REKLAMA

Flis o wyborach: Trzeba zmienić system. Wzorem Badenia

  • Autor: Bartosz Dyląg/PTWP - PortalSamorzadowy.pl
  • 04 grudnia 2015 17:03
Flis o wyborach: Trzeba zmienić system. Wzorem Badenia W Badenii jest ordynacja proporcjonalna, gdzie jest połączenie wyborów proporcjonalnych z okręgami jednomandatowymi, to znaczy takimi, w których jest jeden kandydat każdej partii - mówi Jarosław Flis, socjolog (fot.YT)

Są systemy proporcjonalne, ale głosuje się na jednej stronie. Taki system wyborczy jest na przykład w Badenii i ta wersja byłaby prawdopodobnie najbardziej adekwatna do polskich wyborów samorządowych - uważa Jarosław Flis, socjolog.

Fundacja Batorego zbadała karty wyborcze z wyborów samorządowych 2014. Jednym z wniosków badania było wskazanie, że karta zbroszurowana miała wpływ na liczbę nieważnych głosów.

Jarosław Flis, socjolog: – Po dokładnym przyjrzeniu się tym kartom widać, że część osób oddawała głosy na wszystkich stronach. Osoby te na każdej stronie książki stawiały krzyżyk albo przynajmniej miały taką intencję, ale w pewnym momencie odpuszczały. 

Są przypadki, kiedy są powiedzmy dwa krzyżyki, to najczęściej na pierwszej i drugiej stronie. To jest istotna ich cześć. To jest podstawowe źródło gwałtownego wzrostu nieważnych głosów. Oczywiście tam są jeszcze różne inne niuanse, na podstawie których widać, że na kilka różnych sposobów Kodeks Wyborczy wpłynął na zwiększenie nieważnych głosów.

Jakich?

– To również jest problem tego, że ludzie stawiali ptaszki, a to było uznawane za głos nieważny. Oczywiście jak zawsze jest trochę głosów protestu, takimi są przekreślenia. Jest też część głosów pustych, ale ich liczba praktycznie się nie zmieniła, ich skala jest niemal identyczna, jak przed czterema laty.

Za to liczba głosów nieważnych z powodu zaznaczenia wielu krzyżyków, o których pan wspomniał na początku, wzrosła trzykrotnie. To istotny wzrost.

– Zgadza się. Najwyraźniej część wyborców, prawdopodobnie nowych, uznała, że w tych wyborach należy głosować tak, jak w pozostałych, to znaczy stawia się jeden krzyżyk na jednej stronie.

Jak to tłumaczyć?

– W bardzo prosty sposób. Jeżeli kupuje pan nowy telefon, czyta pan instrukcję? Raczej próbuje pan, czy nie da się użyć go tak, jak poprzedniego i dopiero, gdy to nie działa, zastanawia się pan, jak to robić.

Taka domniemana kompetencja w głosowaniach z książeczką okazuje się źródłem nieważnych głosów, część wyborców myślała, że tak się głosuje. Na razie mamy trochę za mało danych, by stwierdzić, jacy wyborcy oddali nieważne głosy przez to, że postawili je na każdej stronie. Być może uda się wyciągnąć takie wnioski na podstawie szczegółowej analizy.

Cały tekst można przeczytać na portalsamorządowy.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA