REKLAMA

Jarosław Kaczyński: Po katastrofie smoleńskiej zapadła decyzja, by nie wchodzić w spór z Rosjanami

  • Autor: PAP/JS
  • 10 kwietnia 2017 19:31
Jarosław Kaczyński: Po katastrofie smoleńskiej zapadła decyzja, by nie wchodzić w spór z Rosjanami Jarosław Kaczyński (fot.beatamazurek.com.pl)

Po katastrofie smoleńskiej z pełną świadomością przekazano prawa do prowadzenia śledztwa Rosjanom - uważa prezes PiS Jarosław Kaczyński.

• Wywiad z prezesem PiS na temat katastrofy smoleńskiej został wyemitowany na antenie TVP w  w 7. rocznicę katastrofy smoleńskiej.

• W  ocenie Jarosława Kaczyńskiego zapadła decyzja, by nie wchodzić w spór z Rosjanami, bo mogłoby to przeszkodzić zdobyciu przez Donalda Tuska "miejsca w kierownictwie UE".

Kaczyński, pytany o to, kiedy zostaną ustalone wszystkie okoliczności katastrofy, odpowiedział, że nie jest pewien, czy "poznamy je kiedykolwiek".

"Nie mówię o jakiejś dalekiej przyszłości, kiedy, daj Boże, zmieni się w Rosji, otworzą się archiwa, kiedy może w Polsce dotrzemy też do nowych dokumentów i informacji" - mówił prezes PiS.

W jego ocenie w bliższej perspektywie "możemy się dowiedzieć bardzo wielu nowych rzeczy", ale - jak podkreślił - katastrofy lotnicze bada się inaczej. "Składa się wrak, można go badać, można analizować go pod każdym względem, a my przecież takiej możliwości nie mamy" - mówił Kaczyński.

"Nie potrafię powiedzieć" - odparł, pytany, kiedy wrak może powrócić do Polski. "Wiem jedno - że zaniechano najbardziej elementarnych rzeczy i dziś wiemy, że z pełną świadomością przekazano wszystkie prawa do prowadzenia tego śledztwa Rosjanom" - podkreślił. Jego zdaniem, to nie mieści się "w tym, na co pozwala prawo".

Według Kaczyńskiego wówczas "zapadła decyzja polityczna, żeby nie wchodzić w żaden spór z Rosjanami, bo to przeszkodzi w prowadzonej polityce". Jak podkreślił, w jego "osobistym i subiektywnym przekonaniu" mogłoby to przeszkodzić jedynemu celowi tej polityki, czyli zdobyciu przez ówczesnego premiera Donalda Tuska "miejsca w kierownictwie Unii Europejskiej".

"To była polityka, można powiedzieć, sprywatyzowana" - stwierdził prezes PiS. "Wtedy w Unii Europejskiej narażenie się Rosji oznaczało niemożliwość awansu, więc należało się za wszelką cenę Rosji nie narażać" - dodał.

Kaczyński podkreślił, że teraz powstaje pytanie, czy Rosja zgodzi się na "efektywne działania procesowe, które mogłyby prowadzić do ewentualnego skazania i wymierzenia kary" w związku z działaniami Prokuratury Krajowej dotyczącymi rosyjskich kontrolerów ze Smoleńska.

Dwaj rosyjscy kontrolerzy z wieży w Smoleńsku są podejrzani o "umyślne sprowadzenie katastrofy". Zarzut pomocnictwa w sprowadzeniu katastrofy miałby usłyszeć trzeci Rosjanin obecny na wieży. Prokuratura Krajowa chce, by zostali oni w Rosji przesłuchani jako podejrzani z udziałem polskich śledczych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Adam 2017-04-11 02:26:32
    Każdy choć trochę MYŚLĄCY Człowiek wie ze to był ZAMACH !!! Było to w INTERESIE dla tuSSka jak i putina!!!
  • smutny Polak 2017-04-10 21:37:11
    ile w tym człowieku nienawiści i złości, buty, chamstwa i pogardy... dzieli naród i podsyca do kłótni... tak nie postępują ludzie, którzy budują, ten człowiek niszczy nasz kraj i nasz wizerunek na świecie, to przestępca polityczny, bez żadnych zasad... Z pewnością odpowie za swoje czyny. Naród go rozliczy, a historia oceni.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA