REKLAMA

Jacek Sasin o sprawie Wałęsy: Musimy przestać zakrywać oczy na fakty

  • Autor: Parlamentarny.pl (JS)
  • 23 lutego 2016 08:45
Jacek Sasin o sprawie Wałęsy: Musimy przestać zakrywać oczy na fakty Jacek Sasin pytany o to, czy PiS myśli o zmianie prezesa IPN, przyznał, że takie rozmowy się toczą (fot. Jacek Sasin/facebook)

„Po ujawnieniu dokumentów z szafy Kiszczaka trudno mówić, żeby legenda Wałęsy, człowieka bez skazy, który przekonywał, że sam obalił komunizm, mogła się utrzymywać” – powiedział w Kontrwywiadzie RMF FM poseł PiS Jacek Sasin.

Polityk na antenie RMF FM komentował ujawnione przez IPN teczki TW „Bolka”. Pytany o nastroje w Prawie i Sprawiedliwości, powiedział: - Jest poczucie radości, że prawda triumfuje.

Jak mówił, ma poważne wątpliwości, czy Wałęsa sam skończył ze współpracą z SB. – Nie mam pewności, czy Wałęsa urwał się z tej współpracy. Nie mam takiej pewności. Szczególnie jeśli analizujemy zupełnie fatalną prezydenturę Lecha Wałęsy, to mogą pojawiać się zasadne pytania, na ile te dokumenty miały wpływ na to, jaka polityka była wtedy prowadzona – stwierdził.

Na pytanie, co obóz rządzący zrobi z nową wiedzą historyczną, odpowiedział. – Nie chodzi o to, żeby obóz rządzący coś z tą wiedzą robił. To pytanie, co my Polacy z tym zrobimy? Musimy się z tą wiedzą zmierzyć. Musimy przestać zakrywać oczy na fakty. To, że będziemy udawać, że czegoś nie ma, nie znaczy, że to zniknie. Nie możemy udawać, że nic się nie stało. Po tylu latach domniemań, zagłuszania wszystkich sygnałów, że Lech Wałęsa ma tego typu skazę w swoim życiorysie – mówił.

Podkreślił, że przyszedł czas na przewartościowania, na szukanie nowej, solidarnościowej ikony. – Czas jest na przewartościowania. Budowano taki obraz, fałszywy zresztą, że Solidarność i walka z komunizmem, to tylko Lech Wałęsa. To powinny być symbole bez skazy. A od ponad 20 lat hołubiony jest człowiek, który jak widzimy, ma bardzo potężną, ciemną strefę swojego życiorysu – przekonywał Sasin.

Czytaj też: Od środy IPN będzie ujawniał kolejne pakiety dokumentów. Wiadomo, co się w nich znajduje

Pytany o to, czy PiS myśli o zmianie prezesa IPN, przyznał, że takie rozmowy się toczą. - Są dyskusje na temat, kim obsadzić IPN. Jeszcze mamy trochę czasu na decyzje. I dodawał. – Razi mnie to, że próbuje się to, co się wydarzyło rozpisywać na bieżące wydarzenia. Jak chociażby wybór nowego prezesa IPN-u, komu to służy politycznie? Kto za tym stoi, co chciano przykryć? To są trącące odejściem od zdrowego rozsądku teorie – mówił.

Zapowiedział, że PiS będzie pracował nad rozwiązaniami, które spowodują, że wszystkie takie prywatne archiwa, jak te z domu gen. Czesława Kiszczaka, znajdą się w państwowym zasobie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA