REKLAMA

Koordynator służb specjalnych liderem listy PO z okręgu gdyńsko-słupskiego

  • Autor: PAP
  • 27 września 2015 16:02
Koordynator służb specjalnych liderem listy PO z okręgu gdyńsko-słupskiego "Walczymy o zwycięstwo, a naszą ambicją jest zdobycie jak najwięcej mandatów" - mówił Marek Biernacki. Fot. Adrian Grycuk/wikimedia, licencja Creative Commons

Minister, koordynator służb specjalnych, Marek Biernacki jest liderem listy PO w wyborach do Sejmu z okręgu gdyńsko-słupskiego. Wśród kandydatów są m.in. dwaj wiceministrowie, posłowie, a także wielu samorządowców, ekonomistów i nauczycieli.

W niedzielę w Gdyni zaprezentowani zostali kandydaci z sejmowego okręgu wyborczego nr 26 oraz odpowiadających mu okręgów senackich, 62, 63 i 64. Do Sejmu kandyduje 28 osób, do Senatu - trzy.

Przewodniczący Pomorskiej PO, wiceminister zdrowia Sławomir Neumann, przedstawiając kandydatów, wyraził przekonanie, że "wszyscy będą z sukcesem ubiegać się o mandaty; wszyscy są zdeterminowani, będą się spotykać z mieszkańcami i będą namawiać do głosowania na Platformę, która cały czas jest najlepszym wyborem dla Polski". "Wierzę, że Pomorze w okręgach gdańskim i gdyńsko-słupskim poprze naszych kandydatów w październikowych wyborach" - dodał.

Minister liderem listy

Lider listy, obecnie minister, koordynator służb specjalnych, Marek Biernacki apelował w swoim wystąpieniu, aby nie bać się mówić o tym, że "PO dokonała skoku cywilizacyjnego, Polska zmieniła swój obraz, a Pomorze jest regionem sukcesu". "Walczymy o zwycięstwo, a naszą ambicją jest zdobycie jak najwięcej mandatów" - dodał.

Przyznał, że z racji pełnionej funkcji i sytuacji związanej z imigrantami "jest w trudnej sytuacji i jego kampania będzie w innym stylu; nie będzie w niej aktywny, nie będzie uczestniczył w debatach politycznych". "Moim najważniejszym obowiązkiem jest bezpieczeństwo obywateli państwa i za to jestem odpowiedzialny" - dodał.

Wiceministrowie, samorządowcy i koszykarkach na liście PO

Z drugiego miejsca kandyduje dawna opozycjonistka, sygnatariuszka Porozumień Sierpniowych, Henryka Krzywonos-Strycharska. Start w wyborach tłumaczy tym, że "w Sejmie będzie w stanie zawojować o ludzi".

Wśród 28 kandydatów do Sejmu w okręgu gdyńsko-słupskim są m.in. wiceministrowie: rolnictwa, Kazimierz Plocke oraz infrastruktury i rozwoju, Dorota Pyć, posłowie: Tadeusz Aziewicz, Krystyna Kłosin, Zbigniew Konwiński, Stanisław Lamczyk i Teresa Hoppe. O mandaty poselskie walczą też wieloletni samorządowcy, m.in. Józef Reszka z Wejherowa, Tadeusz Męczykowski z Kościerzyny, Alicja Zajączkowska z Lęborka oraz Jerzy Lewi-Kiedrowski z Tuchomia. Wśród kandydatów są też wielokrotna reprezentantka Polski w koszykówce, Katarzyna Dydek z Gdyni, prezes Fundacji Pozytywne Inicjatywy, realizator m.in. sieci ponad 60 żłobków i przedszkoli na Pomorzu, Arkadiusz Gawrych z Pucka oraz prowadzący Klub Atelier przy Teatrze im. Agnieszki Osieckiej, Radomir Szumełda z Gdyni.

Do Senatu kandydują obecni senatorowie, ze Słupska Kazimierz Kleina i z Bytowa - Roman Zaborowski; o mandat senatorski z Gdyni walczy Sławomir Rybicki, działacz opozycji antykomunistycznej, były współpracownik Lecha Wałęsy, Macieja Płażyńskiego i Bronisława Komorowskiego.

Marszałek województwa, członek zarządu pomorskiej PO Mieczysław Struk przekonywał: "my wiemy, co chcemy osiągnąć; nie drepczemy w miejscu". "Wyznaczamy sobie kolejne cele w transporcie, w gospodarce morskiej, w przyciąganiu inwestorów zagranicznych, tworzeniu miejsc pracy" - argumentował.

Prezentacja w Stoczni

Prezentacja kandydatów PO i programu partii dla Pomorza odbyła się na 10. piętrze dawnego, zmodernizowanego biurowca byłej Stoczni Gdynia. Z okien widoczne były działające nowe stocznie i port. Poseł do PE z PO, Janusz Lewandowski zaznaczył, że "jest to przemysł morski zbudowany na nowo, który konkuruje globalnie; stocznie mają nowe kontrakty warte miliardy dolarów i to jest tylko fragment gospodarki w rozwoju i Polski w budowie".

"Stoimy przed wizerunkowym zaprzeczeniem tej ruiny gospodarki morskiej czy upadku stoczni, bo to jest nieprawda, która najsilniej zniesławiała nas na Pomorzu, to jest najbardziej obraźliwe dla nas: pokazywanie Pomorza jako krainy nieudaczników, którzy nie potrafili zorganizować swojego przemysłu morskiego na nowo" - mówił europoseł. Podał, że w ostatnich sześciu latach zatrudnienie w przemyśle stoczniowym wzrosło o prawie 40 proc., z 23 do 32 tys. osób.

Jakość życia mieszkańców regionu priorytetem pomorskiej PO

Przedstawiając założenia programowe PO dla Pomorza poseł, szef sejmowej komisji skarbu państwa, Tadeusz Aziewicz powiedział, że "priorytetem działania partii na Pomorzu jest jakość życia mieszkańców regionu (...), by Pomorze było najlepszym miejscem do życia, pracy i rozwoju". Wśród problemów do rozwiązania w deklaracji programowej wymieniane są m.in. wzmocnienie lokalnych rynków pracy, poprawa dostępności komunikacyjnej Pomorza poprzez m.in. budowę dróg ekspresowych z Gdańska do Słupska i do Elbląga, obwodnicy metropolitalnej, obwodnicy północnej aglomeracji trójmiejskiej oraz budowę Pomorskiej Kolei Metropolitalnej w kierunku Kaszub i północnych dzielnic Gdyni.

Aziewicz podkreślił, że "konieczne jest podejmowanie działań mających na celu zatrzymanie central dużych koncernów na Pomorzu". Obecność np. Lotosu czy Energi to m.in. miejsca pracy i dochody dla samorządów.

Jako wyzwania wymienił m.in. podniesienie jakości kształcenia zawodowego, przyciąganie i zatrzymywanie na Pomorzu talentów z innych regionów i krajów oraz zwiększenie dostępu do lekarzy specjalistów i leczenia specjalistycznego.

"Obiecujemy, że kierując się dobrem Pomorza i jego mieszkańców będziemy kreować mądrą politykę w obszarze gospodarki, stanowienia prawa i spraw społecznych" - przekonywał.

Neuman przyznał w rozmowie z PAP, że PO na Pomorzu (w dwóch okręgach, gdańskim i gdyńsko-słupskim) w październikowych wyborach liczy na sześć mandatów senatorskich i na liczbę mandatów poselskich podobną do tej w kończącej się kadencji. Obecnie PO na Pomorzu ma 16 mandatów poselskich i sześć senatorskich.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • gdynianka 2015-09-27 21:03:06
    Trzymam kciuki za prof. Dorotę Pyć. Pani Profesor pozdrowienia od byłej studentki :)



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA