REKLAMA

Gawłowski (PO): Jest jednoznaczne oczekiwanie wobec Pitery, że wykona wyroki sądu

  • Autor: PAP/JS
  • 29 września 2016 16:41
Gawłowski (PO): Jest jednoznaczne oczekiwanie wobec Pitery, że wykona wyroki sądu 12 września Julia Pitera przyznała w rozmowie z radiu RMF FM, że do dziś nie wykonała wyroków sądu sprzed 5 oraz 4 lat. (fot.:facebook.com/Pitera.Julia)

• Oczekiwanie od Julii Pitery jest jednoznaczne: że wykona prawomocne wyroki sądu - powiedział sekretarz generalny PO Stanisław Gawłowski.
• Jak dodał, jeśli europosłanka Platformy nie spełni tego oczekiwania, wówczas jej sprawą zajmie się zarząd krajowy partii.

- Zakładam, że Julia Pitera zastosuje się do wyroków sądu i do oczekiwań większości koleżanek i kolegów w Platformie. Jeśli nie, to będzie decyzja zarządu krajowego, a jaka ona będzie - czy o zawieszeniu, albo i wykluczeniu - tego nie wiem - podkreślił Gawłowski.

Zastrzegł jednak, że jak na razie nie ma żadnego wniosku w tej sprawie. - Nie ma wniosku gotowego, natomiast oczywiście wewnątrz trwa dyskusja. Ja nie spotkałem ani jednej opinii, która sprowadzałaby się do tego, że jest pobłażanie do niewykonywania prawomocnych wyroków sądu - dodał sekretarz generalny Platformy.

Czytaj też: Schetyna: Jeśli PO będzie liderem opozycji, zaproponuje budowę bloku na wybory w 2019 r.

W podobnym tonie wypowiedział się w środę w radiu RMF FM wiceszef PO Borys Budka. - Jeżeli (Pitera) nie wykona prawomocnego wyroku sądowego i nie będzie miała ku temu usprawiedliwienia, a takiego ja nie znajduję, to z pewnością taka osoba nie powinna być w ugrupowaniu takim, jak nasze, które za fundament uznaje trójpodział władzy i tego że jeżeli jest wyrok, to można go podważać tylko na zasadach określonych, akurat tu - w Kodeksie postępowania cywilnego - powiedział Budka.

12 września Julia Pitera przyznała w rozmowie z radiu RMF FM, że do dziś nie wykonała wyroków sądu sprzed 5 oraz 4 lat.

Pierwszy z tych wyroków zapadł w 2011 roku - Pitera miała przeprosić za słowa o tym, iż CBA ją podsłuchiwało i opóźniało zatrzymanie byłego ministra sportu Tomasza Lipca. Europosłanka PO przyznała także, że nie wykonała wyroku z 2012 roku, który nakazał jej przeproszenie PiS za to, że stwierdziła, iż radny podejrzany o pedofilię "jest w PiS".

15 września szef PO Grzegorz Schetyna pytany na konferencji prasowej w Kielcach o sprawę Pitery powiedział, że tego dnia rozmawiał z europosłanką. - Mam z nią absolutne pełne porozumienie - te sprawy, te wszystkie kwestie, które muszą być zrealizowane, muszą być wyegzekwowane, są zakończone, lub będą zakończone w najbliższym czasie, najpóźniej w przyszłym tygodniu - zadeklarował przewodniczący PO.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA