REKLAMA

Lech Wałęsa: Pomimo wieku stawiam się do waszej dyspozycji

  • Autor: PAP/JS
  • 31 sierpnia 2017 21:55
Lech Wałęsa: Pomimo wieku stawiam się do waszej dyspozycji "Musimy porozumieć się, co należy robić, co należy odrzucić, bo polskie zwycięstwo jest niszczone" - apelował Lech Wałęsa (fot. youtube.com)

Sierpień'80 nie jest tylko kartką w historycznym kalendarzu, tamta walka o wolność i demokrację inspiruje Polaków nadal - mówił na wiecu w Gdańsku jeden z liderów strajku w Stoczni w 1980 r. Bogdan Borusewicz. Będziemy walczyć o państwo prawa, nie pozwolimy, by na to odbierano - podkreślił. Podczas wiecu głos zabrali również Lech Wałęsa i Władysław Frasyniuk.

• Oddaliśmy wolność nie do końca przygotowanej demokracji; teraz musimy się porozumieć, co zrobić, bo polskie zwycięstwo jest niszczone - powiedział Lech Wałęsa podczas uroczystości w 37. rocznicę Sierpnia '80 organizowanych przez KOD. Stawiam się do dyspozycji - dodał.

• Przyzwoitość jest jedną z wartości, które legły u podstaw „Solidarności” – mówił b. opozycjonista z czasów PRL Władysław Frasyniuk. Dodał, że „lojalność wobec konstytucji, to jest element przyzwoitości”.

Wiec na terenie byłej stoczni w Gdańsku między Europejskim Centrum Solidarności a Salą BHP jest ostatnią częścią obchodów 37. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych zorganizowanych przez organizacje pozarządowe i stowarzyszenia, głównie przez KOD.

"Jest nas bardzo dużo po tej stronie, jak 37 lat temu" - powiedział Borusewicz do zgromadzonych. Policja rozdziela uczestników wiecu KOD oraz działaczy NSZZ "Solidarność", którzy zgromadzili się na Placu Solidarności przed historyczną bramą nr 2 Stoczni.

Borusewicz mówił, że "w tej chwili jest czas na działanie". "I to, że przyszliście tak licznie, to pokazuje, że my - a widzę tutaj wiele osób, które były w 1980 roku - że my mamy, młodą nową zmianę" - zwrócił się do zgromadzonych.

"To jest ważne, że Sierpień nie zastygł, nie jest tylko kartką w historycznym kalendarzu. To, że ta młodzież przyszła, że my wszyscy przyszliśmy, to pokazuje, że Sierpień'80 - walka o wolność i demokrację inspiruje Polaków nadal" - powiedział Borusewicz.

Jak dodał, "wiemy, że nie wystarczą tylko wolne wybory, musi być prawo, musi być państwo praworządne". "Bez tego wolne wybory nie zapewniają nam wszystkim demokracji i wolności i takie mamy doświadczenie dzisiaj po ponad 30 latach od tamtego Sierpnia" - mówił Borusewicz.

"Wtedy wydawało nam się, że wystarczy niepodległość i demokracja, ale dzisiaj wiemy, że to nie wystarcza i o to będziemy walczyć: o praworządność i państwo prawa i nie pozwolimy aby nam to odbierano" - podkreślił. Ocenił, że "trzeba sobie teraz zadać pytanie, w jakim kierunku nasze państwo jest prowadzone przez obecne rządy obecny PiS".

"Nasze społeczeństwo jest podzielone, ale to dobrze, że wszyscy nawiązują do Sierpnia'80" - podkreślił. "To, że słyszymy okrzyki nienawiści, to bardzo źle, ale dopóki, także ci, którzy stoją po drugiej stronie bramy nr 2 nawiązują do Sierpnia, dopóty jest nadzieja, że będziemy w stanie się porozumieć" - powiedział Borusewicz.

"Dziś jest rocznica zakończenia bardzo ciężkiego strajku. To było 17 bardzo ciężkich dni, ale dziś jest też rocznica Porozumienia i pamiętajmy o tym, kiedy ktoś do nas krzyczy w sposób nienawistny, to nie odpowiadajmy tym samym, bo przecież trzeba się będzie porozumieć" - przekonywał.

"Udało nam się w sytuacji beznadziejnej, pilnowało nas tu ponad 200 tys. żołnierzy sowieckich w tamtym czasie, naokoło Polski stał milion żołnierzy sowieckich. I my doprowadziliśmy Polskę do wolności i potem oddaliśmy tę wolność demokracji. A ta demokracja była nie do końca przygotowana, a dlatego nieprzygotowana, bo w Katyniu nam głowy obcięto, bo komunizm też wykończył wielu dobrych patriotów" - mówił do zgromadzonych Lech Wałęsa.

"Nie byliśmy przygotowani ani fizycznie, ani umysłowo, ani programowo do przejęcia takiego wielkiego zwycięstwa, stąd mamy tego typu kłopoty dzisiaj" - powiedział były prezydent.

Apelował o dyskusję na temat tego, co teraz zrobić, by "zabezpieczyć ojczyznę w dobrym rozwoju". "Bo to, co się dzieje dzisiaj, niszczy nasze zwycięstwo" - powiedział Wałęsa.

"Musimy porozumieć się, co należy robić, co należy odrzucić, bo polskie zwycięstwo jest niszczone" - apelował. "Pomimo wieku stawiam się do waszej dyspozycji" - dodał.

"Musimy to wszystko przemyśleć, aby Polska demokracja była naprawdę wzorowa po tych naszych doświadczeniach. Jeśli wykorzystamy to, co dzisiaj diagnozują PiS-owcy, jeśli wyłapiemy te wszystkie mankamenty i wpiszemy w dobre programy i struktury, to naprawdę zrobimy dobry system w Polsce" - mówił Wałęsa.

Jak dodał, "możemy doprowadzić do zmiany nawet szybciej, ale po co nam zmiana, jak nie wiemy, jak to ma wyglądać po tej zmianie".

"Wierzę, że dzisiejsze pokolenie zajmie się tym wszystkim. Wy to zrobicie, a mnie podziękują" - mówił Wałęsa na koniec.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Mamy dużo do zrobienia... 2017-09-04 10:25:37
    Czas odpocząć i skończ waść, wstydu oszczędź...



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA