REKLAMA

Jens Stoltenberg: NATO nie chce konfrontacji z Rosją

  • Autor: PAP/JS
  • 25 sierpnia 2017 21:31
Jens Stoltenberg: NATO nie chce konfrontacji z Rosją Jens Stoltenberg powiedział, że Orzysz, gdzie przebywał w piątek (25 sierpnia) jest ważny dla NATO i Polski, bo tu zlokalizowana jest batalionowa grupa bojowa (fot. MON/twitter)

NATO nie chce konfrontacji z Rosją, wręcz przeciwnie, szukamy bardziej konstruktywnej relacji z tym krajem, ale musimy być też zjednoczeni, jako Sojusz, jeżeli chcemy mieć skuteczny dialog polityczny z Rosją - mówił sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg w rozmowie z TVP Info.

• Jak zaznaczył, każdy kraj - także Rosja - ma prawo do przeprowadzenia ćwiczeń.

• "Wzywamy jednak Rosję do przejrzystości, do zaproszenia obserwatorów międzynarodowych na ćwiczenia tak, aby ta przejrzystość była w tym przypadku obecna" - mówił Stoltenberg.

"Zmieniliśmy dyslokację naszych oddziałów, wzmocniliśmy element obrony kolektywnej ze względu na coraz większe zagrożenie ze strony Rosji. W ciągu ostatnich kilku lat Rosja rozbudowuje swoje siły, przeprowadza ćwiczenia wojskowe, ma coraz nowocześniejszy sprzęt. Rosja jest krajem gotowym korzystać ze swojej siły przeciwko sąsiadom, jak widać na Ukrainie" - podkreślił Stoltenberg pytany o działania Sojuszu i wysunięcie wojsk NATO na wschód.

Jednocześnie podkreślił, że "Rosja to nasz sąsiad, którym pozostanie w przyszłości". "NATO nie chce konfrontacji z Rosją, wręcz przeciwnie, szukamy bardziej konstruktywnej relacji z Rosją, ale musimy być też zjednoczeni jako Sojusz jeżeli chcemy mieć skuteczny dialog polityczny z Rosją" - dodał Jens Stoltenberg.

Dodał, że Orzysz, gdzie przebywał w piątek (25 sierpnia) jest ważny dla NATO i Polski, bo tu zlokalizowana jest batalionowa grupa bojowa. "Wysyłamy bardzo wyraźną wiadomość ewentualnym przeciwnikiem, że atak na jednego sojusznika, w tym wypadku na Polskę, oznacza reakcję całego Sojuszu" - mówił. 

Stoltenberg był pytany w TVP Info, czy rosyjsko-białoruskie manewry Zapad'17, które mają się odbyć w dniach 14-20 września, mogą stanowić zagrożenie. W ćwiczeniach tych ma wziąć udział 12,7 tys. wojskowych, w tym 3 tys. z Rosji; zaangażowanych zostanie 700 jednostek sprzętu wojskowego.

"W tym momencie nie postrzegamy bezpośredniego zagrożenia dla państw członkowskich NATO. Natomiast ćwiczenia Zapad wpisują się w szerszy kontekst i działanie Rosji, która to od lat modernizuje swoje siły zbrojne, znacząco zwiększa wydatki na obronność i prowadzi coraz szersze, większe ćwiczenia" - powiedział szef NATO.

Jak zaznaczył, każdy kraj - także Rosja - ma prawo do przeprowadzenia ćwiczeń.

"Problem polega na tym, żeby robić to zgodnie ze zobowiązaniami międzynarodowymi, w sposób przejrzysty tak, by nikt nie postrzegał tego w negatywny sposób, by nie było tu nieporozumień" - zaznaczył.

Podkreślił, że "ćwiczenia wojskowe nie mogą być przykrywką dla działań agresywnych". "Dlatego wzywamy Rosję do przejrzystości, do zaproszenia obserwatorów międzynarodowych na ćwiczenia tak, aby ta przejrzystość była w tym przypadku obecna" - mówił Stoltenberg.

Pytany, co sądzi na temat nadchodzących ćwiczeń zauważył, że Zapad 17 to bardzo duże ćwiczenia. "NATO zaproszono na konkretne dni zwiedzające na Białorusi podczas ćwiczenia. Przedstawiciele NATO zostali też zaproszeni do odbycia wizyty w Rosji. Takie zaproszenie dostaliśmy ze strony białoruskiej jakiś czas temu, zgodziliśmy się na tę wizytę" - odparł Stoltenberg. Podkreślił, że przekazano też zaproszenie ze strony rosyjskiej i że tej chwili jest ono analizowane.

"Z drugiej strony wzywamy Rosję do przestrzegania międzynarodowych umów dot. transparentności, przejrzystości, przewidywalności tego rodzaju ćwiczeń wojskowych. Wyzwanie polega na tym, że Rosja dotąd nigdy nie zapraszała nikogo z NATO do uczestniczenia w tego typu ćwiczeniach w roli obserwatorów, zgodnie z międzynarodowymi umowami" - zauważył Stoltenberg.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA