REKLAMA

Donald Tusk do papieża: Polityka i religia mają wspólny cel

  • Autor: PAP
  • 06 maja 2016 17:20
Donald Tusk do papieża: Polityka i religia mają wspólny cel Papież Franciszek otrzymał nagrodę Karola Wielkiego. (For.: Pixabay)

• Donald Tusk wziął udział w ceremonii wręczania papieżowi Franciszkowi nagrody Karola Wielkiego.
• Mówił o Światowych Dniach Młodzieży i wizycie w Polsce.
• Podkreślił, że "Polska jest i będzie w Europie".

W czasie podniosłej uroczystości wręczania nagrody, którą w przeszłości otrzymał również Donald Tusk przewodniczący Rady Europejskiej powiedział do papieża po polsku, że "polityka i religia w swoim najgłębszym wymiarze mają na tym świecie wspólny cel i nie jest nim władza nad drugim człowiekiem, jak chcieliby niektórzy". "Tym wspólnym celem jest ograniczanie zła i cierpienia" - dodał.

Przytoczył następnie słowa Simone Weil: "Tu na drodze leży jakiś nędzarz, na pół martwy z głodu. Bóg otacza go swym miłosierdziem, ale nie może zesłać mu chleba. Lecz obok jest człowiek i na całe szczęście nie jest Bogiem. Może mu podać kawałek chleba. To jego jedyna wyższość nad Bogiem".

Przewodniczący Rady Europejskiej podkreślił, że nakarmić człowieka mogą tylko inni ludzie, także ludzie religii oraz polityki, każdy na swój sposób i swoimi narzędziami.

"Dlatego z taką radością przyjąłem tę wizję Kościoła, jaką proponujesz Ty, Ojcze Święty; Kościoła będącego, jak mówisz, szpitalem polowym, a nie urzędem celnym" - dodał Tusk.

Wyraził przekonanie, że obecnie, "w tych niepewnych czasach wielkich przemian i dramatycznych wyzwań, wszyscy wierzący i niewierzący potrzebują Kościoła, który przygarnia, a nie wyklucza; Kościoła, który rezygnuje z bogactwa, by wspierać ubogich, który jest radykalny w miłości, sąd zostawiając Bogu".

Dodał, że potrzeba Kościoła, który wierzy w człowieka i jego wolność, a nie we "wszechwładzę i wszechwiedzę instytucji"; "Kościoła, który złamanemu ludzkiemu życiu niesie nadzieję, a nie potępienie", i który "budzi tylko dobre uczucia, nie budząc nigdy, nigdzie i w nikim strachu, wzgardy czy złości".

Chrześcijańska idea praw człowieka

"Jestem przekonany, że w czasie swojej nieodległej podróży do Polski na spotkanie z młodymi ludźmi z całego świata doświadczysz, Ojcze Święty, serdeczności moich rodaków" - powiedział Tusk.

"Polska jest i będzie w Europie, to jest poza kwestią. Pytanie, jakie przed nami stawia Jego Świątobliwość, to: jaka Europa ma być - miłosierna i solidarna, czy zamknięta i egoistyczna? Zbudowana na jakże chrześcijańskiej idei praw człowieka, wolności obywatelskich oraz respektu dla każdej jednostki, czy też na pogańskim kulcie przemocy i pogardy?" - dodał Tusk.

Przywołał też słowa modlitwy świętego Franciszka z Asyżu: "O Panie, uczyń z nas narzędzia Twojego pokoju, abyśmy siali miłość tam, gdzie panuje nienawiść, wybaczenie tam, gdzie panuje krzywda, jedność tam, gdzie panuje zwątpienie, nadzieję tam, gdzie panuje rozpacz, światło tam, gdzie panuje mrok, radość tam, gdzie panuje smutek".

"Słowa te są ważne w każdym zakątku świata, Europy i mojej ojczyzny" - dodał Tusk. "Usłyszałem je pierwszy raz od arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego, jednego z patronów polskiej Solidarności, którego dziś żegna moje miasto Gdańsk" - wspomniał.

Europa jest aktem wiary

"Byliśmy i będziemy w Europie" - oświadczył szef Rady Europejskiej.

W dalszej części wystąpienia, wygłoszonego po angielsku, mówił, że nie chce, by słowa te były tylko geograficznym stwierdzeniem, czy wyłącznie polityczną deklaracją. To jest deklaracja "aksjologiczna i metafizyczna" - zaznaczył Tusk, wyjaśniając, że w pewnym sensie "Europa jest aktem wiary".

Pytając, dlaczego należy być dumnym z Europy i dlaczego należy ją chronić i jej bronić, Tusk oświadczył następnie, że dlatego, iż wciąż obecny jest w niej duch miłości i wolności.

"Możemy być dumni z Europy, ponieważ, Ojcze Święty, Europa wciąż przypomina Ciebie. Jeśli przestanie Ciebie przypominać, zostanie sprowadzona do zwykłego geograficznego pojęcia i politycznej próżni" - stwierdził przewodniczący Rady Europejskiej.

Zakończył słowami: "Mówiąc po prostu, Ojcze Święty, jesteś papieżem nadziei dla nas wszystkich".

Podobał się artykuł? Podziel się!

Skomentuj (2 komentarzy)

  • argument 2016-05-08 07:59:33
    Stosunek Jezusa do polityki. Jezus nie mieszał się do polityki - JEZUS postąpił tak co najmniej z trzech powodów. Po pierwsze, znał pogląd swego Ojca na niezależność ludzi, w tym na ich samodzielne rządy. Po drugie, był świadomy, że istnieją potężne, niewidzialne siły, które udaremniają nawet najszlachetniejsze wysiłki człowieczych władców. Po trzecie, wiedział, że Bóg chce ustanowić nad całą ziemią niebiański rząd. Jezus trzymał się z dala od polityki, był świadomy, iż w wyznaczonym czasie Bóg ustanowi nad ziemią niebiański rząd. W Biblii nazwano go Królestwem Bożym; był to główny temat nauk Jezusa (Łukasza 4:43) Lecz on im rzekł: „Również innym miastom muszę oznajmiać dobrą nowinę o królestwie Bożym, gdyż po to zostałem posłany”. Jana 17:16: „Nie są częścią świata, jak i ja nie jestem częścią świata”. Jana 6:15: „Jezus zaś, wiedząc, iż chcą przyjść i go porwać, żeby go uczynić królem, oddalił się znowu na górę sam jeden”. Później powiedział do rzymskiego namiestnika: „Moje królestwo nie jest częścią tego świata. Gdyby moje królestwo było częścią tego świata, moi słudzy walczyliby, żebym nie został wydany Żydom. Ale przecież moje królestwo nie jest stąd” (Jana 18:36). Jak. 4:4: „Cudzołożnice, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem jest nieprzyjaźnią z Bogiem? Kto więc chce być przyjacielem świata, czyni siebie nieprzyjacielem Boga”. (1 Jana 5:19) Wiemy, że pochodzimy od Boga, lecz cały świat podlega mocy niegodziwca.
  • Andrzej Wysocki 2016-05-06 18:48:34
    czy mozna w to uwierzyc ze Tusk sie nawrocil? Co na to jego lewaccy kumple z UE? Co z islamistami? - bo to nie chrzescijanie, a zamachow dokonija chetnie i nienawidza chrzescijan. Jak to pogodzic z prowadzona polityka UE ktora za wszelka cene chce ich sprowadzic do Europy i rekami islamistow zniszczyc nieposluszne panstwa europejskie.



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA