REKLAMA

Gersdorf podziękowała zebranym pod Sądem Najwyższym

  • Autor: PAP/GP
  • 25 lipca 2017 06:25
Gersdorf podziękowała zebranym pod Sądem Najwyższym Prezes Sądu Najwyższego w czasie tegorocznego spotkania sędziów, gdy jeszcze ważyły się losy ustaw sądowych PiS. (fot.:youtube.com)

- Dziękuję, że uwierzyliście, że nie bronimy siebie, tylko Konstytucji i praw obywatelskich - mówiła I prezes Sądu Najwyższego (SN) Małgorzata Gersdorf wieczorem w poniedziałek (24 lipca).

 

• Pod SN nadal zbierali się obrońcy wolności wymiaru sprawiedliwości w poniedziałek.

• Gdy prezydent i premier wygłaszali orędzia do Polaków sędziowie SN wyszli do zebranych. - Sędziów jest 10 tys., na pewno nie wszyscy są doskonali, ale nie mogą być pociągnięci do odpowiedzialności zbiorowej i wykluczeni z zawodu - mówiła do zebranych prof., sędzia Małgorzata Gersdorf.

• Protesty pod SN były zwoływane w apelu do prezydenta Andrzeja Dudy o wetowanie ustaw sądowych, co zrobił wobec dwóch z trzech przedłożonych mu propozycji.

 

Przed budynkiem SN po raz kolejny zgromadzeni stworzyli "łańcuch światła" - akcję organizowaną przez ostatnie dni w całym kraju jako wyraz sprzeciwu wobec planowanych zmian w sądownictwie.

Manifestujący trzymali świece, flagi biało-czerwone i unijne, kartki z napisem "Konstytucja". Gdy do zebranych wyszli sędziowie, słychać było okrzyki: "dziękujemy". Odśpiewano hymn Polski, skandowano "wolne sądy" i "chcemy weta".

- Nie wy nam powinniście dziękować, tylko my wam. (…) Dziękujemy bardzo, że uwierzyliście nam, że nie bronimy siebie, ale naszej Konstytucji i praw obywatelskich - powiedziała Gersdorf.

- Sędziów jest 10 tys., na pewno nie wszyscy są doskonali, ale nie mogą być pociągnięci do odpowiedzialności zbiorowej i wykluczeni z zawodu. (…) Sędziowie to ludzie ciężko pracujący i pochylający się nad każda sprawą. A to, że nie zawsze idzie ona tak szybko, jak byśmy chcieli, to nie jest tylko ich wina, albo w ogólne nie jest ich wina. To politycy ustanawiają prawa, tryby, sposoby dochodzenia roszczeń - dodała.

Gersdorf dziękowała w imieniu swoim i innych sędziów

- Dziękuję w imieniu swoim i sędziów SN - których tu w części widzicie - bo wspierali mnie bardzo i zawsze czułam, że są ze mną, nawet wtedy, kiedy przy pustej sali sejmowej oświadczałam o działalności SN w 2016 roku - wiedziałam, że są przy mnie sędziowie i jesteście wy. (…) Dziękuję, że uwierzyliście że najważniejsza jest Konstytucja i zapisany tam trójpodział władz. Udało się nam - a właściwie wam - mówiła.

I prezes Sądu Najwyższego wskazała, że "marzeniem były trzy weta". Jedna ustawa została, musimy czuwać nad sposobem jej realizacji przez władzę wykonawczą - mówiła.

Grzegorz Schetyna (PO) w czasie manifestacji w obronie sądów, źródło: PO/twitter.com

Do zgromadzonych wyszli także szef Krajowej Rady Sądownictwa Dariusz Zawistowski oraz b. prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński.

- Chciałem podziękować za wsparcie, które dostaliśmy od państwa, od obywateli. Pokazaliście państwo, jaka jest siła państwa obywatelskiego  - powiedział Zawistowski. Apelował, by tego zaangażowania nie zmarnować. - Wszyscy powinniśmy zadbać, by utrzymać państwa mobilizację i deklaruję, że sędziowie będą chętnie ze społeczeństwem obywatelskim współpracowali - stwierdził.

- Dzień dobry młoda Polsko, dobry wieczór Polsko dojrzała; dziękując sobie nawzajem, podziękujmy naszym koleżankom, kolegom, przyjaciołom, sędziom w innych miastach - powiedział do zebranych Rzepliński. - Przyjmujemy do aprobującej wiadomości decyzję prezydenta Rzeczypospolitej; czekamy jednak na decyzję, co do trzeciej ustawy - ona jest również niezwykle toksyczna - ocenił były prezes TK.

Ponownie zabierając głos Gersdorf powiedziała, że "był czarny tydzień, ale jest słoneczny dzień".

- To musimy zapamiętać na całe życie. Dzięki wam jest iskierka nadziei i światło - oceniła. Rozdała obecnym białe róże z bukietu, który otrzymała po wystąpieniu.

W ostatnich dniach organizowano manifestacje, których uczestnicy przynosili ze sobą świece, protestując przeciwko zmianom w wymiarze sprawiedliwości i domagając się zawetowania ustaw - o SN, o KRS i ustroju sądów powszechnych. Zgromadzenia odbywały się przed sądami, gmachem Sejmu i Pałacem Prezydenckim.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA