REKLAMA

Krzysztof Łapiński: Spotkanie prezydenta z prezesem PiS w cztery oczy

  • Autor: PAP/JS
  • 22 września 2017 23:12
Krzysztof Łapiński: Spotkanie prezydenta z prezesem PiS w cztery oczy Krzysztof Łapiński powiedział dziennikarzom, że było to dobre spotkanie prezydenta, który przygotowuje ustawy o Sadzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa (fot.:Krzysztof Sitkowski/KPRP/twitter.com/prezydentpl)

Spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim odbyło się w cztery oczy - powiedział dziennikarzom wieczorem rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński. Jak dodał prezes PiS przedstawił na piśmie postulaty dotyczące ustaw o SN i KRS .

• Przypomniał, że na spotkanie po powrocie ze Stanów Zjednoczonych z sesji ONZ prezydent i prezes PiS umówili się podczas pierwszego spotkania w sprawie zawetowanych ustaw.

• Łapiński powiedział, że treść prezydenckiego projektu w wersji z piątku wieczorem znają Andrzej Duda, jego minister Anna Surówka-Pasek "i pewnie grupa prawników w Kancelarii, którzy z nią ją piszą".

• "Dzisiaj ten projekt nie był przedstawiany prezesowi PiS" - dodał.

Łapiński powiedział dziennikarzom, że było to dobre spotkanie prezydenta, który przygotowuje ustawy o Sadzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa z prezesem największej partii parlamentarnej, "obozu, który ma większość w Sejmie". "Spotkanie dotyczyło tychże ustaw, dotyczyło przyszłych prac w parlamencie nad nimi" - zaznaczył minister.

"Nie powinno nikogo dziwić, że prezydent Andrzej Duda spotkał się z liderem obozu rządzącego, skoro chce, żeby jego ustawy przeszły przez parlament" - podkreślił Łapiński. "Żyjemy w demokracji parlamentarnej, więc decyduje większość, a nie mniejszość - dodał.

"Prezes Jarosław Kaczyński przedstawił na piśmie prezydentowi pewne postulaty, czy propozycje PiS, obozu Zjednoczonej Prawicy. Tak, jak poprzednie propozycje, różne głosy w dyskusji, które wcześniej zgłaszały inne kluby, te propozycje będą jeszcze analizowane przez prezydenckich prawników - na ile te postulaty są zbieżne z duchem tych ustaw" - zapowiedział Łapiński.

"Trudno mi teraz powiedzieć, czy są zbieżne - to jest pytanie do prawników, którzy muszą je zobaczyć. Oczywiście prezydent też musi powiedzieć, które propozycje ewentualnie można do ustawy wpisać" - zaznaczył. "Teraz jest czas na to, żeby je przeanalizować" - dodał minister. Przyznał, że prezydenccy prawnicy nie będą mieli wolnej soboty i niedzieli tylko będą analizować propozycje prezesa PiS.

Dopytywany zaznaczył, że nie będzie drugiej tury spotkań z klubami parlamentarnymi i w poniedziałek prezydent powinien przedstawić swoje projekty ustaw.

"Wszystko wskazuje na to, że poniedziałek, to jest ten dzień, kiedy te ustawy zostaną przedstawione. Nie sądzę, żeby tu były jakieś zmiany. Ale dlatego mówię, że to jest najbardziej prawdopodobny termin - jego się trzymamy, w poniedziałek chcemy te ustawy przedstawić" - poinformował rzecznik prezydenta.

Pytany jak w praktyce przebiegało spotkanie prezydenta i prezesa PiS, w jakiej odbyło się atmosferze odparł, że "jak zawsze w dobrej". "Panowie nad tymi postulatami dyskutowali. Obydwaj panowie są prawnikami, obaj są doktorami prawa, więc to też mogła być dyskusja prawnicza" - powiedział minister.

"Ale o ile na poprzednich spotkaniach były jeszcze osoby, które skrzętnie notowały uwagi klubów i propozycje, to tutaj było spotkanie w cztery oczy. Dlatego łatwiej było, że pan prezes przyjechał z tymi postulatami na piśmie" - podkreślił.

Przypomniał, że na spotkanie po powrocie ze Stanów Zjednoczonych z sesji ONZ prezydent i prezes PiS umówili się podczas pierwszego spotkania w sprawie zawetowanych ustaw.

Łapiński powiedział, że treść prezydenckiego projektu w wersji z piątku wieczorem znają Andrzej Duda, jego minister Anna Surówka-Pasek "i pewnie grupa prawników w Kancelarii, którzy z nią ją piszą". "Dzisiaj ten projekt nie był przedstawiany prezesowi PiS" - dodał.

Zaznaczył, że prezydent publicznie mówił, że te zapisy poprzednich ustaw, które były powodem do zawetowania, nie mogą się znaleźć w jego projektach. "Skoro mówił, że weto jest m.in. dlatego, że minister sprawiedliwości nie powinien mieć wpływu na skład Sądu Najwyższego, nie powinien nadawać regulaminu SN, trudno żeby teraz zmienił zdanie i wpisał to do ustawy" - podkreślił rzecznik prezydenta.

"Jeśli mówił, że wybór KRS powinien odbywać się większością 3/5 Sejmu, to trudno, żeby teraz z tego zrezygnował" - dodał.

"Proszę pamiętać, że kiedy prezydent składa projekt ustawy do Sejmu, to prace nad nim się de facto dopiero zaczynają. I prezydent na spotkaniu z klubami mówił, że nie oczekuje, że Sejm jest jego notariuszem, bo jest władza suwerenną, niezależną od prezydenta i może zgłaszać poprawki" - tłumaczył Łapiński.

"Nie jest tak, że każda zmiana oznacza coś złego, ale jeśli wypaczą ustawę, pójdą za daleko, drastycznie zmienią jego projekty, że na koniec prezydent powie, że nie są jego - wtedy zastrzega sobie prawo, że tych ustaw nie podpisze" - przypomniał rzecznik głowy państwa.

Łapiński pytany, czy podczas spotkania rozmawiano o sprawie prof. Królikowskiego odparł, że nic na ten temat nie wie.

Również w Polsat News Krzysztof Łapiński dopytywany czy propozycje lidera PiS zostaną uwzględnione w prezydenckich projektach, odparł, że ustawy prezydenta są na takim etapie, że "jeszcze można dopisać różne postulaty, które są dobre i które są po myśli prezydenta".

Jak dodał, Andrzej Duda "jest przywiązany" do postulatu wyboru członków KRS przez Sejm większością 3/5 głosów. Zaznaczył jednocześnie, że niektóre zapisy są opisane "wariantowo". "Prezydent zdecyduje, który wariant wybiera" - podkreślił.

Łapiński zaznaczył też, że w prezydenckich projektach ustaw na pewno nie znajdą się regulacje, które w lipcu zostały wskazane przez prezydenta "jako powód zawetowania". Zastrzegł ponadto, że jeżeli w Sejmie "poprawki pójdą za daleko (...) zupełnie przywrócą poprzednie zapisy" to prezydent ich nie podpisze.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA