego procesu miał 48 godzin na opublikowanie przeprosin i tego nie zrobił", w związku z czym on postanowił zwrócić się do sądu o tryb egzekucyjny.

Również w czwartek sąd apelacyjny zdecydował, że także Palikot ma przeprosić Petru. Orzeczenie jest prawomocne. Palikot na konferencji prasowej w Lublinie zapowiedział, że wykona wyrok sądu, gdy go otrzyma wraz z uzasadnieniem, i przeprosi Petru. Jednocześnie zapowiedział, że nie ustanie"w wykazywaniu tego, iż Ryszard Petru działa w interesie niewielkiej grupy zamożnych ludzi, a także instytucji finansowych, korporacji i banków".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Lulek 2015-10-11 15:42:07
    Zgadzam się jak najbardziej weryfikacji dokona wyborca. Ja jako wyborca proponuje Pana Grzegorza Boguckiego z Warszawy kandydata na posła do sejmu.
  • wyborca zweryfikuje 2015-10-10 12:12:43
    Za co ma przepraszać? Przepraszam, jeśli jest sieępolitykiem to wszystko należy znieść i udowodnić nie sądowi a obywatelom, że nigdy nie brałem pieniędzy od banków, nigdy i nigdzie nie byłem, nie doradzałem, nie promowałem OFE, nie promowałem kredytów frankowych udzielanych przez banki i i nigdy nie doradzałem aby kupować w bankach opcje walutowe, itd.. Natomiast lewaki to inna bajka tych wyborów. Obywatelu mysl i działaj, bo poprzez wybory nie tylko można zmienić polityków ale także sądy, prokuratury, służby i inne. Tylko trzeba wiedzieć jak i po co? To wszystko ma służyć Polce i Polakom, a nie lożom czy dekstrynerom światowym
  • pognamy ich wszystkich 25 2015-10-10 11:15:50
    Jeszcze komornika z banku niech wyśle na niego



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA