REKLAMA

Katastrofa smoleńska, Macierewicz: Waga rozmowy Tusk-Putin olbrzymia; może być upubliczniona

  • Autor: PAP/JS
  • 19 października 2016 22:16
Katastrofa smoleńska, Macierewicz: Waga rozmowy Tusk-Putin olbrzymia; może być upubliczniona Macierewicz po raz pierwszy powiedział o nagraniu spotkania Tusk-Putin w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" (fot. mon.gov.pl)

• Waga nagrania ze spotkania Donalda Tuska z Władimirem Putinem z nocy 10 kwietnia 2010 r. jest olbrzymia, przesądza o fałszu raportów MAK i komisji Jerzego Millera - uważa szef MON Antoni Macierewicz.
• Według niego ponad półtoragodzinny materiał powinien być upubliczniony.

"Na tym polega waga tego materiału i ona jest olbrzymia dlatego, że to jest obraz sytuacji, który jest dokładnie sprzeczny z raportem MAK-u i sprzeczny z raportem pana Millera" - powiedział Macierewicz, który był gościem TVP Info.

"Samolot nie uderza w brzozę, nie odwraca się do góry kołami. Odwrotnie - samolot uderza podwoziem wypuszczonym o ziemię, wtedy następuje jego zapalenie się i odwrócenie - taki opis wydarzeń przedstawia pan Putin, a dodatkowo jeszcze mówi, że to jest taka sytuacja dramatyczna, bo gdyby on poleciał dalej, to by uderzył w zakłady lotnicze" - mówił szef MON.

Jak dodał, "jest to zasadniczo odmienne od przebiegu wydarzeń, jaki został później uznany za oficjalny przez Federację Rosyjską, a także przez rząd pana Donalda Tuska".

Macierewicz mówił, że "cały rząd ekspertów" udowadniał, iż "natychmiastowa śmierć, straszliwość zniszczenia samolotu, straszliwość zniszczenia ciał jest skutkiem tego, że samolot odwrócony, lecąc do góry nogami uderzył w ziemię", w dodatku "najsłabszą częścią". "Tymczasem - według wersji pana Putina - uderzył najtwardszą, +pancerną+ (...) częścią TU-154. Więc mamy po prostu zupełnie inny obraz rzeczywistości, bez jego konfrontacji z tezą pana Millera nie da się badać tej tragedii" - powiedział Macierewicz.

Według niego cały materiał trwa ok. 1 h i 25 minut i nie jest to materiał tajny. "Nie ma powodu, dlaczego nie należałoby i nie można by go zaprezentować opinii publicznej. Oczywiście najpierw skonsultuję to z prokuraturą, ale uważam, że nie ma żadnych przeszkód" - powiedział minister.

Według niego ani prokuratura, ani komisja badania wypadków lotniczych nie dysponowały dotąd tym nagraniem.

Macierewicz po raz pierwszy powiedział o nagraniu spotkania Tusk-Putin w wywiadzie dla "Gazety Polskiej". Jak podkreślał, spotkanie szefów rządów Polski i Rosji miało miejsce w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r. ok. godz. 22.

"Tusk nawet nie raczył poinformować nikogo o rozmowie z Władimirem Putinem i (ówczesnym rosyjskim ministrem ds. sytuacji nadzwyczajnych) Siergiejem Szojgu, w której obaj ci przedstawiciele władz Federacji Rosyjskiej, ale również przedstawiciele specjalnej komisji powołanej przez ówczesnego prezydenta (Dmitrija) Miedwiediewa, mając już wiedzę z czarnych skrzynek, przedstawili przebieg katastrofy. Bardzo szczegółowo opisywali, jak do niej doszło" - mówił w wywiadzie szef MON.

Jak wskazał Macierewicz, z tego spotkania nie ma żadnych notatek ani żadnych dokumentów.

Skomentuj (1 komentarzy)

  • jolka 2016-10-20 08:36:09
    a w Smoleńsku był wybuch co potwierdziły badania puszki po kola-koli i parówki przeprowadzone przez ślicznego 20-letniego Doradcę MON z USA



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA