REKLAMA

Krzysztof Gawkowski sugeruje Kaczyńskiemu odwołać Beatę Mazurek

  • Autor: GP
  • 27 czerwca 2017 15:36
Krzysztof Gawkowski sugeruje Kaczyńskiemu odwołać Beatę Mazurek Działacz SLD Krzysztof Gawkowski jest nie tylko aktywnym politykiem, ale także pisarzem i publicystą. Napisał wraz z byłym premierem Leszkiem Millerem książkę "Niezbędnik historyczny lewicy". (fot.:gawkowski.pl)

Chodzi o poniedziałkowe oceny Mazurek zajść w Radomiu, kiedy działacze skrajnej prawicy zaatakowali działacza KOD.

• Gawkowskiego irytuje, że polityka PiS jest de facto przyzwoleniem na ataki wobec oponentów politycznych.

• - Odnoszę wrażenie, że rząd PiS włączył pomarańczowe światło dla zachowań bandyckich - mówił w radiowej rozmowie polityk pozaparlamentarnej partii.

• Choć Beata Mazurek się odcina od rzekomego pobłażliwego traktowania bandyckiego wybryku w Radomiu, jej słowa polityka SLD nie przekonały, stąd też apel o zmianę rzecznika prasowego PiS.

 

Krzysztof Gawkowski stwierdził ostro, że należy jasno mówić o przyzwoleniu ze strony rządu, a zwłaszcza ze strony MSWiA na takie działania wobec oponentów politycznych. KOD od chwili powstania jest jawnie nastawiony konfrontacyjnie do polityki rządu PiS w naszym kraju.

Czytaj też: Znamy polityczny plan SLD na wybory samorządowe

Dymisja w połowie tygodnia, dla polityka SLD to za mało

Należy zaznaczyć, że nie można mówić o bierności MSWiA wobec sytuacji z Radomia, komendant policji w tym mieście został zdymisjonowany w efekcie sobotnich wydarzeń. Więcej o jego dymisji tutaj. O dymisji informowała rzeczniczka mazowieckiej policji Alicja Śledziona we wtorek.

Czytaj też: Marek Suski: W Radomiu pobito działacza PiS; to polityczne porachunki

Mimo tych kroków były poseł i działacz SLD zastrzegał:

- Odnoszę wrażenie, że rząd PiS włączył pomarańczowe światło dla zachowań bandyckich, na szczęście jeszcze nie zielone - metaforycznie mówił Gawkowski. - Przyszli ludzie niezaproszeni na tę manifestację, bili niewinnych uczestników legalnej demonstracji - precyzował - a  sygnały z MSWiA wskazywały, że nie będą ścigani za to, co zrobili.

Dla polityka SLD winny zuchwałości działaczy prawicowych organizacji w Radomiu jest nie kto inny, jak Mariusz Błaszczak, który narracją w mediach podsyca nastroje i kieruje je w stronę KOD.

Czytaj też: KOD manifestował pod TK w Warszawie

O samej dymisji polityk mówił:

- Przemyślane to jest działanie, gdy się zabezpiecza imprezę masową - to o demonstracji. - Dobrze, że była dymisja, bo to wyciąganie konsekwencji, ale powinna dominować prewencja, przy której nie byłoby konieczne dymisjonować policjantów z wyższych stanowisk.

Rzecznik PiS do wymiany?

Do sytuacji w Radomiu odnosiła się też Beata Mazurek, którą także Gawkowski po jej słowach z poniedziałku atakował. Przypomnijmy, że Mazurek miała usprawiedliwić osoby, które dopuściły się przemocy w Radomiu.

- To sytuacja, która nie powinna mieć miejsca, ale też ich rozumiem - mówiła o osobach zaangażowanych w zamieszki rzecznik klubu PiS. Słowa padały w Sejmie. - Pamiętajmy o tym, co się dzieje, kiedy my organizujemy miesięcznice, jak jesteśmy atakowani -porównywała w Sejmie w poniedziałek (26 czerwca) poseł. Tłumaczyła, że "dopóki żyjemy, to mamy emocje". - I te emocje dały swój upust w Radomiu.

- Nie będę się nad nią znęcał - stwierdził gość Polskiego Radia RDC, polityk SLD, - ale radzę Jarosławowi Kaczyńskiemu zdjąć ją z funkcji rzecznika.

Czytaj też: Beata Mazurek o pracy komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji

Gawkowski uważa słowa Mazurek za niegodne polskiego polityka.

W konsekwencji całego tematu polityk wezwał do delegalizacji organizacji skrajnie prawicowych w Polsce - Młodzieży Wszechpolskiej i Obozu Narodowo-Radykalnego (ONR).

Prawicowe organizacje się bronią

"Fakt" informując o kulisach wydarzeń w Radomiu prezentował w połowie tygodnia materiał filmowy, który sugerował, że do "zadymy" i ataku na działacza opozycyjnej organizacji dopuściła się grupa kilku lub kilkunastu osób. Byli to działacze ubrani w ciemne kolory. Obecnie szuka ich policja.

Młodzież Wszechpolska w wydanym w niedzielę (25 czerwca) komunikacie przekazała, że jej działacze udali się na miejsce organizowanej przez KOD pikiety, „aby wyrazić swoje krytyczne stanowisko” wobec prób wykorzystywania tragedii w Radomiu do własnych celów politycznych przez „organizację, w której szeregach nie brakuje ludzi poprzedniego systemu, w tym bandytów z SB oraz ZOMO”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA