REKLAMA

Jarosław Kaczyński: Sądownictwo cierpi na dwie poważne choroby

  • Autor: PAP/JS
  • 14 lipca 2017 14:11
Jarosław Kaczyński: Sądownictwo cierpi na dwie poważne choroby Konferencja Jarosława Kaczyńskiego (fot. PiS/twitter)

Sądownictwo cierpi na dwie poważne choroby: upadek zasad moralnych i niesprawność, przewlekłość postępowania - mówił na konferencji prasowej prezes PiS Jarosław Kaczyński.

• Prezes PiS zaznaczył, że ci, którzy chcą podtrzymać dawny system sądownictwa podnoszą protesty.

• "Jeżeli to są protesty werbalne, czy te, które ewentualnie byłyby formułowane z mównicy sejmowej, to oczywiście wszystko w porządku, mają do tego prawo, ale padają tutaj zapowiedzi nieporównanie dalej idące tzn. zapowiedzi, które zmierzają po prostu do tego, żeby demolować polskie państwo" - mówił.

• Odniósł się także do sprawy prezydenckiego weta. "Ta cała bajka o zależności pana prezydenta, od partii czy ode mnie osobiście - jest bajką, czystym tworem medialnym. Niczego takiego nie ma, nie ma żadnych zależności" - podkreślił Kaczyński.

Prezes PiS podkreślił, że w programie wyborczym partii była reforma wymiaru sprawiedliwości.

"My dotrzymujemy słowa i to, co obiecaliśmy realizujemy. Nie od razu, bo pewne sprawy wymagają czasu, ale realizujemy i to, co robimy w tej chwili - mówię o tych dwóch już uchwalonych ustawach i o tej zapowiedzianej - to jest nic innego, jak realizacja właśnie tych zapowiedzi" - mówił Kaczyński.

Jak zaznaczył, zapowiedzi te odnosiły się do realnych problemów społecznych, do realnych problemów naszego życia gospodarczego, publicznego i społecznego.

"Takim problemem był i jest w dalszym ciągu stan polskiego sądownictwa. To sądownictwo niezależnie jeszcze od innych kwestii cierpi na dwie poważne choroby: pierwsza z nich to upadek zasad moralnych, moralności zawodowej, moralności ogólnej, przykładów tutaj nie trzeba jak sądzę przytaczać, jest ich mnóstwo" - powiedział prezes PiS.

"Druga sprawa to niesprawność ogromna, przewlekłość postępowania, która powoduje, że wielu ludzi w różny sposób z tego powodu cierpi" - dodał Kaczyński. 

"To, co mówił dzisiaj lider PO Grzegorz Schetyna to nic innego jak demolowanie polskiej demokracji - mówił  na konferencji prasowej prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zaznaczył, że PiS przeprowadzi wszystkie zmiany dotyczące sądownictwa.

We wtorek - zapowiedział Schetyna - PO zamierza konsultować się z pozostałymi klubami opozycji ws. wspólnego zaangażowania w blokowanie procesu legislacyjnego projektowanych zmian, czy to na posiedzeniu komisji, czy na obradach plenarnych Sejmu. "Nie możemy dopuścić do tego, co PiS chce zrobić Polsce i obywatelom" - powiedział Schetyna. Pytany, czy zamierzają blokować salę obrad, odpowiedział: "bierzemy pod uwagę różne możliwości". Szef PO zapowiedział, że politycy Platformy wezmą udział w niedzielę, w manifestacji organizowanej przed Sejmem przez KOD.

Prezes PiS zaznaczył, że ci, którzy chcą podtrzymać dawny system sądownictwa podnoszą protesty. "Jeżeli to są protesty werbalne, czy te, które ewentualnie byłyby formułowane z mównicy sejmowej, to oczywiście wszystko w porządku, mają do tego prawo, ale padają tutaj zapowiedzi nieporównanie dalej idące tzn. zapowiedzi, które zmierzają po prostu do tego, żeby demolować polskie państwo" - mówił.

"To, co mówił dzisiaj pan Schetyna, to jest właśnie nic innego jak demolowanie polskiego państwa, demolowanie polskiej demokracji. Są też groźby, w istocie groźby karalne wobec tych ludzi, którzy podpisali projekt ustawy o Sądzie Najwyższym" - dodał.

Kaczyński podkreślił, że należy się temu przeciwstawić, a prawo będzie egzekwowane w tych sprawach. "My to wszystko, co mamy przeprowadzić przeprowadzimy, a ci, którzy będą łamali prawo, łamali także prawo karne, muszą liczyć się z konsekwencjami dla swoich także karier politycznych" - powiedział.

"Ja przypomnę, że są w Polsce przepisy, które mówią, że ktoś, kto w Polsce popełnił przestępstwo i został prawomocnie skazany, wypada przynajmniej na jakiś czas z życia publicznego" - dodał prezes PiS. 

"Chciałem zapewnić państwa, że ta władza jest demokratyczna, była i będzie demokratyczna, że będą się odbywały normalne wybory, że będziemy mieli Polskę nieporównanie sprawiedliwszą niż ta, która była dotąd, także w ciągu tych ostatnich dwóch lat. Bo także w ciągu tych ostatnich, niepełnych dwóch lat naszych rządów mieliśmy do czynienia z różnego rodzaju, bardzo niedobrymi wydarzeniami w wymiarze sprawiedliwości" - powiedział Kaczyński.

"Ku temu idziemy, to zapowiadaliśmy i to będziemy realizowali" - dodał prezes PiS.

W kontekście tego, że opozycja mówi w odniesieniu do nowelizacji ustaw: o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o ustroju sądów powszechnych, a także projektu PiS ustawy o Sądzie Najwyższym, o zamachu stanu, prezes PiS był pytany, czy nie boi się prezydenckiego weta.

"Mówi się, że to jest zamach stanu. Czy nie jest przypadkiem zamachem stanu grożenie ulicą i zagranicą, mówienie, że my tu załatwimy w Polsce sprawę władzy poprzez ulicę i zagranicę? Przecież to jest czysty zamach stanu, to jest czysta zdrada stanu" - odpowiedział Kaczyński. "Jak dotąd wymiar sprawiedliwości się tym nie zajął, nie wiem dlaczego" - dodał.

Odnosząc się do kwestii zgodności z konstytucją proponowanych przepisów, prezes PiS powiedział: "Proszę przeczytać art. 180. ust. 5; wolno zmieniać w świetle obecnie obowiązującej konstytucji ustrój sądów, i my teraz ustrój sądów zmieniamy. I wolno wtedy nawet wygaszać misje sędziowskie, wolno przenosić w inne miejsca, wolno przenosić w stan spoczynku (...) nie ma tutaj niczego sprzecznego z prawem, natomiast jest sprzeczność z pewnymi interesami, bardzo ostro dziś bronionymi". "Ale damy sobie z tym radę" - dodał.

"Natomiast jeśli chodzi o decyzje pana prezydenta, to są jego decyzje. Ja chciałbym może skorzystać z takiej okazji, by powiedzieć coś, czego dotąd nie mówiłem, bo uważałem, że to rzecz oczywista. Ta cała bajka o zależności pana prezydenta, od partii czy ode mnie osobiście - jest bajką, czystym tworem medialnym. Niczego takiego nie ma, nie ma żadnych zależności" - podkreślił Kaczyński.

Jak dodał, "pan prezydent prowadzi swoją politykę zupełnie samodzielnie, zupełnie niezależnie od - jak to się mówi w mediach - Nowogrodzkiej".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (5 komentarzy)

  • eugeniusz 2017-07-17 15:51:23
    Razu pewnego, Bracia Bliźniacy z Żoliborza, stanęli "oko w oko - słowo w słowo" naprzeciw przedstawicielom "kasty". Troszkę na tym... stracili, nie tylko wizerunku. Jako "prawdziwi..." są (byli, jest) wysokiego poziomu pamięci, koloru ostrej nienawiści. Dziś Bliźniak Jeden (raczej: drugi) ma ludzi od stawania "oko w oko" na ubitym polu i... opowiadania bajek. Bajki mądre są, szczególnie te katolickie Biskupa "znanego" Szkoda, że dawno nie było ich wznowienia!? Nie było by problemu z ustaleniem, bajki opowiada Bliźniak Jeden, a w limuzynie był jedynie SOBOWTÓR Prezydenta Pana
  • Demokracja bezpośrednia 2017-07-15 01:34:25
    Jak dojdzie do siłowych ataków na PiS płakać nie będę, nie udzielę pomocy pisowcom w razie jakiegoś wypadku. Tak idzie wojna totalna z wami!
  • Nikt nie siedzi na siłę! 2017-07-14 17:13:27
    Do bury: Człekokształtna istoto w przedmiocie analfabetyzmu w słowniku języka Polskiego nie ma słowa" pisiaków " -(psiaków, pisaków, pismaków). Gdyby Społeczeństwo Polskie byłoby niezadowolone z obecnej władzy z pewnością zostałyby zebrane podpisy pod Referendum o rozpisanie przedterminowych wyborów parlamentarnych .
  • czege 2017-07-14 17:07:10
    Do bury: Tak samo jak i inni politycy. Zresztą takiego samego formatu. Głąby i nieudaczniki zawsze idą do polityki.
  • bury 2017-07-14 16:16:41
    Pan doktor Kaczyński sądzi że w Polsce mieszkają sami idioci i na dodatek analfabeci a odwracanie kota ogonem stało się specialnością wszystkich pisiaków z szefem na czele nawet jak się im pluje w oczy oni twierdzą że to deszczyk pada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA