REKLAMA

Gadzinowski pozytywnie o nowym rządzie, nawet o Macierewiczu: W wojsku nie będzie wiało nudą

  • Autor: Parlamentarny.pl (JS)
  • 09 listopada 2015 15:31
Gadzinowski pozytywnie o nowym rządzie, nawet o Macierewiczu: W wojsku nie będzie wiało nudą „Bardziej żałosny jest Jarosław Gowin, który pełni kolejną funkcję ministra” fot. Facebook

Piotra Gadzinowskiego pozytywnie zaskoczyły kandydatury w resortach finansowo-gospodarczych w nowym rządzie PiS, nie zdziwił go natomiast wybór Antoniego Macierewicza na ministra obrony narodowej, o którym mówiło się od tygodni. „Bardziej żałosny jest Jarosław Gowin, który pełni kolejną funkcję ministra”.

Piotr Gadzinowski z SLD pytany o wybór ministrów twierdzi, że nie jest nimi zaskoczony. Nie zdziwił go nawet wybór Antoniego Macierewicza na ministra obrony narodowej. – Antoni Macierewicz jest ulubieńcem partii. Jego kandydatura na ministra obrony narodowej nikogo chyba nie zaskoczyła – mówi.

– Jak się będzie miało wojsko pod Antonim Macierewiczem, zobaczymy. Zobaczymy, jaki będzie miał opór materii, czyli struktur wojskowych, które są trudno reformowalne. Wbrew wizerunkowi szaleńczego Antoniego, Macierewicz jest człowiekiem bardzo inteligentnym, który potrafi być bardzo konsekwentny i realizować swoje plany, tyle że czasem bywają to plany szaleńcze. Na pewno w wojsku nie będzie zastoju, nie będzie wiało nudą – twierdzi.

Najbardziej krytycznie Piotr Gadzinowski odnosi się do wyboru Jarosława Gowina na ministra szkolnictwa wyższego.  – Poseł Gowin ma zawód minister. W przerwach minister – mówi. Wybór Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobry na ministrów, Piotr Gadzinowski, ocenia jako „nagrodę dla synów marnotrawnych”. – Jarosław Kaczyński pokazał, że ci, którzy tworzyli III Rzeczpospolitą, a później zachowali się jak synowie marnotrawni, w odpowiednim momencie się ukorzyli i uznali władzę prezesa wszystkich prezesów, dostali odpowiednią nagrodę polityczną i wyznaczono im odcinki do zadań. Problemem Ziobry będzie to, że będzie podwójnie obserwowany i ze strony opozycji, i ze strony prezesa wszystkich prezesów. Jarosław Kaczyński wybacza synom marnotrawnym, którzy popełnili błędy polityczne, a nie wybacza tym synom marnotrawnym, którzy popełniali błędy ekonomiczne, traktowali stanowiska do tego, żeby się wzbogacić. Chodzi chociażby o afery kilometrowe – mówi Piotr Gadzinowski.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA