REKLAMA

Eksperci oceniają wystąpienie ministra Witolda Waszczykowskiego

  • Autor: PAP/JS
  • 29 stycznia 2016 12:53
Eksperci oceniają wystąpienie ministra Witolda Waszczykowskiego Minister Witold Waszczykowski mówił w Sejmie o o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2016 roku (fot. Rafał Zambrzycki/sejm.gov.pl)

· Analityk ośrodka Think Tank Andrzej Turkowski komentuje: „Sporo kontynuacji, zmiana akcentów w polityce UE”.
· Tomasz Krawczyk, ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego: „Było to spokojne stonowane i dobrze przygotowane wystąpienie”.
· Jako zaskakujący element wystąpienia Waszczykowskiego Krawczyk uznał "gotowość do zmiany relacji z Rosją".

Analityk ośrodka Think Tank Andrzej Turkowski po wysłuchaniu expose szefa polskiej dyplomacji zauważył, że nadal priorytetowa w polityce zagranicznej pozostaje kwestia bezpieczeństwa, o czym mówił też poprzedni rząd. Według słów ministra, Polska ma nadal zabiegać o wzmocnienie obecności NATO na wschodniej flance. Dużą wagę przywiązywał też w swojej wypowiedzi do relacji ze Stanami Zjednoczonymi. Kontynuację dotychczasowej polityki zagranicznej Waszczykowski zapowiedział też wobec polityki Rosji, sprzeciwiając się w szczególności jeżeli chodzi o użycie siły militarnej dla realizacji interesów.

"Padły raczej wyważone słowa w stosunku do Rosji, które też można odczytywać jako niechęć do zbyt dalekiego wychodzenia przed szereg, jeżeli chodzi o naszych partnerów zachodnich. To widzieliśmy też za poprzedniego rządu" - ocenił analityk.

Minister potwierdził w swoim expose gotowość do wywiązania się ze zobowiązań podjętych w sprawie uchodźców w ramach polityki UE.

Zdaniem Turkowskiego minister zaprezentował dużo bardziej sceptyczny stosunek wobec procesów zachodzących w UE, niż poprzedni rząd. "Minister mówił o podejmowaniu decyzji przez nieformalne grona, sceptycznie odnosił się do strefy euro i tak zwanego mini Schengen. Mamy do czynienia z bardziej otwartym wyrażaniem sprzeciwu czy sceptycznego stosunku do UE i w tym kontekście następuje zmiana akcentów wewnątrz unii, położenie większego nacisku na politykę regionalną" - powiedział analityk.

Zwrócił też on uwagę, że Waszczykowski wymienił Wielką Brytanie jako głównego sojusznika Polski w UE, co jego zdaniem związane jest z podobnym stosunkiem do relacji transatlantyckich, ale też podobnym postrzeganiem tego, co dzieje się wewnątrz unii i wizją jej przyszłości.

Analityk podkreślił też spadek znaczenia Niemiec - dotychczasowych głównych naszych partnerów. "Minister nie chciał bardzo sceptycznie wypowiadać się wobec Niemców, ale jednak do tej pory Niemcy byli głównym partnerem nie tylko politycznym, ale i gospodarczym. W expose minister Fotygi w poprzednim rządzie PiS również rola Niemców była bardziej akcentowana" - podsumował Turkowski.

Analityk pozytywnie ocenił zapowiedź rozszerzenia polskich placówek dyplomatycznych. W expose była mowa w tej kwestii o Mongolii, Bliskim Wschodzie i Afryce

Bardzo dobre expose szefa MSZ, trzeźwo oceniające pozycję Polski w świecie

Tomasz Krawczyk, ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego i Centrum Europejskiego Natolin, oceniając wystąpienie szefa MSZ, mówi:

"Było to spokojne, stonowane i dobrze przygotowane wystąpienie ministra Waszczykowskiego. Szczególnie ze słów przewodniczącego PO Grzegorza Schetyny podczas czwartkowej, wieczornej sejmowej komisji spraw zagranicznych wynikało, że to expose spotka się raczej z przychylną oceną także opozycji, co się jednak bardzo rzadko zdarza. Dobrze, że powróciła tradycja uzgadniania expose szefa MSZ z prezydentem" - dodał Krawczyk.

Jako zaskakujący element wystąpienia Waszczykowskiego uznał "gotowość do zmiany relacji z Rosją".

"Z expose wynika, że minister będzie próbował nawiązać i zmienić te relacje, których dziś właściwie nie ma. Jest protokół rozbieżności, a nie rozmawiamy z Rosją o bardzo konkretnych rzeczach. Gotowość zwołania szczytu Rosja-NATO, nawet pod warunkiem, że jednym z tematów będzie sytuacja we wschodniej Ukrainie i obecności tam wojsk rosyjskich, to jest jednak duży krok w stronę Moskwy" - ocenił.

Jako niespodziewany fragment przemówienia szefa MSZ ekspert określił też podkreślenie stosunków Polski z Chinami i formatu 16+1. "Niestety poprzedni rząd, szczególnie Ewy Kopacz nie doceniał tak znaczenia Chin. Szczególnie było to widać po tym, jak nie wybrała się na szczyt 16+1 do Chin, wysyłając tam wicepremiera Tomasza Siemoniaka" - dodał.

"Ja trochę się dziwię przypisaniu w tym expose tak znaczącej pozycji Londynowi. Nie do końca to rozumiem i nie podzielam wiary w to, że Londyn może się okazać dla nas nie tylko owocnym, ale też lojalnym partnerem. Historia uczy raczej, że Londyn na końcu i tak będzie się dogadywał z Berlinem" - stwierdził ekspert Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego i Centrum Europejskiego Natolin.

W jego opinii, realizacja ważnych, zewnętrznych interesów Polski w dużym stopniu zależy od funkcjonujących partnerskich relacji z Niemcami.

"Jest to w tej chwili konieczne. A co więcej sam Berlin potrzebuje silnego partnera, jakim dziś nie jest Francja, a może być Polska. Rząd Prawa i Sprawiedliwości jest raczej szansą dla Berlina niż zagrożeniem. Podkreślenia wagi tych stosunków w expose ministra Waszczykowskiego trochę mi zabrakło. Mówił wprawdzie o tym, że to jest najważniejszy sąsiad, ale to nie tylko jest nasz najważniejszy sąsiad. Poza bowiem Waszyngtonem, Berlin to także nasz najważniejszy partner w świecie transatlantyckim" - stwierdził.

Jego zdaniem, w swoim wystąpieniu Waszczykowski mógł też bardziej uszczegółowić polskie pomysły na "nadciągającą reformę instytucjonalną Unii Europejskiej".

"Bardzo dobrze, że minister przypomniał o zasadzie pomocniczości i równości poszczególnych państw UE, ale dobrze byłoby to też przełożyć na pewne praktyczne rozwiązania. I powiedzieć jaki mamy np. pomysł na trzeci filar unii bankowej, dobrze byłoby też odnieść się do propozycji wieloletnich planów finansowych. Tu trochę zabrakło praktycznych propozycji, ale być może będzie to jeszcze wspomniane w sejmowej debacie, na co liczę" - nadmienił ekspert.

Skomentuj

  • Brak komentarzy.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA