REKLAMA

Kukiz na Lubelszczyźnie stawia na młodych i niedoświadczonych

  • Autor: PAP
  • 10 września 2015 18:05
Kukiz na Lubelszczyźnie stawia na młodych i niedoświadczonych Paweł Kukiz stawia na młodych na Lubelszczyźnie

Na liście Komitetu Wyborczego Wyborców Kukiz'15 w okręgu lubelskim dominują młodzi ludzie. Listę otwiera Jakub Kulesza.

Jakub Kulesza pochodzi z Puław, jest członkiem zespołu prasowego ugrupowania Kukiza, był też prezesem Stowarzyszenia KoLiber. Doświadczeń politycznych nie ma, nie licząc ruchu KoLiber.

Dalsze miejsca zajmują Kamil Kopeć inżynier i działacz Ruchu Kukiza z Dęblina, a z drugiego – Krzysztof Kowalczyk, wieloletni członek ruchu na rzecz JOW z podlubelskiego Bogucina.

Na liście znalazł się też były prezydent Lublina Sławomir Janicki.

Skład lubelskiej listy KWW Kukiz'15 zaprezentowany został w czwartek.

- Jest to lista obywatelska, lista ludzi młodych, pełnych energii, aktywnych. Mam nadzieję, że przekonamy wyborców na Lubelszczyźnie do koncepcji reformowania kraju, zmiany Polski, przedstawionej przez Pawła Kukiza - powiedział lider listy Jakub Kulesza.

Poinformował, że zgłosiło się ponad 200 osób chętnych do kandydowania w okręgu lubelskim z listy Kukiz'15. Lista liczy 30 nazwisk. Komitet zebrał przeszło 6,5 tys. podpisów poparcia.

Kulesza ma 24 lata, mieszka w Puławach, kończy studia na Politechnice Warszawskiej w dziedzinie telekomunikacji, dorywczo pracował w firmach telekomunikacyjnych, działa w stowarzyszeniu Koliber. W Sejmie chce zajmować się m.in. informatyzacją administracji publicznej. W rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że głównym postulatem jego ugrupowania pozostaje wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych. Fiasko referendum w tej sprawie - jego zdaniem - nie oznacza, że obywatele nie chcą JOW-ów. Nie poszli do referendum z powodu "fatalnie skonstruowanych pytań" - powiedział.

Zaraz za liderem

Drugie miejsce na liście zajmuje inżynier budowy dróg z Dęblina Kamil Kopeć, a na trzecim znalazł się Sławomir Janicki, prezydent Lublina w latach 1990-91, pierwszy po przemianach ustrojowych, obecnie członek Solidarnej Polski.

Janicki powiedział, że przyłączył się do ruchu Pawła Kukiza, ponieważ "to jedyna formacja, która jako główny postulat ma jednomandatowe okręgi wyborcze". - Z ruchem na rzecz JOW jestem związany od 2002 r. Uważam, że to będzie ratunek dla Polski, scena polityczna się uzdrowi - podkreślił.

Na czwartym miejscu jest Małgorzata Tylus z Lublina, pracownica w firmie pośrednictwa finansowego, a na piątym - przedsiębiorca zajmujący się przetwórstwem owoców w powiecie Opole Lubelskie, Robert Gogółka.

Swoje listy kandydatów do Sejmu w okręgu lubelskim zaprezentowała dotychczas PO i PSL. Na czele listy PO są obecni posłowie Joanna Mucha, Włodzimierz Karpiński i Magdalena Gąsior-Marek. Listę PSL także otwierają posłowie: Jan Łopata i Henryk Smolarz, a trzeci jest wicewojewoda lubelski Marian Starownik.

W sobotę swoich kandydatów w okręgu lubelskim ma zaprezentować partia Razem, a w środę, w przyszłym tygodniu - Zjednoczona Lewica. Liderem listy ZL jest współprzewodniczący Twojego Ruchu, poseł Janusz Palikot, a kolejne miejsca zajmują poseł SLD Jacek Czerniak i posłanka Twojego Ruchu Zofia Popiołek.

 

Skomentuj (3 komentarzy)

  • mars 2015-09-15 21:50:22
    W sondażach dziennika wschodniego dość wyraźnie prowadzi Włodzimierz Karpiński. Jak widać nie miejsce na liście jest ważne, ale dokonania.
  • lisiecki 2015-09-10 21:16:55
    Młodzi, czyli -tak mamy wierzyć - dynamiczni, a niedoświadczeni (kolejny kit), czyli niby uczciwi.
    A co będzie jeśli tak się nie zdarzy. Kto to później po nich naprawi?
    Osobiście wierzę, że na listach Kukiza są i tacy i tacy. Zresztą tak jak na innych listach, tylko warto patrzeć na wszystkich. Przeglądnąć kim byli wcześniej, co robią, ile mają energii i postawiłby na jakiekolwiek doświadczenie polityczne lub samorządowe, bo całkowity brak doświadczenia posłów natychmiast wykorzystają urzędnicy.
  • Agnieszka 2015-09-10 19:28:37
    Co za idiotyczny tytuł... Stawia na niedoświadczonych czyli na ludzi którzy jeszcze nie byli posłami, nie są odrzutami partyjnymi ani spadochroniarzami, nie są umoczeni w obecny system korupcyjnych powiązań, jeszcze nie zdążyli wydymać budżet państwa na delegacjach i służbówkach. A pseudodziennikarze przeklejają z PAP-u zamiast poświęcić 3 minuty i zredagować własny tekst... I co tu się dziwić, że Polacy nie czytają...skoro w redakcjach stażysta na stażyście a rozumu jak nie było tak nie ma...



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA