REKLAMA

Konrad Szymański: KE nie nauczyła się niczego z doświadczenia Brexitu

  • Autor: PAP/JS
  • 20 lipca 2016 14:13
Konrad Szymański: KE nie nauczyła się niczego z doświadczenia Brexitu Wiceszef MSZ Konrad Szymański (fot. PTWP/Tomasz Wawer)

Jeżeli Komisja Europejska nie jest w stanie zrozumieć politycznej wagi sprzeciwu wyrażonego przez 11 państw UE ws. pracowników delegowanych, to oznacza, że nie nauczyła się absolutnie niczego z doświadczenia Brexitu - mówi wiceszef MSZ Konrad Szymański.

Komisja Europejska odrzuciła w środę "żółtą kartkę", czyli sprzeciw 11 krajów w sprawie przepisów o pracownikach delegowanych. Zastrzeżenia wobec propozycji KE zgłosiły parlamenty: Polski, Bułgarii, Czech, Danii, Estonii, Chorwacji, Węgier, Łotwy, Litwy, Rumunii i Słowacji.

Propozycja zmiany dyrektywy o pracownikach delegowanych zakłada, że pracownik wysłany przez pracodawcę do innego kraju UE na pewien czas, powinien mieć prawo do takiego samego wynagrodzenia, jak pracownik lokalny, a nie tylko do płacy minimalnej. Najwięcej pracowników delegowanych pochodzi z Polski.

Czytaj też: Prace w Sejmie nad obniżeniem wieku emerytalnego we wrześniu

W ocenie wiceszefa polskiego MSZ odrzucenie "żółtej kartki" przez KE to "zła wiadomość". "Jeżeli Komisja nie jest w stanie zrozumieć politycznej wagi sprzeciwu wyrażonego przez 11 państw członkowskich w Unii Europejskiej, to oznacza, że nie nauczyła się absolutnie niczego z doświadczenia Brexitu. Nadal uważa, że wie lepiej, co należy robić w obszarze regulowania rynku, a to wróży jak najgorzej. To jest niezwykle płytka i konfrontacyjna odpowiedź na obawy wyrażone przez 11 parlamentów narodowych" - podkreślił w rozmowie z PAP Szymański.

Wiceszef MSZ zapowiedział, że Polska będzie jednym z najbardziej aktywnych państw w dalszym procesie legislacji ws. dyrektywy dotyczącej pracowników delegowanych. "Nie ulega wątpliwości, że obóz, który zgromadziliśmy już teraz, będziemy starali się umocnić" - dodał. Jak mówił, w dalszym procesie legislacyjnym Polska będzie podtrzymywać swoje stanowisko wskazując na to, że propozycja KE zmierza do "demontażu wspólnego rynku w zakresie delegowania pracy, świadczenia usług, transportu" i "idzie w poprzek naszym oczekiwaniom wobec przyszłości Unii Europejskiej".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA