REKLAMA

Kaczyński w "Bildzie" za dobrym sąsiedztwem z Niemcami, opartym na prawdzie

  • Autor: PAP/JS
  • 28 lipca 2016 08:12
Kaczyński w "Bildzie" za dobrym sąsiedztwem z Niemcami, opartym na prawdzie Prezes PiS Jarosław Kaczyński opowiedział się w wywiadzie dla tabloidu "Bild" za dobrym sąsiedztwem z Niemcami (fot.pis.org.pl)

• Prezes PiS Jarosław Kaczyński opowiedział się w wywiadzie dla tabloidu "Bild" za dobrym sąsiedztwem z Niemcami zastrzegając, że musi ono opierać się na prawdzie i wzajemnym szacunku.
• Uważa, że byłoby dobrze, gdyby kanclerz Angela Merkel pozostała u władzy.

- Nasza historia nie łączy nas, lecz raczej nas dzieli. Łączy nas natomiast sąsiedztwo i ogromna wymiana gospodarcza o wartości 100 mld euro rocznie - powiedział Kaczyński z rozmowie z największym niemieckim tabloidem dodając, że Polska stała się dla Niemiec ważniejszym partnerem handlowym niż Rosja.

Prezes PiS zastrzegł, że na "zaleczenie ran" wynikających z historii oba narody będą potrzebowały czasu. - Ważne jest to, by rozliczając się z historią zachować prawdę - powiedział, wskazując na film "Nasze matki, nasi ojcowie" jako przykład próby "częściowego przerzucenia winy za zbrodnie nazistowskie na Polaków". - W tym filmie opowiada się bajki o antysemityzmie w Armii Krajowej, zamiast pokazać jak straszna była okupacja niemiecka i jak heroiczna była postawa tych, którzy z nią walczyli - wyjaśnił Kaczyński.

- Pragniemy dobrego sąsiedztwa. Musi ono jednak opierać się o prawdę i wzajemny szacunek - zadeklarował.

Pytany o to, czy gdyby był obywatelem niemieckim, głosowałby (w wyborach do Bundestagu jesienią 2017 r.) na kanclerz Angelę Merkel, Kaczyński odpowiedział: - Jako Polak mogę jedynie przytoczyć słowa mojego, niestety zmarłego, brata Lecha, które stale powtarzał: "Angela Merkel jest dla nas Polaków najlepszym wyjściem". Uważam, że miał rację. Nie mam prawa wyborczego w Niemczech. Z polskiego punktu widzenia mówię: byłoby dobrze, gdyby Pani Merkel została ponownie wybrana.

Polityka partnerstwa

Zdaniem Kaczyńskiego Niemcy są co prawda pod względem politycznym i gospodarczym najsilniejszym krajem w Europie, jednak ich przewaga nad innymi krajami jest zbyt mała, aby mogły sprawować hegemonię podobną do tej, jaką po II wojnie światowej sprawowały Stany Zjednoczone.

Dlatego Niemcy powinny prowadzić politykę "partnerstwa ze swoimi sąsiadami i innymi krajami UE". - Niemcy powinny trzymać się tej roli. Uważam, że pani kanclerz Merkel znakomicie by się odnalazła w tej roli - powiedział prezes PiS.

W pierwszej części wywiadu dotyczącej polityki wewnętrznej Kaczyński zapewnił, że nie jest "władcą" Polski. - Polska jest demokracją. Nasza premier kieruje rządem, prezydent spełnia swoje zadania. Ale trochę (władzy) pozostaje też dla szefa partii - przyznał.

Za "oszczerstwo i manipulację" uznał pogłoski o planowanej jakoby po wizycie papieża fali aresztowań wśród opozycji. - Nikt u nas nie będzie aresztowany, czy prześladowany, z powodów politycznych - podkreślił prezes PiS.

Kaczyński powiedział "Bildowi", że wdrożona przez Komisję Europejską procedura ochrony praworządności "porusza się całkowicie poza unijnymi traktatami". "To nic innego jak radosna twórczość ku uciesze KE i jej urzędników" - ocenił. - Nasze stanowisko jest jasne: Polska jest suwerennym krajem. Chcemy mieć takie same prawa jak wszystkie inne kraje UE - nie większe, ale i nie mniejsze - zaznaczył.

Zdaniem prezesa PiS Unii Europejskiej potrzeba mniej centralizmu. - W traktatach nigdzie nie ma mowy o jednolitym państwie Europa - podkreślił. Dodał, że wspólna waluta euro obecnie nie opłaca się Polsce. - Poradziliśmy sobie tak dobrze z kryzysem finansowym i gospodarczym właśnie dlatego, że mamy walutę narodową. Na razie tak pozostanie - powiedział Kaczyński w wywiadzie dla "Bilda".

 

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Czesław 2016-07-29 00:53:34
    Może dzięki takim wywiadom Niemcy przestaną obracać się w oparach absurdu podsuwanego im przez Gazetę Wyborczą (środowisko Michnika) i Newsweeka. W Polsce demokracja nie jest zagrożona: odbyły się w 2015 roku demokratyczne wybory, które potwierdziły, że dotychczasowa polityka PO i PSL szła w złym kierunku i oddały władzę do samodzielnego rządzenia PiS. Wszystkie próby blokowania zmiany nie mają mandatu społecznego i są szkodliwe dla polskiej demokracji. Szkoda, że słusznie odsunięta od władzy PO-PSL (z jej obecnym zapleczem tzn. Nowoczesną.pl i KOD) utrudnia wprowadzanie oczekiwanych przez społeczeństwo zmian wciągając w ten spór TK i instytucje europejskie.
  • eugeniusz 2016-07-28 13:54:07
    Przepraszam: słowa i opinie Pana Kaczyńskiego nie oddają stosunku Polaków/Polek do Niemców i Ich Kraju.
    Faktem jest, że działalność Pana Kaczyńskiego i Jego Partnerów w kwestiach konstytucyjnych (w tym dotyczące TK) budzi niepokój coraz większych grup społecznych. Mniejsza rzecz o ilość, bo tu twardy elektorat Ojca Dyrektora i Prezesa Kaczyńskiego jest nieugięty, ale grupa "niepokoju" zaczyna coraz szerzej rozumieć możliwe skutki mało wysublimowanych tekstów aktów prawnych zmieniających.
    Oto właśnie rozgrywa się bitwa: o rząd dusz.
    Grupa "niepokoju" musi coraz aktywniej wyrażać obawy, szczególnie w dyskusji, aby nigdzie nie tracić czasu na "debatę" w typie Pana Jarosława Kaczyńskiego ulubionym: nie bo nie.
    A tak na marginesie...
    Czytajcie Państwo ustawy, orzecznictwo TK, a niekiedy też ich "skutki" w codziennym życiu.
    Oto bowiem będziemy mieli kolejne "programy" wspomaganych dobrym słowem przez Proboszczów, kosztem merytorycznej dyskusji. Szkoda, bo wiele z nich (najbliższa mieszkaniówka) nie odnosi się do "osiągnięć" aktualnych lub przeszłości (jakichkolwiek co do jakości). To nie wróży nazbyt wiele dobrego
    Pozdrawiam
  • Jasińska 2016-07-28 11:33:03
    Kaczyński to wybitny POLAK i mąż stanu.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA