REKLAMA

Jacek Żalek o NATO, Amber Gold, infoaferze, Obamie i Tusku: Za stanowiska gotowi byliśmy zrezygnować z polskiej racji stanu

  • Autor: Włodzimierz Kaleta
  • 13 lipca 2016 21:46
Jacek Żalek o NATO, Amber Gold, infoaferze, Obamie i Tusku: Za stanowiska gotowi byliśmy zrezygnować z polskiej racji stanu Takich komisji, jak w sprawie Amber Gold, będzie więcej w wielu innych sprawach korupcyjnych, które do tej pory nie zostały wyjaśnione - mówi Jacek Żalek z PiS /Fot.parlamentarny.pl/

Przez lata był w Platformie Obywatelskiej, dziś z ramienia Polska Razem Jarosława Gowina współprzewodniczy klubowi PiS w Sejmie i o swoich byłych kolegach wypowiada się równie kategorycznie co przedstawiciele najtwardszego jądra PiS.  - Kuszono nas stanowiskami i za te stanowiska gotowi byliśmy zrezygnować z polskiej racji stanu - mówi w rozmowie z Parlamentarny.pl Jacek Żalek. I dodaje, że takich komisji, jak w sprawie Amber Gold, będzie więcej w wielu innych sprawach.

W większości komentarzy słowa prezydenta Obamy interpretowane są jako nagana udzielona PiS z powodu prób ograniczenia konstytucyjnych kompetencji TK.

Jacek Żalek: - Niczego podobnego prezydent Obama nie powiedział. Powiedział, że jest zaniepokojony sytuacją w Trybunale Konstytucyjnym. I każdy o zdrowych zmysłach w Polsce musi być sytuacją, jaka zapanowała w TK zaniepokojony. Zwłaszcza zaangażowanie polityczne przewodniczącego Trybunału jest niedopuszczalne.

Proszę sobie wyobrazić, że polski TK rozstrzyga kwestie powtórzonych wyborów, tak jak było w Austrii. Tam sędziowie nie powiedzieli, że z powodów politycznych nie będą się zajmować tą sprawą. Orzekli, że skoro są nieprawidłowości, trzeba wybory powtórzyć. Proszę sobie wyobrazić, że 90 proc. sędziów TK wybranych przez PO orzeka o konieczności powtórzenia wyborów.

Czytaj też: W lipcu w Warszawie spotkanie Grupy Wyszehradzkiej

Oczywiście polski Trybunał nie jest uprawniony do rozstrzygania tych kwestii. Ale ja mówię o bezstronności. Upolitycznienie wyborów sędziów w polskich realiach, pokusa realizacji w trudnych sytuacjach postulatów partyjnych, politycznych, okazała się realnym zagrożeniem dla bezstronności TK.

W ogóle trudno zrozumieć medialny zgiełk, jaki powstał po wystąpieniu prezydenta Baracka Obamy po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą. A przecież prezydent USA nie krytykował rządu polskiego, czy parlamentu. Podkreślił przede wszystkim, że jesteśmy państwem demokratycznym. Mówił o wspieraniu instytucji demokratycznych, co więcej apelował do wszystkich stron sporu politycznego o rozwiązanie problemu Trybunału Konstytucyjnego. Również do samego TK.

Uważa pan, że orzeczenia wydawane przez TK nie były bezstronne?

- Przejawem tego są poczynania prezesa TK, który uważa, że może orzekać nie w oparciu o przepisy prawa, ustawę zobowiązującą go do określonego zachowania, tylko według własnego widzimisię. Bardzo niedobrze, że TK nie realizuje misji, do której jest powołany.

Myśli pan, że apel prezydenta USA do wszystkich stron konfliktu o rozwiązanie sytuacji powstałej wokół TK będzie skuteczny? Trybunał ustąpi?

- Mogłoby tak być, gdyby część opozycji nie tworzyła celowo zamieszania wokół spraw TK, by móc te zawirowania wykorzystać do swoich politycznych interesów. Tak długo, jak sędziowie będą chcieli wchodzić w role polityków, a politycy będą wykorzystywali TK do zbijania kapitału politycznego, tak długo sprawa ta będzie przedmiotem kontrowersji.

Nie zgodzi się pan najpewniej z opinią opozycji, że powodem pośpiesznego, nocnego procedowania ustawy o TK była chęć pochwalenia się przez prezydentem Obamą, że problem Trybunału Konstytucyjnego został rozwiązany.

- Administracja amerykańska nie ma żadnego interesu, żeby chcieć włączać się w ocenianie stanu prac polskiego parlamentu. Spotkanie obu prezydentów było przede wszystkim dobrym pretekstem do rozmowy o wzajemnych stosunkach miedzy naszymi krajami.

Prezydent Obama spotykając się z prezydentem Dudą nie pozostawił żadnych złudzeń, że nie zaryzykuje dobrych relacji oraz interesów z Polską udzielając wsparcia partyjnym interesom opozycji, tak jak ona by tego chciała. Trudno sobie nawet wyobrazić, by mogło być inaczej.

Obama chwalił Polskę, mówił, że możemy być wzorem dla całego świata. Złożył ważną deklarację: „Będziemy was bronić. Zawsze.” Zapewniał też o dobrych relacjach między obu państwami. To świadczy, jak ważną rolę odgrywa Polska, jako sojusznik Ameryki, członek NATO. Dodał też, że jest przekonany, iż konflikt wokół TK zostanie zażegnany.

Szczyt NATO w Warszawie oraz podjęte na nim decyzje to bez wątpienia ogromny sukces Polski. Które z podjętych w Warszawie decyzji uważa pan za najważniejsze dla naszego bezpieczeństwa?

- Ważne, że rozmowy na szczycie, także ta prezydenta Dudy z prezydentem Obamą nie ograniczyły się jedynie do gestów politycznych. Nareszcie zapadły konkretne decyzje.

Prezydent Obama poinformował o rozmieszczeniu czterech grup batalionowych w Państwach Nadbałtyckich oraz w Polsce. U nas na zasadzie rotacyjnej, służyć będzie ramię w ramię z żołnierzami polskimi około tysiąc żołnierzy amerykańskich. Dodał, że w Polsce znajdzie się też dowództwo amerykańskiej brygady pancernej.

To był historyczny szczyt dla polskiego oraz europejskiego bezpieczeństwa. Dobrze, że nasi partnerzy dostrzegli w końcu potrzeby obronne Polski i Europy środkowo – wschodniej i wykazali się jednością i solidarnością.

Wcześniej tak nie było?

- Niektóre kraje członkowskie starały się zachować dobre relacje z Rosją. Nie brali przy tym pod uwagę potrzeb i interesów Polski, tylko własne interesy wynikające z tych relacji.

Niemcy jeszcze do niedawna nie chciały zgodzić się na przeniesienie części sił amerykańskiej armii z ich terytorium do Polski i Krajów Bałtyckich. Amerykanie płacą za ich utrzymanie, a stacjonujący w Niemczech żołnierze też przynoszą pewne korzyści gospodarcze.

Czytaj też: PiS zdradził sprawę kresową

Przy czym politycy niemieccy nie musieli liczyć się z polskimi interesami, bo tak naprawdę władze polskie bezkrytycznie realizowały ich postulaty. Po co mieli zajmować się polskimi interesami, skoro polscy politycy o nie niedbali. Kuszono nas stanowiskami i za te stanowiska gotowi byliśmy zrezygnować z polskiej racji stanu.

Dowodów na to nie trzeba daleko szukać. Donald Tusk jest najlepszym tego przykładem. Nie chodziło mu tyle o polską rację stanu, ale prywatny interes.

Rozumiem, że teraz to się zmieniło?

- Polityka niektórych krajów członkowskich namawiania nas byśmy za cenę pewnych gestów politycznych zrezygnowali ze swoich interesów nie jest już aktualna.

Teraz, twardo postawiliśmy na walkę o swoje interesy i nasi partnerzy przyjęli to ze zrozumieniem. Zaczęli nawet nam pomagać.

W stosunkach międzynarodowych to powszechna praktyka. Jeśli ktoś nie zabiega o swoje interesy, to nie znajdzie się żaden frajer, który będzie go szanował. Każdy polityk prowadzi politykę opartą o własną narodową rację stanu i obronę swoich interesów.

Opozycja twierdzi, że wkład w sukces warszawskiego szczytu NATO ma wielu polityków różnych ugrupowań. Skoro doszliśmy do tego, że buty amerykańskich żołnierzy stąpają po polskiej ziemi, to poprzednicy musieli chyba jednak zabiegać o nasze sprawy i potrzeby obronne?

- Do tej pory, choć byliśmy członkiem NATO, nie artykułowaliśmy głośno swoich potrzeb. Była władza nie była tym zainteresowana. Rezygnowaliśmy z realizacji własnych interesów w zamian za poklepywanie po plecach. Władza cieszyła się z pochlebstw, którymi ją obdarowywano, a nie ze współpracy opartej o partnerstwo, wzajemny szacunek i realizację wspólnych interesów.

Teraz to się zmieniło. Potrafimy upominać się o swoje potrzeby, interesy i przekonać partnerów do wspólnego osiągania celów. Za to nasz szanują, choć ostentacyjnie nie poklepują po plecach. Takie postępowanie budzi szacunek i przekonanie, że jesteśmy poważnym i solidarnym partnerem.

We wrześniu rozpocznie działanie komisja śledcza dotycząca wyjaśnienia afery Amber Gold. Grzegorz Schetyna przekonywał, że jej powołanie wynika z chęci zemsty na Tusku.

- Takich komisji, jak w sprawie Amber Gold, będzie więcej w wielu innych sprawach korupcyjnych, które do tej pory nie zostały wyjaśnione. Jedna z nich zajmie się wyjaśnieniem tzw. infoafery, jednej z największych spraw korupcyjnych dotyczących nieprawidłowości w przetargach z lat 2007-2010 na zakup sprzętu i usług teleinformatycznych przez Centrum Projektów i Usług Informatycznych w dawnym MSWiA, w resorcie, którym wówczas kierował przewodniczący Schetyna.

Kiedy zakończy się kolejne tegoroczne bardzo ważne dla Polski wydarzenie, czyli Światowe Dni Młodzieży, miną wakacje i Sejm RP zacznie pracę, jaki będzie zasadniczy kierunek tych prac?

- Jest wciąż wiele do drobienia. Myślę, że szczególnie ważne w tym kontekście będą prace nad programem ministra Morawieckiego. Trzeba będzie opracować konkretne projekty oraz ich oprzyrządowanie, aby zacząć wcielać ten plan w życie. To będzie ważne i trudne wyzwanie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • Marek Skomorowski Chełm 2016-07-14 07:57:45
    Dziwne! Dlaczego nie poruszycie najistotniejszej afery która zdestabilizowała kraj w wyniku czego Rząd PO-PSL przegrali wybory Celem dobra porządku prawnego, ujawniam największą w historii powojennej Polski aferę gruntową-malwersacji finansowych autorstwa Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z starostami powiatowymi wykonujących zadania z zakresu administracji Rządowej, cytuję sześć punktów z pisma Starostwa Powiatowego Chełmie sposób przeprowadzenia modernizacji gruntów rolnych z środków Unijnych przeznaczonych przez Marszałka Województwa Lubelskiego gdyż, w pozostałych powiatach i województwach sposób zmian oznaczeń gruntów rolnych wszystkich klas w obrębach gmin z oznaczenia „R” na „B” budowlanie od 2012roku był bliźniaczy, powyższe potwierdzają mapy klasyfikacyjne gruntów jak i mapy w zasobach geodezyjno kartograficznych ( obecnie Afera Rządowa, pokazująca Państwo Polskie bezprawia i zorganizowanej przestępczości, pozdrowienia dla Prokuratora Generalnego Zbigniewa Zbiory Solidarna Polska). Symbol pisma OR.1510.5.2013 z dnia 25czerwca 2013roku.

    1. Informacja o rozpoczęciu prac geodezyjnych oraz trybie postępowania została podana do publicznej wiadomości poprzez wywieszenie jej na okres 14 dni w siedzibie Starostwa Powiatowego w Chełmie (od dnia 27.06.2011r. do 15.07.2011r.). Ponadto w celu dotarcia do jak największej liczby mieszkańców informację wywieszono w Urzędzie Gminy Chełm, przekazano sołtysowi wsi oraz ogłoszono w prasie lokalnej ( w gazecie Nowy Tydzień Chełmski w dniu 27 czerwca 2011r.).
    2. Informacja o terminie i miejscu wyłożenia projektu operatu opisowo-kartograficznego z modernizacji ewidencji gruntów i budynków została wywieszona na okres 14 dni ( od dnia 22.06.2012 r. do dnia 09.07.2012 r.) w siedzibie Starostwa Powiatowego w Chełmie oraz ogłoszona w prasie o zasięgu krajowym (ogłoszenie ukazało się w dniu 22.06.2012 r. w Gazecie Wyborczej ). Ponadto w celu przekazania informacji o wyłożeniu w/w projektu mieszkańcom, zwrócono się pismem do sołtysa wsi Pokrówka z prośbą o wywieszenie w/w zawiadomienia na tablicy ogłoszeń sołectwa.
    3.Wyłożenie projektu operatu opisowo- kartograficznego z modernizacji ewidencji gruntów i budynków w obrębach Pokrówka i Strupin Łanowy, podczas którego każdy, czyjego interesu prawnego dotyczą dane ujawnione w projekcie operatu, mógł zgłaszać uwagi do tych danych, odbyło się w dniach 9 do 27 lipca 2012r. w siedzibie Starostwa Powiatowego w Chełmie.
    4. Uwagi zgłoszone do projektu były rozpatrywane o przyjęciu lub odrzuceniu przez uprawnionego pracownika Startowa Powiatowego przy udziale wykonawcy prac geodezyjnych i kartograficznych.
    5.Po upływie terminu wyłożenia projektu operatu opisowo-kartograficznego stał się operatem ewidencji gruntów i budynków. Informację o tym Starosta Chełmski ogłosił w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego ( Dz. U. z dnia 11 września 2012, poz.2639).
    6.Każdy,czyjego interesu prawnego dotyczą dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków ujawnione w operacie opisowo-kartograficznym mógł w terminie 30 dni od daty ogłoszenia czyli do dnia 11 października 2012r. zgłaszać zarzuty do danych. Zarzuty te Starosta rozstrzygał w drodze decyzji.


    Wnioski: Na poziomie prac geodezyjnych nie wykonano operatów pod którymi powinni się podpisać właściciele gruntów, potwierdzam jako poszkodowany, zaś wprowadzono zmiany w ewidencji gruntów i księgach wieczystych bez zgody stron postępowania, co dowodzi jak wynika o olbrzymich masowych malwersacjach pieniężnych, niszczenia dokumentacji urzędowej również w księgach wieczystych.
    Powyższe przestępstwa i inne są podtrzymywane w Powiecie Chełmskim przez Starostę Chełmskiego Piotra Deniszczuka z ugrupowania politycznego Polskiego Stronnictwa Ludowego po osuniętych ze stanowiska statory Pawła Ciechana z SLD i jego zastępcy Mirosława Czecha PiS obecnie zbierającym profity jako radny miasta Chełma po bliźniaczej aferze z gruntami rolnymi w obrębie Miasta Chełma gdzie, zniknęły zapisy w ewidencji gruntów oznaczeń klasyfikacji gruntów rolnych np. klas piątej zwolnionej od podatków zaś od lat egzekwuje się podatki od nieruchomości budowlanych, powyższe potwierdza bliźniacze przestępstwa pismo Starostwa Powiatowego w Chełmie z dnia 25 czerwca 2013roku Symbol OR.1510.5.2013.
    .

    Niebyło nawet uchwalonego prawomocnego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla danego obrębu; Gmina Chełm posiadała opracowany i zatwierdzony plan zagospodarowania przestrzennego Uchwałą Rady Gminy Nr XX/120/2004 i ogłoszony w Dz.Urz. Woj. Lubelskiego Nr 163 z dnia 10.09.2004roku który stracił ważność zgodnie z przepisami po 5latach w 2009roku.
    Gmina opracowała i zatwierdziła Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Chełm Uchwałą Nr XXIV/221/2012 Rady Gminy Chełm z dnia 29.12.2012r. Stosownie do art. 101 ustawy o samorządzie gminnym Gmina Chełm nie powiadomiła stron postępowania właściciel gruntów dla powyższego obrębu czy też, wieczystych użytkowników o służących im prawach wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie w związku z, podjęciem przez gminę uchwały o przyjęciu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wyżej wymienione Uchwały i daty potwierdził Wójt Gminy Chełm woj. Lubelskiego w pismach do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie, symbole pism Fp 3111.199.2014 z dnia 07 lipca 2014;Fp 3111.156.2014 z dnia 28 kwietnia 2014roku;Fp 3111.264.2014 z dnia 16 października 2014roku.
    Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 06 listopada 2009 roku sygn. Akt IV S.A./W a 1407/09 „Stosownie do art. 28k.p.a stroną jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Źródłem interesu prawnego, o którym mowa w art28k.p.a mogą być przepisy prawa cywilnego, w szczególności prawa rzeczywistego. Interes w załatwianiu sprawy zmiany przeznaczenia na cele nierolnicze gruntów rolnych mają zatem ich właściciele. Decyzje w przedmiocie zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych na cele nierolnicze związana jest z wykonywaniem prawa własności nieruchomości. Jej brak ogranicza dysponowanie własnością, gdyż utrudnia obrót nieruchomościami, czy też uniemożliwia ich zabudowę. W związku z tym stwierdzić należy, że stronami w rozpoznawanej sprawie byli także wszyscy właściciele(wieczyści użytkownicy) działek wchodzących w skład spornego obszaru” W uzasadnieniu Wyroku z dnia 25 stycznia 2011roku sygn. Akt II OSK 148/10 Najwyższego Sądu Administracyjnego orzekł „ zgoda o której mowa w art.7 ust 2 następuje w formie decyzji administracyjnej gdyż rozstrzyga sprawę co do jej istoty, a więc spełnia wymogi z art. 104 Kpa” Podobnie jak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny Wyrok z dnia 23.06.2010roku sygn. akt II OSK 1017/09" W ocenie NSA zasadnie Sąd pierwszej instancji uznał, że właściciel takiego gruntu ma przedmiot strony w postępowaniu o zmianę przeznaczenia gruntu na cele nie rolnicze" Wyżej wymienione wyroki mogą jedynie potwierdzić związek przyczynowo polityczny śmierci Andrzeja Leppera, zajmującego się w powyższym czasie również, kulisami afery gruntowej!

    Nowelizacja ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych z 2013r. poz. 503, podpisana 16 kwietna 2013roku przez Prezydenta PR jest niewykonalna! Znowelizowane przepisy miały rozwiązać problemy w orzecznictwie Sądów Administracyjnych poprzez dodanie w art. 7 ustęp 3a, który jednoznacznie określa strony w postępowaniu o udzielenie zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych lecz, w wyniku prac geodezyjnych na gruncie bez podpisu właścicieli pod operatami czy wieczystych użytkowników niemożna wprowadzić zmian w ewidencji gruntów, czy też bez wniosku w/w tym bardziej wprowadzać zmiany w księgach wieczystych. Uchwalone przepisy gdzie, stroną jest Wójt, Burmistrz lub Prezydent miasta to dowód przy pracach mających na celu zatuszowania gigantycznych przestępstw gospodarczych słynnej afery gruntowej co jest oczywiste. Art. 64 Konstytucji z art. 21 ustęp 1, potwierdza podmiotowość stron postępowania( zasada ochrony własności jako zasada działania Państwa). Popieram Komisję Europejską materiały z powyższego mogę dostarczyć osobiście lub drogą przesłać e-maill ; Marek.Skomorowski.1970@wp.pl

    Standard & Poor's obniżyło rating Polski do poziomu BBBplus z uwagi iż, budżet Państwa Polskiego na rok 2016 budzi uzasadnione wątpliwości co do przychodów z podatków od obrotu gruntami, zauważono słusznie świadomą nieudolność Urzędów Skarbowych Polskich działających w układzie samorządowym mafijnym na szkodę Skarbu Państwa Polskiego, potwierdzony bark wpływów środków finansowych należnego VAT od obrotu gruntami ”B” do ceny rynkowej w obrębach gmin i miast. Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygał sprawy dotyczące opodatkowania VAT sprzedaży nieruchomości od wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE (TUSE) z 15 września 2013roku w sprawach połączonych C-180/10 i C-181/10 powyższe działania marketingowe wykroczyły poza zwykłe formy sprzedaży. Podobnie jak wyrok Najwyższego Sądu Administracyjnego z dnia 09.11.2011roku sygn. Akt I FSK 1655/11 potwierdził, iż nie z ich inicjatywy doszło do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego" nie dokonali też czynności z uzbrojeniem tych działek. Skoro sam fakt sprzedaży tych gruntów przez rolnika sprzedając te grunty jest podatnikiem podatku VAT ".
  • Czy korupcja to przeszłoś 2016-07-13 22:24:48
    A może tak komisja śledcza w tej sprawie? portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/poprawka-senatu-w-sprawie-in-house-pokazuje-sile-brudnych-pieniedzy,81668.html



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA