REKLAMA

Frans Timmermans: KE uruchomi procedurę wobec Polski. Tryb przyspieszony

  • Autor: PAP/JS
  • 19 lipca 2017 14:06
Frans Timmermans: KE uruchomi procedurę wobec Polski. Tryb przyspieszony Frans Timmermans (fot.wikipedia.org/euranetplus-inside.eu)

Zmiany w systemie sprawiedliwości znoszą niezależność sądów w Polsce i pogłębiają zagrożenie dla rządów prawa - oświadczył wiceszef KE Frans Timmermans, zapowiadając, że w przyszłym tygodniu KE przygotuje procedurę o naruszenia prawa wobec naszego kraju.

• Timmermans powiedział, że zaprosił do Brukseli polskich ministrów.

• Uznał, że po reformie  sądownictwo w Polsce może znaleźć się pod polityczną kontrolą rządu.

Timmermans podkreślał na konferencji prasowej w Brukseli, że Komisja Europejska jest bliska uruchomienia art 7. traktatu o UE. To tzw. opcja atomowa, na końcu której kraj może być objęty sankcjami.

Ze słów Timmermansa wynika, że w przyszłym tygodniu KE przygotuje i uruchomi w przyspieszonym trybie zwykłą procedurę o naruszenie prawa UE. Ta, w odróżnieniu do procedury praworządności, nie wymaga akceptacji państw członkowskich, a może się skończyć sprawą przed Trybunałem Sprawiedliwości UE.

"Przyjęcie ustaw dotyczących zmian w wymiarze sprawiedliwości w Polsce oznaczałoby, że znalazłby się on pod pełną polityczną kontrolą rządu" - mówił wiceszef KE.

Timmermans podkreślił, że ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, o sądach powszechnych i projekt ustawy o Sądzie Najwyższym stanowczo "wzmacniają systemowe zagrożenie dla rządów prawa" w Polsce.

"Każde z tych praw, jeśli będzie przyjęte, poważnie podważyłoby niezależność wymiaru sprawiedliwości. Razem zniosłoby niezależność sądownictwa i sprawiłoby, że znalazłoby się ono pod pełną polityczną kontrolą rządu" - oświadczył Timmermans.

Wiceszef KE przypomniał, że KE jeszcze w 2016 roku stwierdziła w swoich rekomendacjach, iż w Polsce jest systemowe zagrożenie dla praworządności. "Obawy Komisji są podzielane zarówno przez Parlament Europejski, Radę UE (zasiadają w niej przedstawiciele państw członkowskich - PAP), Radę Europy, Komisję Wenecką i wielu innych niezależnych obserwatorów" - zaznaczył.

"Niedawne działania podjęte przez polskie władze w odniesieniu do systemu sprawiedliwości i sędziów znacznie wzmacniają zagrożenie dla praworządności" - dodał Timmermans.

"Gdy ostatni raz udałem się do Warszawy, było tak: jeżeli z kimś chce pan się spotkać, to może pana przyjąć sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. To nie jest odpowiednie zaproszenie do rozmów w zakresie praworządności w Polsce. Jestem do dyspozycji polskich ministrów 24 godziny na dobę. Zaprosiłem ich do Brukseli; liczę, że przyjmą zaproszenie" - powiedział wiceszef KE.

"Dwaj ministrowie mówią o mnie bardzo niepochlebnie. Mają do tego prawo w wolnym społeczeństwie, ale byłoby bardziej interesujące, gdyby porozmawiali ze mną, gdybyśmy znaleźli rozwiązanie problemów, które mamy" - dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • olega 2017-07-19 19:36:48
    To są skutki wejścia do kolejnego kołchozu, Panie Timermans Polacy wiedzą jak to jest być w komunie i Pana słowa nie robią na nas wrażenia.
  • S.K 2017-07-19 16:42:21
    Kolejny raz ośmiesza UE i siebie, ale tu idzie o interesy mocarstw z zachodu i wschodu;-/



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA