REKLAMA

Kempa: Premier chce umocnienia rangi KSAP, szkoła powinna rozkwitać

  • Autor: PAP/JS
  • 04 marca 2016 12:13
Kempa: Premier chce umocnienia rangi KSAP, szkoła powinna rozkwitać Szefowa KPRM Beata Kempa wzięła w piątek (4 marca) udział w konferencji w KSAP pt. "Good governance" (fot. facebook/Beata Kempa)

• Premier Beata Szydło chce umocnienia rangi Krajowej Szkoły Administracji Publicznej (KSAP) - mówiła szefowa KPRM Beata Kempa 
• Szkoła powinna się rozwijać i rozkwitać
• Jak podkreśliła, absolwenci KSAP to "elita".

Szefowa KPRM Beata Kempa wzięła w piątek (4 marca) udział w konferencji w KSAP pt. "Good governance. Najlepsze praktyki, innowacje i reformy - staż zagraniczny słuchaczy jako inspiracja dla zmian w polskiej administracji publicznej".

"Krajowa Szkoła Administracji Publicznej ma się rozwijać, szkoła ma rozkwitać. Taki jest nasz cel, nasze działania zmierzają do tego, aby przede wszystkim pomóc szkole" - zadeklarowała Kempa. Jak oceniła, ostatnie lata pokazały, że zmniejszenie nakładów na KSAP to nie jest dobry kierunek.

Zdaniem Kempy, Krajowa Szkoła Administracji Publicznej jest "bardzo ambitna i dobra". "Szkoła ma potencjał intelektualny i możliwości rozwoju" - przekonywała. Zadeklarowała też mecenat rządu dla KSAP. Jak oceniła, absolwenci KSAP - których nazwała "elitą" - "dobrze służą państwu".

"Premier Beacie Szydło zależy na umocnieniu rangi Krajowej Szkoły Administracji Publicznej, nasza rola jest taka, żebyśmy ten efekt osiągnęli" - podkreśliła szefowa KPRM. Przypomniała, że priorytetem dla rządu jest plan odpowiedzialnego rozwoju, nazywany "planem Morawieckiego. "Liczymy na państwa" - zwróciła się Kempa do słuchaczy KSAP.

Czytaj też: Minister nauki i szkolnictwa wyższego podsumował 100 dni pracy resortu

Jak zauważyła, absolwentami KSAP jest wielu wybitnych urzędników, m.in. obecny minister MSWiA Mariusz Błaszczak, czy b. szef BBN Władysław Stasiak, który zginął w katastrofie smoleńskiej.

Zadeklarowała, że rząd podejmie działania na rzecz zwiększenia limitów mianowań urzędników w służbie cywilnej; w 2016 r. to tylko 200 osób. Jak tłumaczyła, tak niski limit wynika z ograniczonych możliwości finansowych; zapewniła, że celem rządu będzie konsekwentne zwiększanie tego limitu. Przypomniała, że w latach 2005-07 limit wynosił do 1,5 tys. osób co roku.

Słuchacze KSAP wyłaniani są w drodze otwartego, konkursowego postępowania rekrutacyjnego spośród osób, które nie ukończyły 32 lat i legitymują się wykształceniem wyższym magisterskim. Absolwenci Krajowej Szkoły obowiązani są do podjęcia i wykonywania pracy przez okres co najmniej pięciu lat w urzędach administracji publicznej, na stanowiskach pozostawionych im do dyspozycji przez Prezesa Rady Ministrów.

Skomentuj (2 komentarzy)

  • realista 2016-03-06 10:50:20
    Do Pesymista: nie obrażaj człowieku rządzących , którzy naprawiają Państwo Polskie po skandalicznych i korupcyjnych rządach kolesiów PO - PSL. Wietrzenie magazynów z nimi , bo brak świeżego powietrza jest potrzebne i konieczne.
  • Pesymista 2016-03-06 01:14:25
    Babska logika. Po jaką cholerę wydawać forsę na szkołę skoro wprowadzono zasadę że administracja państwowa opiera się na nominacji a nie na kompetencji zawodowej.
    W Warszawie znowu same kempy i błaszczaki (po marcu'68 - kępy i moczary).



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA