REKLAMA

Konstytucja wg. Andrzeja Dudy. Komorowski: nie rozmawia się z kryminalistą o Kodeksie karnym

  • Autor: GP/PAP
  • 04 maja 2017 09:42
Konstytucja wg. Andrzeja Dudy. Komorowski: nie rozmawia się z kryminalistą o Kodeksie karnym Bronisław Komorowski przegrał w 2015 roku walkę o prezydenturę z Andrzejem Dudą. (fot.:Platforma Obywatelska/flickr.com/CC BY-SA 2.0)

Bronisław Komorowski nie chce rozmawiać na temat referendum konstytucyjnego. Dla byłego prezydenta propozycja Andrzeja Dudy to działanie wizerunkowe, mające zatrzeć niekorzystne wrażenie, jakie powstało skutkiem poczynań obecnego prezydenta wobec Trybunału Konstytucyjnego.

• Opozycja nie chce rozmawiać o ustroju, czy o referendum konstytucyjny, które zaproponował Andrzej Duda. Działania prezydenta PO nazywa "gwałceniem zasad konstytucyjnych".

• Podobnego zdania jest Bronisław Komorowski, który w czwartek (4 maja) porównał debatowanie z Andrzejem Dudą do rozmowy z kryminalistą.

• W praktyce sprawowania urzędu Komorowski sugeruje Andrzejowi Dudzie więcej pokory i częstsze korzystanie z Rady Bezpieczeństwa Narodowego (RBN).

Po tym, jak w dzień Konstytucji 3 Maja Andrzej Duda zapowiedział referendum w sprawie reformy ustroju kolejni politycy zajmują stanowisko wobec tej propozycji. Platforma Obywatelska stwierdziła, że nie ma pola do rozmowy, zwłaszcza gdy Andrzej Duda w 2016 roku łamał ustawę zasadniczą.

Do postulatów prezydenta odnieśli się w środę (3 maja) na konferencji prasowej: rzecznik PO Jan Grabiec i wiceszef klubu PO Andrzej Halicki. Grabiec za "absurdalną i niedopuszczalną" uznał sytuację w której o zmianie konstytucji w dniu święta konstytucji nie wahają się mówić osoby, "które są odpowiedzialne za łamanie konstytucji i naruszanie wolności Polaków.

- Nie wolno z tymi, którzy łamią konstytucję, którzy gwałcą zasady konstytucyjne, naruszają wolności konstytucyjne rozmawiać o zmianie konstytucji. To jest po prostu niepoważne - podkreślił rzecznik PO.

Jeszcze bardziej kategoryczną ocenę wyraził w czwartek (4 maja) były prezydent Bronisław Komorowski.

- Nie włączę się w dyskusję prezydenta Andrzeja Dudy - stwierdził w RMF FM Komorowski. - Robię to z przykrością. Rozmawiać o ustroju można tylko, gdy prezydent wypełnia obowiązki strażnika Konstytucji, a Andrzej Duda tolerował i czynnie łamał prawo. Jego wiarygodność jest nadszarpnięta - ocenił były prezydent

Wobec takiego spojrzenia na sytuację dla byłej głowy państwa opozycja nie powinna się "dać użyć" jako zasłona dymna w bieżącej polityce a właśnie taką ma być propozycja prezydenta Dudy.

- Do dyskusji jest potrzebne zaufanie. Dzisiaj rozmawiać z prezydentem to jak zaprosić kryminalistę do debaty nad Kodeksem karnym - konkludował Komorowski używając bardzo mocnego porównania.

Czytaj też: W święto Konstytucji 3 Maja Andrzej Duda przyznał odznaczenia

W czasie środowych obchodów w stolicy Komorowski nie był na głównej uroczystości. Podobnie nie byli na niej jego poprzednicy - Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski. Wszyscy trzej prezydenci dali tym wyraz dezaprobaty wobec polityki Andrzeja Dudy, rządu i PiS.

Pałac Prezydencki w iluminacji na Święto 3 Maja, źródło: KPRP/twitter.com

Jak Komorowski postrzegał ustawę zasadniczą gdy sam był prezydentem

W rozmowie pojawiła się też ocena obecnie działającej w polskim prawie Konstytucji z 1997 roku. Były prezydent zwierzył się, że jej zapisy były w jego praktyce sprawowania urzędu także bolączką, którą musiał brać pod uwagę. - Konstytucja nie była moją ukochaną ustawą - stwierdził Komorowski. - Była jednak warta szacunku.

Całość propozycji, która padła na placu Zamkowym w Warszawie, 3 maja to dla Komorowskiego próba zasłonięcia przykrego wrażenia, który pozostawiło na urzędzie i osobie Andrzeja Dudy działanie wobec Trybunału Konstytucyjnego.

Andrzej Duda, fot.: Maciej Biedrzycki/KPRP/twitter.com

Opozycja ocenia, że Andrzej Duda kilkukrotnie naruszył zapisy prawne ustawy zasadniczej wspomagając w działaniu większość parlamentarną, gdy reformowano ustawę o TK. Platforma Obywatelska i Nowoczesna mają mu za złe zwłaszcza zaprzysiężenie sędziów wybranych w VIII kadencji i niezaprzysiężenie powołanych w VII kadencji. Politycy opozycji także za błąd Andrzeja Dudy uważają jego powołanie na prezes TK sędzi Julii Przyłębskiej. Jej wybór bowiem jest obarczony podejrzeniem niekonstytucyjności.

Trybunał Konstytucyjny od stycznia, gdy Przyłębska nim kieruje, działa w wyraźnym osłabieniu. Dla PO wręcz jest sparaliżowany.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego (RBN)

Za kolejne uchybienie w sprawowaniu urzędu głowy państwa Bronisław Komorowski uważa zawieszenie działanie RBN. To ciało, które Komorowski powołał dla ułatwienia sprawowania roli zwierzchnika sił zbrojnych przez prezydenta. W Jego skład wchodzą liderzy najważniejszych sił politycznych w Sejmie.

Czytaj też: Co o propozycji zmian w konstytucji sądzi Paweł Kukiz

- Zachęcam by prezydent zechciał to dobre przedsięwzięcie kontynuować - mówił jeszcze w RMF Komorowski. - To organ służący prezydentowi do informowania, także opozycji, o tym co się dzieje w temacie bezpieczeństwa.

Wedle zapowiedzi Andrzeja Dudy, w 2018 roku Polacy w procedurze referendum powinni się wypowiedzieć o roli prezydenta, Sejmu, Senatu i rządu. Prezydent nie sprecyzował w wystąpieniu, jakie powinny być obowiązki tych ciał ustrojowych. Wyraził tylko nadzieję na szeroką debatę i w konsekwencji na głosowanie.

Więcej o propozycji Andrzeja Dudy przeczytasz tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (5 komentarzy)

  • Kuku na muniu 2017-05-04 15:11:03
    Do prawylewicowy: Bierecki, szef wszystkich SKOKów jest teraz senatorem z ramienia PIS. Ciekawe czemu? To że Komorowskiego sfotografowali na balu dobroczynnym czy innym z kimśtam, o niczym nie świadczy. Ja mam fotografię z Pudzianowskim a nie uniosę nawet 50 kilogramów i z Marylą Rodowicz a słuch mam do kitu, nie mówiąc już o głosie. Politycy PIS ostatnio chętnie się zdejmowali z Łukaszenką. jak to o nich świadczy?
  • prawylewicowy 2017-05-04 14:47:30
    Komorowski jak mówi o kryminalistach, to wyjaśniam, że miał na myśli swoich pupilów ubabranych w aferze SKOK-Wołomin z którymi chętnie rozmawiał a nawet fotografował się. Teraz już rozdziera szaty, bo nic innego nie potrafi w tej sytuacji. Dlatego oskarża wszystkich wokół aby odciągnąć uwagę od siebie. To nie były prezydent, to buc.
  • antoni antczak 2017-05-04 13:47:10
    Bul był tzw swój chłop.Taki ni do rzadzenia ni do przeszkadzania dlatego wyrosła mu mafia pod oknem.
  • P-rezydent 2017-05-04 11:49:23
    Do wili: Komorowski przynajmniej sam o czymś decydował a jak trzeba było potrafił się postawić PO. Duda jest pacynką na sznurku Kaczyńskiego i nie ma nic do gadania. Lepszy strażnik żyrandola niż kukiełka na sznureczku.
  • wili 2017-05-04 11:43:00
    komorowski chyba mowiac o kryminaliscie mowil o sobie przez cala kadencje nic nie zrobil dla polski jako prezydent byl poprostu wojem ktory bawil sie doskonale a z polskiej armi zrobil dziadow ktorzy mieli po jednej parze butow wiem cos otym i dawnych zolnierzy ktorzy sluzyli w armi w latach 90 awansowal przed wyborami na wyzsze stopnie wojskowe a co za tym idzie zadnych korzysci poprostu chcial zyskac wyborcow niech sobie w du....pe wsadzi te awanse cwaniak



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA