REKLAMA

Jan Szyszko: Odpowiedzieliśmy Trybunałowi Sprawiedliwości UE ws. Puszczy Białowieskiej

  • Autor: PAP/JS
  • 28 września 2017 21:43
Jan Szyszko: Odpowiedzieliśmy Trybunałowi Sprawiedliwości UE ws. Puszczy Białowieskiej Jan Szyszko tłumaczył, że to co się stało w Puszczy Białowieskiej jest efektem tego, że "KE wywierała presje na poprzedni rząd, który uległ, aby zmienić sposób zagospodarowania Puszczy" (fot.mos.gov.pl)

Resort środowiska udzielił odpowiedzi Trybunałowi Sprawiedliwości UE w sprawie wniosku Komisji Europejskiej, która chce ukarać Polskę za prowadzenie wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej - poinformował w TVP Info minister środowiska Jan Szyszko.

"Dzisiaj mija termin wysłania odpowiedzi na wniosek tymczasowy, jak również odpowiemy w najbliższym czasie, zgodnie z terminem, na skargę Unii Europejskiej. Ten wniosek wysyłany jest przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych i myślę, że dzisiaj, zgodnie z terminem, dojdzie." - powiedział minister.

Szyszko zapytany o to, co się w nim znajduje, odpowiedział: "zgodnie z polską kulturą prawną, dopiero mówimy wtedy, co znajduje się we wniosku, jak otrzyma go adresat".

"W piątek 22 września Polska otrzymała dowody od Komisji Europejskiej, na podstawie których opiera swoje stwierdzenia, że strona polska nie realizuje środka tymczasowego wiceprezesa Trybunału Sprawiedliwości UE z 27 lipca br. Jednocześnie Trybunał wyznaczył stronie polskiej nowy termin na odpowiedź ws. wniosku KE, tzn. do czwartku 28 września.

Na ten wniosek tymczasowy Polska także odpowiedziała zgodnie z prawem twierdząc, że "KE całkowicie się myli, bo Polska w 100 procentach wykonuje prawo Unii Europejskiej zgodnie z dyrektywą habitatową i dyrektywą ptasią. W związku z tym chroni siedliska, a zabiegi ochronne są zbieżne z bezpieczeństwem publicznym " - zaznaczył Szyszko.

W naszej interpretacji postępujemy ściśle zgodnie z prawem, ale okazuje się, że interpretacja KE jest zupełnie inna. Komisja twierdzi, że my niszczymy Puszczę i stosujemy wycinkę w miejscach, w których zdaniem KE jest to niedozwolone - wyjaśnił szef resortu rolnictwa.

Szyszko tłumaczył, że to co się stało w Puszczy Białowieskiej jest efektem tego, że "KE wywierała presje na poprzedni rząd, który uległ, aby zmienić sposób zagospodarowania Puszczy. Zmiana tego sposobu miała spowodować lepszą ochronę siedlisk i gatunków występujących na terenie Puszczy Białowieskiej, w lasach zagospodarowanych jak również w parku narodowym. Jak mówił, "okazało się, że zmiana sposobu zagospodarowania spowodowała kataklizm, dlatego, że Puszcza to wielkie dziedzictwo kulturowo-przyrodnicze miejscowej ludności, czyli oni użytkowali te zasoby i dzięki temu te zasoby były w tak wspaniałym stanie".

Zmiana sposobu użytkowania spowodowała, że zginęło już ponad 7,5 tys. hektarów lasu, uległo deprecjacji 4 mln sześciennych drewna, giną siedliska i gatunki - poinformował.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (1 komentarzy)

  • Tadek75 2017-10-17 17:43:58
    Chronienie Puszczy wyjdzie na zle, to samo sie stalo w Kanadzie na Bawarii i w milionych innych lasow, ludzie nie rozumieja ze pan Szyszko doskonale wie co robi - ale skad moga rozumiec skoro PO wmawia im bzdury.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA