REKLAMA

Gen parlamentarny - dzieci polityków startują w wyborach

  • Autor: parlamentarny.pl (JS)
  • 03 października 2015 09:51
Gen parlamentarny - dzieci polityków startują w wyborach Barbara Nowacka, Tomasz Cimoszewicz, Małgorzata Wassermann. Fot. Mat. pras., Piotr Drabik (Creative Commons)

Synowie byłych premierów Polski, córki zmarłych tragicznie polityków, syn europosła i córka znanej socjolog, od lat sympatyzującej z prawicą. Dzieci polityków idą w ślady rodziców. Będą kandydować w wyborach parlamentarnych.

Na początku września, na zjeździe Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej, Ewa Kopacz przedstawiła trzy nowe osoby, które dołączyły do drużyny PO. Wśród nich był Michał Mazowiecki, najmłodszy syn Tadeusza Mazowieckiego, pierwszego niekomunistycznego premiera Polski, współtwórcy i przewodniczącego Unii Demokracji i Unii Wolności, a od października 2010 roku do śmierci doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego ds. polityki krajowej i międzynarodowej.

Zmiana zdania?

O samym Michale Mazowieckim wiadomo niewiele. W rubryce zawód wpisuje: specjalista ds. administracji. Pracuje w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. W wyborach do Sejmu dostał ostatnie miejsce na warszawskiej liście PO (okręg nr 19).

W połowie września portal Polityka.pl informował jednak o rezygnacji Mazowieckiego ze startu w wyborach. W cytowanym przez redakcję oświadczeniu, Michał Mazowiecki swoją decyzję tłumaczył względami osobistymi: „W związku z ważnymi sprawami osobistymi rezygnuję z udziału w kampanii wyborczej, a tym samym wycofuję swój udział w nadchodzących wyborach. Chcę mocno podkreślić, że nie wycofuję swojego poparcia dla kandydatów na posłów i senatorów Komitetu Wyborczego PO. Moja rezygnacja nie ma związku z bieżąca polityką, są to wyłącznie ważne względy osobiste”. Na listach zarejestrowanych w Państwowej Komisji Wyborczej jego nazwisko nadal jednak widnieje.

Cimoszewicz walczy na Podlasiu

Z list Platformy Obywatelskiej kandyduje również Tomasz Cimoszewicz, syn Włodzimierza, byłego premiera Polski, a obecnie senatora, od lat związanego z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. Tomasz Cimoszewicz startuje w wyborach z ostatniego miejsca na liście PO w okręgu Białystok. Ma 36 lat. Przez wiele lat mieszkał w Stanach Zjednoczonych, gdzie prowadził własną działalność gospodarczą.

Tomasz Cimoszewicz. Fot. Platforma.org

Na listach Platformy zabraknie natomiast Tomasza Leppera, syna nieżyjącego Andrzeja Leppera, lidera Samoobrony. Zachodniopomorska Platforma zrezygnowała z jego kandydatury. Tomasz Lepper jest rolnikiem. Prowadzi gospodarstwo we wsi w gminie Darłowo. Swoich sił w polityce próbował już w 2014 roku, w wyborach samorządowych. Kandydował z list Sojuszu Lewicy Demokratycznej do sejmiku województwa zachodniopomorskiego. Bez powodzenia.

PiS: Pęk, Wassermann i Czarnecki

Na związanie się z polityką zdecydował się również Marek Pęk, syn senatora Bogdana Pęka, który przez kompromitujące zdjęcie, jakie obiegło prasę, nie znalazł się na listach Prawa i Sprawiedliwości. Zastąpi go jednak syn, który z ramienia PiS kandyduje do Senatu. Z wykształcenia jest prawnikiem. Absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Nie jest to jego debiut polityczny. W 2014 roku bez powodzenia kandydował z list PiS do sejmiku województwa małopolskiego.

Na listach Prawa i Sprawiedliwości znajdą się również dwa inne znane nazwiska.Chodzi o Małgorzatę Wassermann i Przemysława Czarneckiego. Małgorzata Wassermann, córka tragicznie zmarłego w 2010 roku w katastrofie smoleńskiej Zbigniewa Wassermanna, otwiera listę PiS w okręgu krakowskim (numer 13). Jest prawniczką, prowadzi własną kancelarię w Krakowie.

Małgorzata Wassermann. Fot. Piotr Drabik (Creative Commons)

Przemysław Czarnecki, syn europosła Ryszarda Czarneckiego, otrzymał natomiast 5. miejsce na liście w okręgu wrocławskim (numer 3). 32-latek jest obecnie posłem. W wyborach parlamentarnych w 2011 roku, co prawda nie otrzymał mandatu, ale 5 czerwca 2014 roku zasiadł w sejmie, zastępując Dawida Jackiewicza, który dostał się do Parlamentu Europejskiego.

Z PSL i Nowoczesnej

Polityką zainteresowali się również Michał Deptuła, Joanna Staniszkis oraz Barbara Nowacka. Michał Deptuła to syn Leszka Deptuły, byłego marszałka województwa podkarpackiego, posła na Sejm VI kadencji, który zginął w katastrofie smoleńskiej. 27-letni Michał z wykształcenia jest politologiem. Ukończył Wydział Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Studiował także zarządzanie w administracji publicznej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. Pracuje jako doradca wójta w Urzędzie Gminy Wadowice Górne. Jest także radnym powiatu mieleckiego. W wyborach do sejmu kandyduje z list Polskiego Stronnictwa Ludowego. Otrzymał miejsce 15. na liście w okręgu rzeszowskim.

Joanna Staniszkis natomiast to córka socjolog Jadwigi Staniszkis, od lat sympatyzującej z prawicą. Poglądy córki i matki znacząco się różnią. Joanna Staniszkis postanowiła kandydować do sejmu z list Nowoczesnej Ryszarda Petru. Startuje z miejsca 3. w okręgu warszawskim (numer 20). Jest doktorem nauk matematycznych. Pracuje jako nauczycielka w liceum. Do tej pory nie była zaangażowana politycznie.

W ślady matki

Inaczej niż Barbara Nowacka, córka tragicznie zmarłej Izabeli Jarugi-Nowackiej, posłanki na Sejm II, IV, V i VI kadencji, przewodniczącej Unii Pracy i Unii Lewicy, wicepremier w rządach Marka Belki.

Barbara Nowacka. Fot. barbaranowacka.eu

O Barbarze Nowackiej mówi się, że jest nową nadzieją lewicy. Należy do Twojego Ruchu. Otwiera listę Zjednoczonej Lewicy w okręgu warszawskim (nr 19). Z wykształcenia jest informatyczką, ukończyła także studia z zarządzania na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego oraz studia MBA we Francuskim Instytucie Zarządzania. Od 20 czerwca 2015 roku jest współprzewodniczącą Twojego Ruchu. W 2014 roku bez powodzenia ubiegała się o mandat do Parlamentu Europejskiego z ramienia Europy Plus.

 

 

 

 

 

Skomentuj (3 komentarzy)

  • Węgrowiec z Bażin 2015-10-04 00:01:33
    No ale ten młody Mazowiecki to najzabawniejszy :) najpierw się zgłosił, potem wycofał, a na liście i tak jest :) Jak nie wejdzie to powie, że przecież nie startował, a jak się zdarzy, że się omsknie, to dietę poselską łyknie, że aż miło :) i powie, że przecież nie może odmówić społeczeństwu :) No fachowiec , że aż miło :)
  • Jo 2015-10-03 12:54:27
    No pewnie, na koszt podatnika można nieźle żyć i nic nie robić...
  • obywatel 2015-10-03 12:13:20
    no coz, widac z tego, ze latwo zostac "politykiem"
    W zasadzie potrzebne jest tylko "pochodzenie" tzn. bycie corka czy synem.....
    Wydaje ni sie, a w zasadzie jestem pewny , ze to nie wystarczy.
    Na to zeby manipulowac innym trzeba miec cos jesze wiecej a nie tylko "pochodzenie"



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA