REKLAMA

Grzegrzółka: List marszałka Sejmu nie oznacza, że jest już decyzja o ukaraniu posłów

  • Autor: PAP/JS
  • 20 stycznia 2017 15:41
Grzegrzółka: List marszałka Sejmu nie oznacza, że jest już decyzja o ukaraniu posłów (Marek Kuchciński, fot.marekkuchcinski.pl)

List marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego do posłów, którzy uczestniczyli w proteście, nie oznacza, że marszałek już zdecydował się na ukaranie posłów; sprawa jest otwarta - powiedział dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Sejmu Andrzej Grzegrzółka.

Marszałek Kuchciński zwrócił się w czwartek do 45 posłów, którzy 16 grudnia przerwali obrady Sejmu, o wyjaśnienia; oczekuje na odpowiedź do rozpoczęcia kolejnego posiedzenia, zaplanowanego na 8 lutego. Marszałek chce wyjaśnień w sprawie uczestnictwa "w działaniach uniemożliwiających prace Sejmu na sali posiedzeń, polegających na gromadzeniu się posłów poza wyznaczonymi, stałymi miejscami do siedzenia oraz blokowaniu dostępu do mównicy, a także miejsca osoby, która przewodniczyła obradom".

"Marszałek Sejmu przeznaczył czas, który jest do następnego posiedzenia Sejmu - do 8 lutego, na zasięgnięcie opinii w sprawie tych wydarzeń (protestu opozycji w Sejmie). To co wydarzyło się 16 grudnia miało bezpośredni wpływ na kształt polskiego parlamentaryzmu i poważny kryzys polityczny" - powiedział Grzegrzółka w piątek dziennikarzom

Jak dodał, marszałek Sejmu chce, żeby uczestnicy tych zdarzeń, wyrazili swoją "opinię, ocenę i powody, dla których zablokowali mównicę sejmową i fotel marszałka".

"To jest oczywiście pewnego rodzaju etap tego, co się wydarzyło, co nie oznacza, że marszałek już zdecydował się na ukaranie posłów. Regulamin (Sejmu) dosyć precyzyjnie wymienia kary, jakie są możliwe dla parlamentarzystów, łamiących regulamin sejmowy, ale marszałek cały czas nie podjął tego typu kroków" - powiedział Grzegrzółka.

Jak dodał, "między wyjaśnieniem, o które zostali poproszeni posłowie opozycji, a jakąś karą, jest dosyć daleka droga". "Marszałek Sejmu, a właściwie Prezydium Sejmu w tej sprawie jeszcze nie ma jednoznacznego stanowiska. Sprawa jest otwarta" - zaznaczył.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA