REKLAMA

Kijowski: Nie kłamałem. Pieniądze, które trafiły na konto nie są "z puszek"

  • Autor: PAP/AT
  • 05 stycznia 2017 11:46
Kijowski: Nie kłamałem. Pieniądze, które trafiły na konto nie są "z puszek" W ocenie lidera KOD, cała sprawa ma związek z tym, że w KOD mają się wkrótce odbyć wybory władz (Mateusz Kijowski, fot.facebook.com/KomitetObronyDemokracji)

• Pieniądze, które trafiły na konto spółki MKM Studio, nie są "z puszek" -  powiedział lider KOD Mateusz Kijowski
• To były darowizny kierowane - wyjaśnił.
• Jak dodał, od wielu miesięcy nie pracuje już w tej spółce.

"Nie kłamałem. Od wielu miesięcy już nie wykonuję usług dla KOD, co więcej nie pracuję już w spółce MKM Studio. To nie konto moje, ani mojej żony, tylko spółki. Trzeba pamiętać, że to są kwoty brutto" - mówił Kijowski w programie #dzieńdobryPolsko w Wirtualnej Polsce.

Niedawno pojawiła się informacja, że pieniądze ze zbiórek publicznych na KOD trafiały do firmy informatycznej Mateusza Kijowskiego i jego żony Magdaleny Kijowskiej. Łącznie chodzi o faktury na kwotę 91 tys. 143,5 zł.

"Sprawa jest niewątpliwie niezręczna, ale od początku było to tak uzgodnione z organizacją. Nie dało się tego zrobić inaczej. Ja musiałem realizować te usługi" - wyjaśnił lider KOD.

Jak mówił, nie otrzymywał wynagrodzenia za pracę w KOD-zie.

"Nigdy niczego nie ukrywałem. Wiele osób od dawna wiedziało o wszystkim. Dokumenty zostały wczoraj rozesłane do kilku redakcji od kogoś z wewnątrz organizacji" - powiedział Kijowski. Jak dodał, to "smutne, że taka prowokacja wyszła z wewnątrz organizacji".

Czytaj też: Terlecki: Opozycja ma ciężki przełom roku. Nowoczesna i PO powinny odciąć się od KOD

"Trudno byłoby oddać pieniądze, które poszły na pokrycie kosztów tej organizacji, podatki, itd. Ale zamierzam się z tym zmierzyć. Przepraszam tych, którzy poczuli się dotknięci tą sprawą" - Mateusz Kijowski.

W jego ocenie, cała sprawa ma związek z tym, że w KOD mają się wkrótce odbyć wybory władz. "To jest bardzo dobra okoliczność, bo pozwoli zweryfikować moją osobę jako przewodniczącego. Ocena należy do moich wyborców, czyli do członków stowarzyszenia i ruchu" - powiedział.

Jak dodał, od wczoraj wiele osób go wspiera, zachęcając go do startu w wyborach. "Słyszę bardzo wiele wyrazów wsparcia również ze strony KOD-erów z całej Polski" - powiedział.

"To chyba są świadome działania, takie wbijanie szpilek, utrudnianie, przekazywanie takich informacji, które były znane od dawna jako jakiejś sensacji" - mówił Kijowski.

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Tak to widzę 2017-01-05 14:09:20
    Do Oberschlesier: ...czyli poskarżyłeś się folksdojczu, jak to ciebie Niemcy traktują. Ano z takim podłym charakterem na nic innego nie zasługujesz.
  • Oberschlesier 2017-01-05 13:53:38
    polska to CHORY KRAJ !!!
    Był Majdan w Kijowie - teraz czas na Śląski Majdan, polaczki raus ze Śląska!
    Polaczki to ta sama rasa co ruskie!
    polaczki to slurzonce, białe murzyni, polaczek to makumba dla pana Ślązaka albo Niemca!

    NIEMCY - VW AUDI MERCEDES BMW OPEL LIDL
    KAUFLAND ROSSMAN OBI ALDI SIEMENS ADIDAS
    JACOBS ARIEL MILKA
    polaczki - kartoffle buraki cebula
    Mój Majster tak mówi polki to się nadają ino na P - Putzfrauen albo Prostituirte -sprzątaczki albo prostytutki, a poloki ino na Penner - menele i racje ma!
    Jerzy Gorzelik, przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska, o Polsce i Śląsku: "Dać Polsce Śląsk to tak, jak dać małpie zegarek. No i po 80 latach widać, że małpa zegarek zepsuła."
    A ja dodam ze małpy to się trzyma w klatkach albo na łańcuchu!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA