REKLAMA

Jarosław Kaczyński: Został wybrany polityk, który łamał wszelkie reguły UE

  • Autor: PAP/JS
  • 09 marca 2017 19:39
Jarosław Kaczyński: Został wybrany polityk, który łamał wszelkie reguły UE Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej (PiS/twitter)

Stało się bardzo źle, został wybrany polityk, który łamał wszelkie reguły, które dotąd obowiązywały w Unii Europejskiej, przede wszystkim regułę neutralności - tak prezes PiS Jarosław Kaczyński skomentował wybór Donalda Tuska na drugą kadencję przewodniczącego Rady Europejskiej.

"Stało się bardzo źle, został wybrany polityk, który łamał wszelkie reguły, które dotąd obowiązywały w Unii Europejskiej, przede wszystkim regułę neutralności" - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.

"Nie zachowywał tej neutralności i to można powiedzieć czynił to w sposób radykalny, interweniował w polskie sprawy, w polskie sprawy wewnętrzne bardzo ostro i to w szczególnych sytuacjach, w momentach wielkiego napięcia" - dodał.

Zdaniem prezesa PiS przy wyborze Tuska na szefa RE została złamana zasada, że "wysokie funkcje w Unii Europejskiej obejmują ludzie mający poparcie swojego rodzimego państwa, państwa z którego pochodzą"

"Mamy do czynienia z wyborem człowieka, który mówi nieprawdę zupełnie wprost, bo nie dalej jak wczoraj zapewniał, że jest neutralny" - zaznaczył prezes PiS. 

"Mamy także dobre wiadomości. Mamy panią premier, która naprawdę dzielnie, bardzo dzielnie broniła polskich interesów. Wbrew wszystkim, potrafiła przeciwstawić się wszystkim. Pokazała, że Polska ma własne zdanie, pokazała, że Donald Tusk nie będzie już w tej chwili mógł funkcjonować z biało-czerwoną flagą, że nie będzie mógł swoich interwencji w polskie sprawy i innych wypowiedzi jakoś łączyć z Polską" - powiedział na briefingu prasowym Kaczyński.

Zaznaczył, że Tusk "w tym momencie zerwał to, co określiłem, jako lojalność wobec własnego państwa". Kaczyński podkreślił, że jest to elementarna zasada, wartość, do której każdy, kto chce funkcjonować w polityce europejskiej powinien się odwoływać. 

"To pokazuje (...) jaki jest dzisiejszy kształt Unii Europejskiej. Ten kształt nie ma nic wspólnego z tym, co zamierzali założyciele Unii, a tak dokładnie Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej" - powiedział Kaczyński na konferencji prasowej zapytany, czy decyzja Orbana nie jest klęską polskiej dyplomacji.

Jego zdaniem, UE to dzisiaj organizacja "zdominowana przez jedno państwo". "Nie ma co ukrywać, tym państwem są Niemcy. Zdominowana w sposób tak daleki, że nacisk na poszczególne państwa, poszczególnych polityków działających w Unii Europejskiej, w imieniu swoich państw przemożny, bo tak to interpretujemy" - zaznaczył szef PiS.

"Ale oczywiście nie ukrywam, że jesteśmy zawiedzeni postawą pana premiera Orbana, ale zdajemy sobie sprawę jak potężny był nacisk i jak bardzo dzisiejsza Unia Europejska idzie drogą, która doprowadzi do jej rozpadu" - mówił szef PiS.

Przestrzegał, że jeżeli UE "nie zejdzie z tej drogi, którą w tej chwili maszeruje, to dojdzie do sytuacji, w której stanie się już tylko częścią historii". Zapewnił, że PiS jest zdecydowanym zwolennikiem trwania Unii Europejskiej. "Ale to musi być Unia Europejska, w której nie będzie możliwe wybranie kogoś na wysokie stanowisko wbrew rządowi jego państwa" - dodał Kaczyński.

Szef PiS stwierdził także, że Polska "odzyskuje podmiotowość". "Polska staje się znowu po rządach Platformy Obywatelskiej, które tę podmiotowość zniszczyły, państwem naprawdę suwerennym, broniącym swoich interesów" - powiedział Kaczyński. 

Kaczyński był pytany na konferencji w Sejmie, czy widziałby w szeregach PiS-u lub rządu Jacka Saryusz-Wolskiego, który był kandydatem polskiego rządu na stanowisko szefa Rady Europejskiej.

"Nie zapraszam pana Saryusz-Wolskiego do PiS-u, bo ja zapraszam do PiS-u z reguły tych, którzy się zgłosili, a pan Saryusz-Wolski się do PiS-u nie zgłaszał i nie jest też prawdą, żeby otrzymał jakieś obietnice związane z tą sprawą" - powiedział Kaczyński.

"Nie otrzymał żadnej obietnicy, dotyczy to zarówno Ministerstwa Spraw Zagranicznych, jak niektórzy spekulowali, jak i stanowiska komisarza UE. To, co uczynił, uczynił z motywów patriotycznych" - powiedział Kaczyński.

Donald Tusk został w czwartek ponownie wybrany na szefa Rady Europejskiej. W trakcie szczytu UE w Brukseli odbyło się głosowanie, w którym - jak poinformowały unijne źródła - przeciw wyborowi Tuska była tylko premier Beata Szydło, pozostali przywódcy poparli go. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • mzakrzewski 2017-03-10 12:08:14
    Opinie Prezesa Polski jest tak śmieszna, że aż straszna!
  • Autokrata bez auta 2017-03-10 10:06:49
    jeżeli Kaczyński jest za neutralnością, niech w pierwszej kolejności poprosi Dudę o rezygnację ze stanowiska. Jako przewodniczący EU, Tusku ma obowiązek przeciwstawiać się dyktatorskim zapędom w dowolnym kraju członkowskim, w tym w swoim własnym. Byłbym rozczarowany gdyby tego nie robił. PIS nic sobie nie robi ze sprzeciwów społeczeństwa i nie próbuje nawet z nim rozmawiać, cała więc nadzieja w UE.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA