REKLAMA

Gronkiewicz-Waltz: Do wyjaśnienia reprywatyzacji potrzebowałam zastępcy spoza Warszawy

  • Autor: PAP/JS
  • 09 września 2016 14:36
Gronkiewicz-Waltz: Do wyjaśnienia reprywatyzacji potrzebowałam zastępcy spoza Warszawy Gronkiewicz-Waltz stwierdziła, że o powołaniu na miejsce Jóźwiaka nowego wiceprezydenta zadecydował fakt, że w ratuszu brakowało "właściwej osoby na to, żeby zająć się najważniejszym dzisiaj, najbardziej newralgicznym i kontrowersyjnym tematem reprywatyzacji" (fot. Hanna Gronkiewicz-Waltz/twitter)

• Brakowało mi wśród zastępców właściwej osoby do zajęcia się newralgicznym tematem reprywatyzacji - tak prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz uzasadniła dymisję Jarosława Jóźwiaka i powołanie Witolda Pahla.
• - Potrzebny był ktoś doświadczony, a jednocześnie spoza Warszawy - dodała.

Gronkiewicz-Waltz ogłosiła decyzję o przyjęciu rezygnacji Jóźwiaka z funkcji wiceprezydenta odpowiedzialnego m.in. za nadzór nad Biurem Gospodarki Nieruchomościami w czwartek (8 września), po posiedzeniu zarządu krajowego PO.

Na jego miejsce powołany został b. poseł PO z Gorzowa Wielkopolskiego, a obecnie sędzia Trybunału Stanu Witold Pahl. Jeszcze pod koniec sierpnia prezydent stolicy mówiła, że decyzje o ewentualnych zmianach personalnych będzie podejmować dopiero po przeprowadzeniu audytu procesu reprywatyzacji w Warszawie.

Na piątkowym briefingu prasowym Gronkiewicz-Waltz była pytana o przyczyny zmiany w tej kwestii i dymisję Jóźwiaka.

Czytaj też: PiS wzięło pod skrzydła ruchy skrajnie prawicowe. Będą z tego kłopoty?

Gronkiewicz-Waltz stwierdziła, że o powołaniu na miejsce Jóźwiaka nowego wiceprezydenta zadecydował fakt, że w ratuszu brakowało "właściwej osoby na to, żeby zająć się najważniejszym dzisiaj, najbardziej newralgicznym i kontrowersyjnym tematem reprywatyzacji".

- Wiedziałam, że muszę zastąpić Jarosława Jóźwiaka kimś, kto ma dłuższe doświadczenie, jest mecenasem, jest wytrawnym prawnikiem (...), a jednocześnie spoza Warszawy - dodała.

Odnosząc się do doniesień medialnych, według których powołanie Pahla, to efekt presji ze strony kierownictwa PO i jej przewodniczącego Grzegorza Schetyny, prezydent Warszawy zaznaczyła, że to ona wybrała Pahla na stanowisko wiceprezydenta. Mówiła m.in., że "dokładnie zapoznała się z jego osobą" w związku z tym, że przed wyborami parlamentarnymi 2015 r. opiniowała jego kandydaturę na listę gorzowską PO do Sejmu.

- Jak państwo wiedzą, na końcu (Pahl) nie kandydował, ale mnie osobiście wtedy na tym bardzo zależało" - powiedziała Gronkiewicz-Waltz. "Uważam, że to jest mój wybór, jakkolwiek państwo tego nie interpretują - dodała.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA