REKLAMA

Kaczyński jak Putin? Emmanuel Macrona obraża! "To niedopuszczalne"

  • Autor: pt
  • 02 maja 2017 10:40
Kaczyński jak Putin? Emmanuel Macrona obraża!  "To niedopuszczalne" Henryk Kowalczyk (fot. wikipedia.org)


Słowa kandydata na prezydenta Francji Emmanuela Macrona, w których w jednym szeregi stawia prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, są obraźliwe i niedopuszczalne – powiedział szef Komitetu Stałego RM Henryk Kowalczyk.

Kandydat na prezydenta Francji Emmanuel Macron uznał prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego za „przyjaciela i sojusznika” swej rywalki, przywódczyni Frontu Narodowego Marine Le Pen, stawiając go w jednym szeregu z premierem Węgier Viktorem Orbanem i rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem.

- Znacie przyjaciół i sojuszników pani Le Pen. To reżimy panów Orbana, Kaczyńskiego i Putina. To nie są ustroje otwartej i wolnej demokracji. Codziennie łamane są tam liczne swobody, a wraz z nimi nasze zasady - miał powiedzieć Macron podczas wiecu w Paryżu.

Zdaniem Henryka Kowalczyka są to słowa wprost obraźliwe.

- To tylko można tłumaczyć wielkimi emocjami w walce wyborczej, żaden rozsądny polityk nie powinien tak mówić. Poczekajmy, aż (Macron) zostanie ewentualnie prezydentem i wtedy - jeśli te słowa podtrzyma - to polski rząd będzie reagował bardzo ostro – komentował Kowalczyk we wtorek w Programie I Polskiego Radia.

Jak podkreślał, „niedopuszczalne jest porównywanie Polski do reżimu Putina, czy Orbana”.

- Rozumiem, że kandydat na prezydenta Francji bardzo się zdenerwował, bo w jego rodzinnej miejscowości fabryka zamierza zlikwidować swoją działalność i przenieść (ją) do Polski, natomiast chyba zapomniał, że jest swobodny przepływ kapitału, osób w Unii Europejskiej – dodał Kowalczyk.

Wcześniej Macron, w jednym z wywiadów powiedział, że jeśli zostanie prezydentem opowie się za sankcjami wobec Polski, która „naruszyła wszystkie zasady Unii”.

Także polskie MSZ zabrało głos w sprawie ostatnich wypowiedzi Emmanuela Macrona. MSZ w specjalnie wydanym oświadczeniu przyjęło słowa Macrona z "żalem", a jego porównania uznano za "niedopuszczalne" i "wprowadzające w błąd opinię publiczną".

- Rząd RP nie jest sojusznikiem pani Marine Le Pen. Wskazywanie na rzekomy sojusz między panią Le Pen a prezesem PiS jest manipulacją, a zaliczanie Jarosława Kaczyńskiego do grona "łamiących liczne swobody przyjaciół Le Pen" niewłaściwe i wysoce niestosowne - ocenia polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • antoni antczak 2017-05-02 21:15:39
    panie sługus rotschilda i sorosa .Uważaj pan bo możemy przestać kupować wszystko co francuskie. Merkel już odczuła.
  • Krynicki 2017-05-02 11:02:55
    Co za hipokryzja, bolszewia jest oburzona za stwierdzenie FAKTÓW li tylko FAKTÓW, które mówią to co wszyscy na świecie od dawna obserwują, kiedyś za to zniszczenie kraju pisobolszewia zapłaci, oj zapłaci.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA