REKLAMA

Farkas: NATO musi stanąć przeciwko Rosji i odpowiedzieć Rosji wielkim "nie"

  • Autor: PAP/JS
  • 05 lipca 2016 10:56
Farkas: NATO musi stanąć przeciwko Rosji i odpowiedzieć Rosji wielkim "nie" Podczas szczytu NATO w Warszawie w dniach 8-9 lipca przywódcy państw Sojuszu mają potwierdzić dalsze wzmocnienie wschodniej flanki poprzez rotacyjne i trwałe rozmieszczenie w Polsce i krajach bałtyckich czterech wielonarodowych batalionów o liczebności około 1000 żołnierzy każdy (fot. twitter/NATO)

Z uwagi na rosyjską retorykę w odniesieniu do broni atomowej i modernizacji nuklearnej, NATO musi bardzo uważnie przyjrzeć się swojemu atomowemu potencjałowi odstraszania - mówi PAP b. wiceminister obrony Stanów Zjednoczonych Evelyn Farkas z think-tanku Atlantic Council.

"To, co zrobiła Rosja, w przypadku Gruzji, a teraz w przypadku Ukrainy dokonując inwazji i zajmując obszary, zostało dokonane w celu zakwestionowania międzynarodowego prawa; (Rosja) zrobiła coś, co jest przeciwko status quo. A to sprawiło, że wiele innych krajów jest bardzo zaniepokojonych" - powiedziała Farkas.

"Reszta społeczności międzynarodowej musi stanąć przeciwko Rosji i odpowiedzieć Rosji wielkim +nie, nie możecie rysować na nowo międzynarodowych granic+" - podkreśliła b. wiceminister obrony USA.

"Unia Europejska oznacza rezygnację z granic, ale nie siłą, lec poprzez wspólny handel, wspólne projekty polityczne i tak dalej. Myślę więc, że Rosja próbuje nas wciągnąć z powrotem do czasów, do których nie chcemy wracać" - oceniła Farkas.

Czytaj też: Waszczykowski: NATO nie może pozwolić sobie na bierność czy samozadowolenie

Według niej NATO przechodzi w tej chwili od tego, "co nazywaliśmy +gwarancjami+ do +odstraszania+". Jak wyjaśniła, chodzi o "pokazanie Rosjanom, że jeśli podejmą działania, my możemy zareagować i podjąć kontrdziałania, nie mamy takiego zamiaru, ale mamy możliwości, żeby to zrobić".

"Niestety z uwagi na rosyjską retorykę w odniesieniu do broni atomowej, z powodu ich modernizacji nuklearnej, NATO musi bardzo uważnie przyjrzeć się swojemu atomowemu potencjałowi odstraszania" - powiedziała Farkas.

Podczas szczytu NATO w Warszawie w dniach 8-9 lipca przywódcy państw Sojuszu mają potwierdzić dalsze wzmocnienie wschodniej flanki poprzez rotacyjne i trwałe rozmieszczenie w Polsce i krajach bałtyckich czterech wielonarodowych batalionów o liczebności około 1000 żołnierzy każdy. Bataliony będą dowodzone przez USA, Niemcy, Wielką Brytanię i Kanadę.

W Warszawie zapadną też decyzje co do obecności na południowo-wschodniej flance NATO; obecność ta będzie oparta na wielonarodowej brygadzie w Rumunii.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA