REKLAMA

Konstanty Radziwiłł: Antykoncepcja awaryjna na receptę jak każda inna hormonalna

  • Autor: PAP/JS
  • 15 lutego 2017 21:14
Konstanty Radziwiłł: Antykoncepcja awaryjna na receptę jak każda inna hormonalna Konstanty Radziwiłł (Fot. PTWP)

W stosunku do wszystkich produktów mających wskazania do stosowania w antykoncepcji hormonalnej obowiązywać powinna zasada, że konieczna jest konsultacja lekarska; antykoncepcja awaryjna niesie ze sobą potencjalne zagrożenia – uważa minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.

Rząd przyjął projekt dot. antykoncepcji awaryjnej oraz terapii w sytuacji zagrożenia życia na wtorkowym posiedzeniu. Zakłada on, że hormonalne leki antykoncepcyjne (także np. pigułki ellaOne) będą mogły być sprzedawane jedynie na receptę. Obecnie, od 2015 r., osoby powyżej 15. roku życia mogą kupić je bez konieczności odbywania wizyty lekarskiej.

"Regulacja konsekwentnie przyjmuje, że w stosunku do wszystkich preparatów o charakterze antykoncepcyjnym, będzie zasada, że potrzebna jest recepta lekarska. Dotychczas z zupełnie niewiadomego powodu, wszystkie hormonalne produkty antykoncepcyjne były dostępne wyłącznie na receptę - z wyjątkiem jednego preparatu, który kilka lat temu został wprowadzony do obrotu bez recepty; mało tego - z możliwością sprzedawania go dzieciom" - powiedział w TVP Info Radziwiłł.

Jego zdaniem, to zupełnie niezrozumiała sytuacja, bo tego typu preparaty niosą ze sobą wiele różnych potencjalnych zagrożeń. "Nasza decyzja jest realizacją prostej zasady: leki silnie działające; potencjalnie niebezpieczne; mogące kolidować z innymi lekami; mogące wywołać szkodę u pacjenta, czy w tym przypadku u pacjentki, muszą być dostępne tylko w takim trybie - porada lekarska, (…) recepta i wykupienie leku w aptece" - powiedział minister.

EllaOne to produkt antykoncepcyjny zawierający octan uliprystalu, przeznaczony do stosowania w przypadkach nagłych, aby zapobiec ciąży po odbyciu stosunku płciowego bez zabezpieczenia lub w przypadku, gdy zastosowana metoda antykoncepcji zawiodła. Środek został dopuszczony do obrotu w UE w 2009 r.; w styczniu 2015 r. Komisja Europejska zezwoliła na ich dopuszczenie do sprzedaży bez recepty. 

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Halina 2017-02-16 17:47:05
    Teraz to lekarze będą mieli "eldorado" za prywatną wizytę zaraz po, trzeba zapłacić 150,00 złotych.
    Dostanie się do lekarza w ramach NFZ to oczekiwanie dwa tygodnie, a jak lekarz "ma klauzule sumienia" to już mamy przechlapane i aborcja może być zrobiona prywatnie u tego samego lekarza
  • Zenobia 2017-02-16 12:32:07
    Szanowny Panie Ministrze
    Czy aby kupić prezerwatywę w sklepie, to czy będę musiał mieć receptę, czy też inny dokument np. od Księdza.
    Prezerwatywa to też jest środek antykoncepcyjny ?



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA