REKLAMA

Donald Tusk brał pieniądze od niemieckich służb? Jest zawiadomienie do prokuratury

  • Autor: Parlamentarny.pl (JS)
  • 08 marca 2016 13:15

• - Krzysztof Wyszkowski, były opozycjonista, złożył zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zdrady stanu przeciwko Donaldowi Tuskowi – informuje na swoim kanale wideo Witold Gadowski, dziennikarz tygodnika „wSieci”.
• Wyszkowski krytykuje również kilka decyzji rządu Beaty Szydło.

– Krzysztof Wyszkowski złożył zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zdrady stanu przeciwko Donaldowi Tuskowi. We wniosku sugeruje, że Donald Tusk brał pieniądze od niemieckich służb – informuje dziennikarz tygodnia „wSieci” Witold Gadowski.

W swoim „Komentarzu Tygodnia” zwraca uwagę na to, że nowe fakty mogą znacząco odmienić naszą historię. - Niedawno rozmawiałem z wysokim oficerem służb specjalnych Czech i w trakcie tej rozmowy padła informacja, która zupełnie mnie zmroziła. Otóż czeski oficer stwierdził, że czeskie służby komunistyczne, węgierskie i niemieckie prowadziły na terenie Polski niezależną agenturę wśród działaczy Solidarności i działaczy publicznych końca lat 80. Na czeskiej liście znajdowało się 36 osób. Zacznijmy szukać listy 36, bo może się okazać, że agentura o której wiemy, to wierzchołek góry lodowej, a wtedy nasza historia zmieni się diametralnie – mówi.

Czytaj: Donald Tusk przed Trybunał Stanu? Cytaty są zaskakujące

I dodaje: - Historia III RP to jedna wielka biała plama. Żyjemy mitami, żyjemy rzeczami, które nam się wrzuca, tak jak się rzuca kość rozbawionym zwierzętom. A sprawy mają się inaczej niż nam się wydawało – twierdzi.

Witold Gadowski skrytykował też kilka decyzji obecnego rządu. Dostało się m.in. ministrowi Witoldowi Waszczykowskiemu. – Kto zaprasza jakieś dziwaczne komisje do Polski tylko po to, by samemu dostać po głowie? A no pan minister Witold Waszczykowski. Jak dziecko! Sam się prosi o klapsa i tego klapsa dostaje. Raport będzie niekorzystny, propagandowy, wypaczony. Trzeba myśleć najpierw, zanim się coś zrobi – mówi.

Gadowski krytykuje też decyzję o zmianach personalnych w stadninach koni. – Kto wam kazał pchać paluchy w stadniny polskich koni arabskich? Przecież wasze tłumaczenie się kupy nie trzyma. Wyrzuciliście dwóch fachowców. Zastępowanie fachowców jakimiś dziwnymi ludźmi tylko dlatego, że są z układu politycznego, nieładnie, tak się bawić nie można – uważa.

Zobacz też: Prezesi stadnin odwołani zostali z powodu utraty zaufania

Dziennikarz „wSieci” odniósł się także do podpisania przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa przetargu na ochronę obiektów kolejowych. – Firma, mająca bardzo nieciekawą historię, która wsławiła się tym, że biła warszawskich wolnych kupców w momencie jak likwidowano ich stosika w centrum Warszawy, teraz dostała za zgodą Ministerstwa Infrastruktury kontrakt na 3,5 mln zł na ochronę obiektów kolejowych. To nie ma już uczciwych firm? Firm nie z SB-ckimi rodowodami? To ma być rząd dobrej zmiany, a nie zmiany jednych kolesi na drugich kolesi – przypomina PiS-owi.

 

Skomentuj (1 komentarzy)

  • polityk prawicowy 2016-03-08 17:38:51
    Wiesz że będzie uwożone, palić grupa nauczyłeś się od polityków liczy się chwila. Złóż zawiadomienie do Prokuratury o przestępstwie nie podejrzeniu, wiesz jakie będą konsekwencje!



REKLAMA

Znajdź swojego posła i senatora

LUB
Polityka rozbudza emocje, jakich dawno nie było? Oceniaj i komentuj działania i wypowiedzi posłów i senatorów z podziałem na okręgi i komitety. Twój głos zawsze się liczy!
REKLAMA