REKLAMA

Kukiz o aborcji: Trzeba było zdawać sobie sprawę, komu się dawało i kiedy

  • Autor: Parlamentarny.pl (JS)
  • 05 października 2016 15:52
Kukiz o aborcji: Trzeba było zdawać sobie sprawę, komu się dawało i kiedy Paweł Kukiz jest za utrzymaniem tej ustawy dotyczącej aborcji, która obowiązuje obecnie. (fot.:facebook.com/kukizpawel)

- Nie mogę zgodzić się ze względów etycznych na projekt, który mówi: róbta, co chceta ze swoim dzieckiem, bo to moje ciało. Trzeba było zdawać sobie sprawę, komu się dawało to ciało i kiedy się dawało, i jak się dawało, że się nie rozleciało - mówił Paweł Kukiz w "Kontrwywiadzie" RMF FM, komentując projekt liberalizujący ustawę aborcyjną.

W rozmowie z Robertem Mazurkiem lider Kukiz'15 wyraził swoją opinię na temat dyskusji wokół aborcji. Jak powiedział, głosował za odrzuceniem obu projektów, którymi zajmował się Sejm: "Stop Aborcji" i "Ratujmy kobiety". - Ja zagłosowałem osobiście za odrzuceniem tak projektu liberalizującego ustawę antyaborcyjna, jak i projektu zaostrzającego - mówił.

Dodał, że jest za utrzymaniem obecnie obowiązującej ustawy. - Jestem zwolennikiem utrzymania tej ustawy, która dziś obowiązuje. Koniec, kropka. Nie mogę zgodzić się ze względów etycznych na projekt, który mówi: róbta co chceta ze swoim dzieckiem, bo to moje ciało. Trzeba było zdawać sobie sprawę, komu się dawało to ciało i kiedy się dawało, i jak się dawało, że się nie rozleciało - powiedział Paweł Kukiz.

I dodał: - Jedna podstawowa sprawa: dla mnie w momencie połączenia się plemnika i komórki jajowej mamy do czynienia z życiem. Więc jeżeli ktoś mi mówi: "Możemy zabijać bez ograniczeń do trzeciego miesiąca zarodki i płody" no to już samo w sobie, wie pan... To nie jest projekt...  - mówił Kukiz o pomyśle liberalizacji ustawy.

Przypomnijmy, sejm skierował projekt komitetu "Stop aborcji" do dalszych prac w komisji 23 września. Posłowie odrzucili natomiast projekt liberalizujący przepisy aborcyjne przygotowany przez komitet "Ratujmy kobiety". Projekt komitetu "Stop aborcji" przewiduje bezwzględny zakaz przerywania ciąży i odpowiedzialność karną dla każdego, kto powoduje śmierć dziecka poczętego. Nowością w tym projekcie - w stosunku do wcześniejszych prób zaostrzenia ustawy dot. aborcji - jest karanie kobiet, które poddadzą się aborcji.

Reakcją na decyzję posłów były tzw. czarne protesty w całym kraju. Według policji, w poniedziałek w całym kraju w 143 zgromadzeniach, związanych z "czarnym protestem", uczestniczyło ok. 98 tys. osób.

W myśl obowiązującej ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (z 1993 r.) aborcji można dokonywać, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża jest wynikiem czynu zabronionego. W obywatelskim projekcie są zapisy uchylające te możliwości.

Kukiz w RMF FM odnosił się także do zapowiedzi Prawa i Sprawiedliwości o braku poparcia dla Donalda Tuska na następną kadencję na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej. - Popieranie każdego, byleby był Polakiem, to jest zła koncepcja. Cieszę się, że Tusk nie będzie popierany - powiedział.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • wdzivny 2016-10-05 17:55:08
    Nadejdzie czarna godzina dla ludzi podobnych Kukizowi, bo kobiety nie zechcą się narażać, by potem rodzić idiotów.
  • wdzivny 2016-10-05 17:47:15
    Kukiz to pierdoła, więc nie będę go komentował, a policja, wiadomo, ma trudności z matematyką, bo zagranica oceniła uczestników protestu na kilka milionów.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA